Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jak asfalt nie był wylany to też "dało się przejechać", ale chyba nie o to chodzi w zakończonej inwestycji?
znaki nie zdjęte, apsy nie wymalowane, sygnalizacja nie działa - tak było wczoraj a zapewniali, że do końca kwietnia zostanie oddana do użytku
no dalo sie jeziorna przejechac, asfalt wylany, tylko pasy nie wymalowane, wahadelko zniknelo. chyba ze dzis od nowa... :)
Wczoraj wieczorem było zamknięte to co - w niezielę chybcikiem otwierali i swięcili??
ale ale, czy aby nie otwarte juz?
@jemJOzKASZEB: jak to jak się wytłuaczy - tak samo jak w 2010 roku - wina niesprzyjajacej pogody ... mówiłam, że będzie im za bardzo w oczka swieciło :D
a juz lepiej nie mowic jak to bedzie przyszlej wiosny, po tym jak snieg i woda zrobia swoje, wygladac tak na hop-siup robione...
:lol::lol::lol::lol::lol: :lol::lol::lol::lol: a DZIŚ MAMY 1 MAJA :lol::lol::lol::lol: NO I .......... Czyli Pani Burmistrz ma problem . Kolejny raz zrobiła ze swej geby d......:lol: Ciekawe jak się tłumaczy ? - to nie ja - mnie tam nie było - ja nie wiem - to wina stosunków :lol::lol::lol::lol::lol: Mina Mirosławy L musi byc podobna do Jasia Fasoli :lol::lol::lol::lol::lol: Chyba na brunoplacu zrobię se z rodzinką majówkę , dzieciaki będą miały radochę , piachu tam jest dośc , błota też , a przy większym szczęściu pokażę dzieciakom papamobil , jak to burmistrz Kartuz jedzie białym papamobilem :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Kaszebie mój drogi, trzeba zbierać obietnice Pani burmistrz, aby za 3 lata móc porozmawiać na argumenty. Już wiem co wtedy ML odpowie - zazdrościcie mi :P
@ines_ka: Czyli Pani burmistrz Kartuz znów oszukała mieszkańców i nie dotrzymała słowa :lol: Śmiem sądzić , że to Mirosława L jest autorką słów " znowu w życiu mi nie wyszło "
@King Of Snake: tak właśnie myślałam, ale chciałam potwierdzić nieudolność naszej władzuni :rolleyes:
@ines_ka: pozwolisz, że zacytuję tutaj rozmowę poranną zasłyszaną w Lidlu: "po co k*** myśmy tu przyjechali?? cały dzień będziemy stać w korkach!!" Około godz. 11 ul. 3 Maja w obie strony stała, zresztą podbnie jak i Węglowa... Także termin zakończenia robót z końcem kwietnia to tradycyjne już w Kartuzach czcze gadanie...
jako, ze chwilowo nie ma mnie w Kartuzach, a dziś jest 30 kwietnia to mam pytanie - czy ulica Jeziorna jest juz przejezdna czy tym razem słońce zaskoczyło drogowców i Panią burmistrz?
@CART niech zrobią bramki jak na autostradzie :lol:
@CART: chyba gminne nie tylko dla nazwy, a dlatego, ze utrzymanie oplacane jest z podatkow? moze postaw szlaban i sciagaj myto jak jakis troll :lol:
@ines_ka: A czyja to jest obietnica? :) Robotników? :D Z artykułu tego nie można wywnioskować.
Wyprowadzić się :) Dodane pią 01 kwi 2011 08:21:44 CEST : @ona1: W dalszych planach (być może po remoncie jeziornej) jest wyłączenie z ruchu Parkowej, a później nawet Kościuszki - ponoć centrum miasta ma być wyłączone z ruch, to co wtedy powiedz o dojeździe np. na pocztę? :D
Św . Brunon i Jeziorna zaorana , a od jutra nasz niedorozwój funduje nam gratisowe korki z uwagi na rozpoczęcie następnego remontu :lol::lol::lol: Kończ nie widać , końca nie widać :lol::lol::lol::lol: Mój apel na jutro Kierowco , stojąc w korku myśl wyłącznie dobrze o Pani burmistrz :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
...a poza tym jadąc na pocztę z paczką o większych gabarytach od strony ul. Kościuszki to nie podjadę pod sam urząd pocztowy, bo to droga jednokierunkowa, muszę zaparkować gdzieś w okolicy ul. Hallera.
@biały76: bo macie ul kościuszki a po remoncie jeziorną gdzie będą zjazdy;)[/quote] No rzeczywiście to ma sens jechać przez całe zakorkowane Kartuzy, gdzie tak właściwie trasa zajęła by mi 5 min. a po świetnym pomyśle 35 min. A czasem polityka Kartuza nie miała polegać na ich odkorkowaniu?! A teraz pytam poważnie, nie chcę mieć kolejnego zakazu! W jaki sposób mogę wpłynąć na tą chybioną decyzję?!
@kaz: bo macie ul kościuszki a po remoncie jeziorną gdzie będą zjazdy;)
Zgadzam się z ONA1, jak mozna uznać za logiczne rozwiazanie, ze jadąc ulica 3maja (z góry) najpierw mamy zakaz (Hallera) bo ulica jednokierunkowa , a następnie z nowu zakaz (Parkowa) bo tak ma byc.
jak mozna nie rozumieć chcąc jechać na pocztę to ul. kościuszki a że w korkach no nie stety drogowcy nie wywiązali sie z terminem a korki i tak będą do póki nie skończą remontu miałem na myśli zjazd ul. 3-maja a nie ul. hallera ponieważ już teraz co nie któży skręcający z 3-maja w parkową blokują zjazd w stronę sierakowic:)
@biały76: Nie bardzo rozumiem jak przemyślane? Skoro chcę dotrzeć do poczty jadę od ul.3 Maja z góry to gdzie wg Ciebie powinnam skręcić aby dotrzeć tam najkrótszą i niezakorkowaną drogą? I co ma do tego wyjazd z ul. Parkowej od UG? Dodane śro 23 mar 2011 10:49:49 CET : @ona1: Przepraszam ul.Hallera od UG
do ONA1 to jest chyba przemyślane rozwiązanie ponieważ na ul. 3-maja nie będziesz musiała czekać przy gminie 20 minut żeby wyjechać z kartuz bo ktoś nie zdarnie będzie próbować wjechać w parkową a żeby nie krążyć przez całe kartuzy trzeba przemyśleć swój przejazd;)
Żądam możliwości skrętu w lewo na ulicę Parkową od strony ul. 3 Maja! Muszę specjalnie krążyć przez całe Kartuzy aby przepisowo tam wjechać. Tak samo nie podoba mi się planowanie co do zakazu skrętu w lewo również jadąc ul. 3 Maja w stronę szpitala! Zakaz skrętu na ulicę Bielińskiego i z ulicy Bielińskiego to też porażka! Kto wpada na tak genialne pomysły? Można napisać gdzieś zażalenie, petycję w tej sprawie? Wie ktoś jak to się odbywa?
@stasiu19702: Wiesz do tego, żemy remontować to trzeba wziąć sie z głową a nie robić na łapu-capu, bo wybory :/ @stasiu19702: no właśnie, jeśli termin był narzucony przed urzędasa to cała odpowiedzialność ponosi za niego Pani Burmistrz. @stasiu19702: człowieku, Ty chcesz, zeby Ci ldzie podawali kubek gorącej kawy? ALe przepraszam za co? Za rozkopane ulice i tracenie na biznesie?
@stasiu19702: Jak pewna firma remontowała moje ulice to robiłam pracownikom kawkę, herbatkę a czasami nawet kanapki :)
@stasiu19702: Z drugiej strony termin zakończenia prac był znany obecnemu wykonawcy już na etapie przetargu - wiedzieli w co się pakują i fakt, że "jakiś urzędas" narzucił im termin nie jest tutaj usprawiedliwieniem.
@stasiu19702: Właśnie :lol: urzędas to nie człowiek , a bydle:lol: Ale czy w Kartuzach jakiegoś urzędasa można porównać do bydlęcia , toc nawet bydle ma mózg:lol::lol: A kto stoi na czele tych bezmózgowych urzędasów ?:lol:
Ludzie są na prawdę z roku na rok coraz bardziej wredni . Z tego co pamiętam to wszyscy zawsze narzekali na drogi, że nie są remontowane ( dziury ), zaś gdy zaczynają coś robić to chcą ludzi skarżyć - paranoja. Termin z datą Grudniową , podejrzewam, że narzucony przez jakiegoś urzędasa , bo zwykły człowiek ,by pomyślał , że żyjemy w takim klimacie w skład którego wchodzi ZIMA !!!!!!! , barany które każą ludziom kuć w mrozie sami niech wezmą kilofy i spróbują se poklepać ale nie w glebę , ale w czoło . Gdzie się podziała ludzka życzliwość , ciekawe czy ktoś z mieszkańców ul.Jeziornej wpadł na pomysł by w zimny Listopad podać tym ludziom kubek gorącej kawy, komuna była jaka chciała , ale za komuny jeden drugiemu był życzliwy - teraz wszyscy straszą się sądami LUDZIE POZOSTAŃCIE LUDŹMI :)
@ines_ka: Jakoś w to nie wierzę...
Coś mi się nie zgadza. Napisali, że po blisko 3 miesiącach zostaną wznowione prace. Z tego co kojarzę to na początku grudnia już nie było remontu. Poszukałam i znalazłam: http://kartuzy.info/wiadomosc,8447,Dokonczenie-remontu-Placu-sw-Brunona-dopiero-na-wiosne.html 7 grudnia już nie było prowadzonych robót, więc niespełna 4 miesiące!!!! Dalej czytamy "z uwagi na niesprzyjające warunki atmosferyczne (...)" No tak, kto się mógł spodziewać deszczów jesienią i śniegu zimą. No na pewno Pani Burmistrz spodziewała się upałów do połowy stycznia :rolleyes: Dalej "narazie trwają jeszcze prace porządkowe po zimie" - rozumiem, ze za to zapłaci wykonawca z kieszeni i nie obciąży to znowu nas - mieszkańców. No i na koniec: "Do końca kwietnia oddana zostanie zaś całość, z kompletnie przebudowanym skrzyżowaniem na Placu Brunona." Znowu będe obserwowała te obietnice i zobaczę czy znowu ich nie zaskoczą deszcze ... bo przecież na wiosnę to wyłącznie ptaszki śpiewają a nie ma mowy o deszczach :/
Najpierw naprawcie węglową
Brawo na zdjęciach widać rozmach :lol::lol::lol::lol::lol: Krokodylem żwir dowożą :lol::lol::lol::lol:
jak asfalt nie był wylany to też "dało się przejechać", ale chyba nie o to chodzi w zakończonej inwestycji?
znaki nie zdjęte, apsy nie wymalowane, sygnalizacja nie działa - tak było wczoraj a zapewniali, że do końca kwietnia zostanie oddana do użytku
no dalo sie jeziorna przejechac, asfalt wylany, tylko pasy nie wymalowane, wahadelko zniknelo. chyba ze dzis od nowa... :)