Wczorajsza awaria sieci wodociągowej na placu św. Brunona w Kartuzach została usunięta. Jej naprawa trwała długo, gdyż do późnego wieczora. Kartuskie pogotowie wodno-kanalizacyjne zapewnia jednak, iż tego typu awarie rzadko się zdarzają.
Naprawa uszkodzenia kartuskich wodociągów miała potrwać do godziny szesnastej. Niestety - jak to często bywa - przedłużyła się, przez co zakończyła się dopiero po godzinie dwudziestej. Jak jednak stwierdził Kazimierz Zielka z Kartuskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji mieszkańcy ulic Parkowej oraz częściowo 3 Maja powinni już mieć dostęp do bieżącej wody.
- Możliwe, iż na początku woda będzie miała dosyć niskie ciśnienie - dodał.
W kartuskim pogotowiu wodno-kanalizacyjnym powiedziano nam, iż tego typu awarie zdarzają się rzadko w gminie Kartuzy. Wczorajsze zdarzenie było jednym z poważniejszych od dłuższego czasu.
i tak pewnie za pol roku trzeba bedzie ja latac na calej dlugosci... ;)
Awaria usunięta-pochwalić,ale pozostała uszkodzona nowo położona nawierzchnia ulicy 3-go Maja.