Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i jak tam w temacie? wiadomo coś może więcej??
wie ktoś może ile pi-razy-drzwi żółty sklep może płacić dzierżawy za ten teren??
Panie redaktorze, chyba Pan nie jest naiwny, że otrzyma jakąkolwiek odpowiedź od tej pani. Ona nikomu nie udziela informacji, nie udostępnia dokumentów, które mogłyby ją skompromitować, które pachną aferą. Temat na następny artykuł: Czy władza w Gminie Kartuzy działa jawnie i otwarcie ? Proszę porozmawiać z radnymi opozycji. Otóż w tej jak i w poprzedniej kadencji kończyło się na obietnicach albo na wymachiwaniu przed nosem, pewnie trefnym dokumentem. Na ostatniej sesji wyszło to dokładnie na jaw. Dokument, który przytaczał radny Gołuński gmina otrzymała w styczniu tego roku i p. Lehman dokładnie wiedziała o co chodzi. Stąd jej irracjonalna i nienormalna reakcja: wyskoczyła na środek z mikrofonem i starała się drwiąco zbagatelizować całą sprawę i zagłuszyć radnego, no i wreszcie, słoma z butów, starała się zarekwirować ten dokument. Firma, która sporządziła ten dokument i rozesłała go do kilku przedsiębiorstw i instytucji i jest ona solą w oku p. Lehman, ponieważ dwukrotnie była sprawa w sądzie o zapłatę za wykonanie projektu. To udawanie i zasłanianie się niewiedzą świadczy tylko o jednym: jest coś na rzeczy. Czyżby kolejny przekręt? Najważniejszą sprawą jaka tą panią frapowała to było: "W jaki sposób radny Gołuński wszedł w posiadanie tego dokumentu", a to jest najmniej istotne w tym wszystkim dla sprawy - dla reputacji p. Lehman: TAK. Pisze Pan, że radni na sesji otrzymają wyczerpującą odpowiedź na temat sprzedaży tej działki i odpowiednio zagłosują. Był Pan zapewne na tej sesji i teraz wszystko jest jasne. Wyjaśnień brak a jak są, to pokrętne. A koalicja tej pani głosuje tak jak ona im każe. Oni bez zastanowienia zagłosują za każdym jej pomysłem, nawet wbrew sumieniu. Cytat jednego z radnych z jej koalicji: "Ja wiem jak to wygląda ale głosowałem za, bo Mirka znowu denerwowałaby się i krzyczała". Czy po to wyborcy szli do urn aby radni byli wodzeni na sznurku przez tą panią? Niedługo zaprowadzi ich na nowe targowisko i każe im beczeć. Sądzę, że jest jeszcze aktualne przysłowie o dzbanie i wodzie.
może tak owy motłoch by trochę powertował a kitek sprawdził jak to było z Sezamem i wykupem gruntu od gminy, czy może sprawy starsze niż 10 lat są już za stare ? fajnie się po tylu latach obudzić co ?...
@kaz: Bardzo delikatnie to ująłeś :lol:
a jaki sens mego pisania, skoro wycinają, co niewygodne im i władzy - w dooopie ich mam :lol::lol::lol: faryzeusze, bodaj tak GTW nazywa takich :rolleyes::rolleyes::rolleyes:
szpiegu pisz co chcesz a i tak mi się podoba ten artykuł. Dzis była sesja, ma ktoś informacje na ten temat? Dlaczego kurna nie otryzmaliśmy odpowiedzi na pytania? Ciekawa jestem czy w czasie kampani przyszłej, w której ML będzie startowała ktoś jej zada pytania o brak odpowiedzi na pytania i wskaże dni, w których nie było Pani Burmistrz, mimo, że powinna być i przyjmować interesantów.
@Tusia: ale czego? ino gadaj... czego? pazerności i ... gorszego chu-ja jak on w życiu nie spotkałem ... sorry, ale to prawda pamiętasz jak mnie tu z szambem mieszał z kolesiami...? jak nie, to szkoda :rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes: a czego mam mu qrwa zazdrościć? ja tu , gdzie jestem, mam niebo prawie , a on ... ? ok, ma kolesia Stefana :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
do szpiega - a Ty dalej zazdrościsz Kitowskiemu Co ...boli
Do BRODNICZANKI - TO JEST POLSKA NIE UK, i to są Kartuzy nie Londyn...
DO KAZ - Każdy każdemu daje zarobić dajcie i mi taki układa, co z tego że jeden do drugiego się nie miesza publicznie w końcu to rodzina... Nie mają innych kontaktów?? Sławek i Karol sobie nie pomagają?? Tu jest prośba o pomoc i o publiczne pieniądze http://kartuzy.info/wiadomosc,9799,Kartuzy-Berchgolcowie-spotkaja-sie-z-burmistrz-Lehman.html tego nikt nie widzi, tylko żeby kolesie napchali kieszenie... To najwazniejsze.???
Kazdy użytkownik wieczysty może wystapic do gminy o wykup. Gmina takiej własnosci nie może zbywac w przetargach, moze jedynie zbyc użytkownikowi wieczystemu, na jego wniosek. Zasady wykupu sa ustalone w ustawie. Wszystko co jest wybudowane lub co buduje na gruncie uzytkownik należy do niego. Druga sprawa, redaktor nie lubi radnego Sławka i chce mu dopiec walac w Karola, głupie to i dziecinne, nie przypominam sobie aby Karol właczał sie w kampanie Sławka. Ich znajomi i przyjaciele wiedza, że oni ze soba lekko konkuruja i co cieszy, obaj maja sukcesy.
Prawie całe centrum Londynu zabudowane jest na dzierzawie i to od kilkuset lat!!!
@jemJOzKASZEB: Kaszub proszę, nie osłabiaj mnie, Kitowski nie załapał się na kasę z gminnego przydziału i stąd ta jego "rzetelność" , poczekaj - będą granty, zmieni się "podejście do spraw" , bo on kocha kasę jak Krwawa Mira, albo i bardziej :lol::lol::lol::lol:
Pytań jest dużo więcej - czy takie coś może mieć miejsce bez dania solidnej daniny - kto w tym interesie jest umoczony -ile trzeba dać ,żeby otrzymać obietnicę zrobienia interesu życia Coś mi się wydaje ,że Szpieg ma rację porównując kartuskie układy do mafii sycylijskiej , gdzie prywatny przedsiębiorca robi interes życia na gminnym majątku , a biedna rodzina ze schorowanymi dziećmi w dalszym ciągu siedzi w schronisku , zamiast otrzymać mieszkanie z NASZEGO majątku .
Kolejne szambo z udziałem Mirosławy Lehman . ML KOLEJNY RAZ CZYNI Z KAJETY TARCZĘ DO ZASŁANIANIA WŁASNEJ DOOPY :lol: Brawo Bartek za rzetelne ukazanie sprawy !:lol:
Dziwna zbieżność nazwisk - Dunst Karol - warsztat samochodowy - wcześniej w tym miejscu - Edmund Dunst - Członek Komisji Rewizyjnej L - Sławomir Dunst - radny gminy Kartuzy (były)
Lepiej mogli Polo Market otworzyć a nie kolejne ścierwo... Dodane wto 17 maj 2011 21:37:04 CEST : Albo Netto;)
jutro sesja, jestem bardzo ciekawa jaka będzie decyzja klakierów, chodź już ja znamy, jako mieszkaniec i pracownik w tej gminie chcę znać odpowiedz na pytanie czy rzeczywiste na tym skorzystamy?
Dodam tylko, że jeżeli użytkownik wieczysty postawi tam budynek (zakładam że zgodnie z warunkami umowy) to staje się jego właścicielem (a grunt nadal pozostaje w użytkowaniu wieczystym).
@Moniii123: jaka przesada , ludzie kochają Stonki, a władza kasę :lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Więc to jednak prawda,że ma tam być Biedronka..Trzecia:lol:Przesada.
@kaszub69: właśnie problem, kto i ile? - ob.Kitowski się nie załapał, dlatego taki tekst :lol::lol::lol::lol:
Jestem ciekaw kto i ile na tym zarobił... Bo to niezły Wałek... Przed duże W jak na Kartuzy
i jak tam w temacie? wiadomo coś może więcej??
wie ktoś może ile pi-razy-drzwi żółty sklep może płacić dzierżawy za ten teren??
Panie redaktorze, chyba Pan nie jest naiwny, że otrzyma jakąkolwiek odpowiedź od tej pani. Ona nikomu nie udziela informacji, nie udostępnia dokumentów, które mogłyby ją skompromitować, które pachną aferą. Temat na następny artykuł: Czy władza w Gminie Kartuzy działa jawnie i otwarcie ? Proszę porozmawiać z radnymi opozycji. Otóż w tej jak i w poprzedniej kadencji kończyło się na obietnicach albo na wymachiwaniu przed nosem, pewnie trefnym dokumentem. Na ostatniej sesji wyszło to dokładnie na jaw. Dokument, który przytaczał radny Gołuński gmina otrzymała w styczniu tego roku i p. Lehman dokładnie wiedziała o co chodzi. Stąd jej irracjonalna i nienormalna reakcja: wyskoczyła na środek z mikrofonem i starała się drwiąco zbagatelizować całą sprawę i zagłuszyć radnego, no i wreszcie, słoma z butów, starała się zarekwirować ten dokument. Firma, która sporządziła ten dokument i rozesłała go do kilku przedsiębiorstw i instytucji i jest ona solą w oku p. Lehman, ponieważ dwukrotnie była sprawa w sądzie o zapłatę za wykonanie projektu. To udawanie i zasłanianie się niewiedzą świadczy tylko o jednym: jest coś na rzeczy. Czyżby kolejny przekręt? Najważniejszą sprawą jaka tą panią frapowała to było: "W jaki sposób radny Gołuński wszedł w posiadanie tego dokumentu", a to jest najmniej istotne w tym wszystkim dla sprawy - dla reputacji p. Lehman: TAK. Pisze Pan, że radni na sesji otrzymają wyczerpującą odpowiedź na temat sprzedaży tej działki i odpowiednio zagłosują. Był Pan zapewne na tej sesji i teraz wszystko jest jasne. Wyjaśnień brak a jak są, to pokrętne. A koalicja tej pani głosuje tak jak ona im każe. Oni bez zastanowienia zagłosują za każdym jej pomysłem, nawet wbrew sumieniu. Cytat jednego z radnych z jej koalicji: "Ja wiem jak to wygląda ale głosowałem za, bo Mirka znowu denerwowałaby się i krzyczała". Czy po to wyborcy szli do urn aby radni byli wodzeni na sznurku przez tą panią? Niedługo zaprowadzi ich na nowe targowisko i każe im beczeć. Sądzę, że jest jeszcze aktualne przysłowie o dzbanie i wodzie.