Reklama

Kartuzy. Bałagan w Urzędzie Miejskim? Radny Borzestowski apeluje

Na ostatniej sesji kartuskiej rady miejskiej, radny Andrzej Borzestowski zarzucił burmistrzowi niejasną strukturę pracy Urzędu Miejskiego i brak aktualnej informacji o niej. Pytał także o wysokość oszczędności poczynionych z tytułu reorganizacji pracy. Z zarzutami nie zgodził się Mieczysław Gołuński, mówiąc, że wszystkie informacje dostępne są w Biuletynie Informacji Publicznej, a na rzeczywiste oszczędności trzeba będzie poczekać do przyszłego roku.

Przewodniczący gminnej komisji oświaty, Andrzej Borzestowski podczas interpelacji na październikowej sesji kartuskiej rady miejskiej stanął na mównicy, przypominając burmistrzowi Kartuz kwestię o której, jego zdaniem, zapomniał.

- Na ostatniej sesji poprosiłem o informację dotyczącą tego jak aktualnie wygląda struktura urzędu. Teraz nie wiem jak się zwracać do pani Rejter. Czy pani naczelnik, czy pani kierownik? Nie będę mówić "Pani Elu", do każdego urzędnika trzeba zwracać się z szacunkiem. Tak to możemy odzywać się poza gmachem urzędu. Tutaj dla mnie istnieje tylko "Pani kierownik", nie ma żadnej Eli, Zosi czy Tadeusza - mówi radny Borzestowski.

Jego zdaniem większość radnych nie ma pojęcia o tym, jak aktualnie wygląda struktura pracy Urzędu Miejskiego.

- Powiem szczerze, że jakbym dzisiaj położył każdemu radnemu dotyczącą tego ankietę, to 70 proc. miałaby błędne informacje. To nie są żarty, bo już pojawiają się sytuacje, że ktoś mówi, że jest kierownikiem, a nie naczelnikiem. Chcę wiedzieć konkretnie, co się zmieniło, kto jest za co odpowiedzialny. To jest krótka i bardzo prosta informacja - tłumaczy radny.

W odpowiedzi burmistrz, Mieczysław Gołuński poinformował go, że wszystkie informacje są na bieżąco publikowane i dostępne na Biuletynie Informacji Publicznej i wystarczy sprawdzić.

- Jak nie ma pan tam dostępu, to sekretarz wydrukuje i przekaże panu informację. Oprócz tego stosujemy zwyczajowo przyjęty sposób i na każdych drzwiach jest informacja dotycząca tego, z kim mamy do czynienia - mówi burmistrz Kartuz.

Kolejną kontrowersyjną dla przewodniczącego gminnej komisji oświaty kwestią, była reorganizacja pracy w Urzędzie Miejskim, którą przeprowadził na początku roku burmistrz Kartuz. Radnego szczególnie zainteresowały rzeczywiste oszczędności z tego tytułu.

- Panie burmistrzu pan często w wypowiedziach dla mediów mówił o oszczędnościach. Zmieniając struktury mówił pan "szukam oszczędności" i chciałbym, żeby podczas prac nad projektem przyszłorocznego budżetu przedstawił jakie oszczędności pan uzyskał z racji tych zmian strukturalnych o których pan mówi i z racji tego, że rzucił pan taką myśl, że wielu urzędników powinno się pożegnać z pracą. Zobaczymy w jakim kierunku to pójdzie - pyta radny Borzestowski.

Jak tłumaczy burmistrz, właściwie oszacować oszczędności z tego tytułu będzie można dopiero w przyszłym roku.

- Ten proces niestety wciąż trwa i to są okresy wypowiedzenia, czasy odpraw i pewnie przyszły rok dopiero pokaże nam jak będzie wyglądała sytuacja ekonomiczna i finansowa z tego tytułu. Chcę Państwu powiedzieć, że to wy podjęliście decyzję na wniosek mojej osoby. Już teraz z wydatków na administrację w budżecie gminy zdjęto ponad 400.000 zł - informuje Mieczysław Grzegorz Gołuński.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kartuzy - niezalogowany 2015-11-03 17:59:08

    Czy ktoś wie? Dlaczego z redukcji etatu skorzystały osoby młode, a osoby które powinny być już dawno na emeryturze zajmują dalej stanowiska w Urzędzie Gminy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2015-11-03 15:04:46

    Panie Andrzeju niech pan rozliczy MGG z jego obiecanek cacanek. Reorganizacja UG polegala na wyzuceniu niepokarny urzednikow , pozatym nic sie nie zmienilo. A co sie stalo z " Obronca Gminy wiejskiej" przd wyborami , teraz zostal wice i siedzi cichutko- no coz byle by sie dobrac do zloba. A gmina jest w rozsypce, kompletna zapasc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości