Andrzej Kwidziński jest już pełnoprawnym członkiem Rady Miejskiej w Kartuzach. Kandydat z ramienia Komitetu Zrzeszeni dla Kaszub przejął mandat po Marii Wencie-Barlak, która złożyła rezygnację w sierpniu tego roku, w związku z przyjęciem stanowiska w Pomorskim Kuratorium Oświaty.
Choć o tym, że to właśnie były, wieloletni szef KPWiK-u zajmie miejsce radnej Barlak wiadome było już w momencie składania przez nią mandatu, ale do jego oficjalnego zaprzysiężenia doszło dopiero w czasie środowej sesji Rady Miasta.
Jak przyznaje nowy radny, decyzja Marii Wenty-Barlak była dla niego sporym zaskoczeniem i choć rok kadencji już minął, wciąż widzi wiele problemów i kwestii do rozwiązania, począwszy od gospodarki ściekowej, a na turystyce skończywszy.
- Przed tą radą jeszcze wiele pracy. Ja sam widziałbym się w komisji gospodarczej, to mój pierwszy wybór. Jeśli jednak będę miał możliwość działania w dwóch komisjach, to będę wnosił do Rady o przyjęcie mnie do komisji społecznej lub rewizyjnej - mówi dopiero co zaprzysiężony radny, Andrzej Kwidziński.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze