Reklama

Kartuzy. "Cyrk" na tym skrzyżowaniu

14/09/2010 10:10
W Kartuzach, jedyne skrzyżowanie, gdzie jest sygnalizacja świetlna to zbieg ulic 3 Maja, Majkowskiego i "krótkiej" Kościuszki. W normalnych warunkach, mimo że skrzyżowanie jest ciasne, sygnalizacja, którą kierują piesi (na żądanie), nie sprawia kierowcom większych trudności. Inaczej jest teraz, gdy trwa modernizacja skrzyżowania na Placu św. Brunona.

Okresowo, szczególnie po godz. 16.00, tworzą się korki na Rynku i wjazd ze skrzyżowania (lewoskręt dla jadących z kierunku Przodkowa), jest utrudniony.

- Jadąc z pracy z ul. Mściwoja, stałem tam ponad godzinę, usiłując wjechać w ul. Kościuszki. Piesi włączają, gdy chcą zielone światła. Jak kierowcy z ul. Majkowskiego mają zielone światła, przecinają ul. 3 Maja w ul. Kościuszki, a ja stoję - powiedział nam jeden z kierowców, mieszkaniec Żukowa.

Nasz rozmówca postuluje, by w godzinach szczytu komunikacyjnego ruchem kierowała tam policja. Możemy podpowiedzieć, że bez problemów dojechałby do domu w Żukowie, darując sobie centrum Kartuz, jadąc przez Kobysewo.
Inny mieszkaniec Kartuz, wracając z Gdańska przez Przodkowo, znalazł się w takiej samej sytuacji i to …150 m od domu.

Wjeżdżający na Rynek od strony ul. Majkowskiego też nie mają łatwo. Pewna kobieta opowiadała nam sytuację, której doświadczyła. Mając zielone światło, wjechała na skrzyżowanie, ale na środku utknęła, bo akurat (było to po 15.00) ul. Kościuszki była zakorkowana. Zmieniły się światła i blokowała przejazd jadącym ul. 3 Maja od ul. Hallera i z przeciwnej. W końcu wydostała się ze skrzyżowania.

Warto chyba rozważyć propozycję, by postawić tam w okresach spiętrzenia policjanta. Przy okazji sugerujemy kierowcom, którzy jadą ze strony Przodkowa w kierunku Sierakowic pewne rozwiązanie - na wspomnianym tu skrzyżowaniu, wjedźcie w ul. Majkowskiego. W Prokowie, koło przejazdu kolejowego, skręćcie w lewo i przez Mokre Łąki dojedziecie do Łapalic. W ten sposób ominiecie centrum Kartuz.

Jak się dowiadujemy, w tych dniach po remoncie otwarta będzie u. Mściwoja i jadąc na Sierakowice, wyżej pisanym skrótem, będzie można skręcić w tę ulicę.

R.L.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2010-09-17 15:58:10

    @punktprzedszkolny. Nie znam osobiście Ktośa, ale sporo osób ma problemy z odnaleziemniem się na drodze, zwłaszcza tych po kursie. Jak i tych co uważają, że maja tyle lat prawo jazdy, bo oni je właśnie tylko mają, uważając że skoro maja tyle lat to potrafia jeżdzić. Mam tę sposobność, że często jadę z różnymi osobami z takimi co niedawno zdali egzamin, z takimi co maja już "lata" prawo jazdy i z takimi, co przejechali setki tysięcy km. I to zarówno kobiety jak i mężczyźni, wystarczy, że zasiądzie obok nich obca osoba (czyli ja) i juz niektórzy maja problemy ze skupieniem, faceci się popisują, kobiety stresują.. Nie wszyscy, ale spora grupa, i nie ma podziału na płeć, że niby Kobiety gorzej, g. prawda.. znam paru mężczyzn gdzie... powinni sobie darować jazdę samochodem za kierownicą - i jakim cudem nigdzie jeszcze nie przyłożyli to jest, to jest chyba ich tajemnicą, znam też kobiety które jeżdżą jak szatan za kółkiem, i niejeden facet zostaje w .. tyle. Lubie jeżdzić zimą, bo wówczas jeżdżą tylko Ci, co nie mają wyboru i Ci co potrafią. Okreslenie "zaczynają sie problemy" nie są jednoznacze z określeniem "..nie umie jeżdzić.." Proszę nie wkładać mi do ust, słów których nie używam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    punktprzedszkolny. - niezalogowany 2010-09-17 10:05:23

    Lwica pisze, że ktoś świeżo po kursie nie umie jeździć. Oj nie prawda. Wiele już widziałam i np. kierowcy z wieloletnim praktyką nie wiedzą jak korzystać z kierunkowskazów. Chyba, że ze oszczędzają żarówki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    punktprzedszkolny. - niezalogowany 2010-09-17 09:59:05

    Jeśli ktoś pisze o Włochach, to chyba ma na myśli te Włochy pod Warszawą, bo te w kształcie "buta" odmieniamy inaczej: we Włoszech.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości