Reklama

Kartuskie obiekty bezpieczne?

02/02/2006 16:19
Katastrofa w Chorzowie wstrząsnęła całą Polską i nie tylko. To tragedia, której można było zapobiec. Ale, jak zawsze, Polak jest mądry dopiero po szkodzie. Dopiero teraz władze przypomniały sobie o obowiązku kontroli stanu wszystkich większych obiektów budowlanych. Również w naszym powiecie przeprowadza się liczne kontrole.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego rozesłał do właścicieli i zarządców obiektów wielkogabarytowych pismo wzywające do „podjęcia działań zapobiegawczych (głównie odśnieżania dachów) oraz utrzymywania obiektów w należytym stanie technicznym”.

30 stycznia pracownicy Starostwa wspólnie z funkcjonariuszami Powiatowej Straży Pożarnej rozpoczęli sprawdzanie stanu większych obiektów budowlanych w Kartuzach i okolicach. Z pisma udostępnionego nam przez Starostwo Powiatowe w Kartuzach wynika, iż skontrolowano m.in. budynki handlowe (m.in. Caros, obie „Biedronki”), hale sportowe, szkoły i pływalnię „Neczk”. Nie stwierdzono w nich zagrożenia katastrofą budowlaną, natomiast w kilku z nich nakazano usunięcie zalegającego na dachach śniegu.

Wyjątkiem jest szkoła podstawowa w Sierakowicach, w której „stwierdzono nieznaczne pęknięcia pionowe ścian hali sportowej, brak pięcioletniego przeglądu stanu technicznego obiektu”. Hala została wyłączona z użytku oraz nakazano wykonanie przeglądu w ciągu 7 dni.

Jak czytamy we wspomnianym piśmie: „W bardzo złym stanie technicznym jest cegielnia w Mirachowie. 27 stycznia wystąpiliśmy z wnioskiem do Sądu rejonowego w Kartuzach z wnioskiem o ustanowienie kuratora spadku po Józefie Wardyn, na którego można by nałożyć obowiązek zabezpieczenia terenu i rozbiórki przedmiotowej cegielni”.

W ubiegłym roku Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego przeprowadził 363 wizje w terenie, przyjęto do użytkowania na zasadzie zgłoszenia zakończenia robót 658 obiektów. Tak więc 658 obiektów dopuszczono do użytku bez żadnej kontroli! Czy Inspektorzy mają aż tak wielkie zaufanie do naszych budowniczych?

Kontrole nadal trwają. Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko tymczasowy szał, wywołany tragedią w Chorzowie i że Inspektorzy pamiętać będą o tym też za rok, a nawet za kilka lat. Bo przecież o bezpieczeństwo ludzi trzeba dbać zawsze, a nie tylko, kiedy wydarzy się tragedia...

Beata Szwichtenberg
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    beti - niezalogowany 2006-02-03 14:19:51

    to może należałoby przyjąć więcej ludzi? na wszystkie inne bzdury są pieniądze, a na tak ważne sprawy nie? a potem jak się coś stanie to wszyscy lamentują!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    frey - niezalogowany 2006-02-03 08:22:50

    w sumie to była jedyna ksywa z forum jaką pamiętałam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2006-02-03 08:12:03

    zawsze szpieg, dajcie mi luz, ja powypadkowy jestem ;) a uraz mam, lecz nie do Ciebie, a na łbie, po wypadku 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości