Reklama

Kartuzy. Radni przeciw zaciągnięciu kredytu. "Zerwaliście kompromis"

Po ponad trzygodzinnej dyskusji radni ostatecznie nie wyrazili zgody na zaciągnięcie kredytu przez gminę Kartuzy w wysokości do 7 mln zł. Podjęli taką decyzję mimo tego, że podejmując w marcu uchwałę budżetową mieli świadomość, że aby zrealizować plan finansowy i inwestycyjny, samorząd będzie musiał posiłkować się kredytem. -To, co ogłosiliście w marcu kompromisem, teraz właśnie zerwaliście - skomentowała wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 

Na środowe popołudnie zwołano Nadzwyczajną Sesję Rady Miejskiej w Kartuzach. Jej głównym punktem było wyrażenie zgody na zaciągnięcie przez gminę kredytu w wysokości do 7.000.000 zł. Jak wyjaśniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska, zaciągnięcie kredytu wynika z uchwały budżetowej, którą radni uchwalili w marcu br. Środki pozyskane z kredytu mają zabezpieczyć między innymi wkład własny gminy Kartuzy na realizację przebudowy, rozbudowy i nadbudowy budynku przy stadionie miejskim. Na projekt ten samorząd pozyskał dotację w wysokości ponad 1,5 mln zł. Fundusze z kredytu miały także zapewnić bilansowanie się gospodarki odpadami komunalnymi. 

I właśnie w tym zakresie pojawiały się pytania od radnych, którzy podkreślali, że z uwagi na toczące się postępowanie w sprawie nałożenia kary na Spółdzielnię Mieszkaniową Kaszuby, gmina uzyska dochody z tego tyłu, a co za tym idzie, wysokość kredytu mogłaby być niższa. 

Reklama

- Wobec Spółdzielni Mieszkaniowej Kaszuby wszczęto postępowanie w sprawie nałożenia kary za niewłaściwą segregację odpadów. Jeśli dojdzie do nałożenia takiej kary, to daje to 200.000 zł dodatkowego dochodu do gospodarki odpadami. Jeżeli taka sytuacja będzie się powtarzać, a można przypuszczać, że będzie to, te kary zostaną wliczone do dochodu. Dlatego taka wysokość kredytu, w przypadku gospodarki odpadami, jest zbyt wysoka - podnosiła radna Ewa Klein-Dyjeta. 

- Trzeba wziąć pod uwagę, że gmina może zapłacić także kary za nieosiągnięcie recyklingu. Poziom segregacji się nie poprawia, a poziom recyklingu od osiągnięcia wzrasta z roku na rok. Na ten moment nie możemy też stwierdzić, że decyzja w sprawie nałożenia kary wobec spółdzielni zostanie wydana. W związku z tym obecnie planujemy maksymalny limit zaciągnięcia kredytu, jednak jeśli okaże się, że dochody z tytułu gospodarki są większe, to automatycznie kredyt również będzie mniejszy. Na pewno nie będziemy brać kredytu, jeśli wydatki nie miałyby zostać wykonane - odpowiadała wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 

Reklama

Głos w dyskusji zabrał też radny Ryszard Duszyński, który miał uwagi odnośnie uzasadnienia uchwały. Jego zdaniem, powinny być w nim wymienione wszystkie zadania, które mają zostać sfinansowane z kredytu. 

- Dlaczego mamy brać od razu kredyt w wysokości 7 mln zł, nie wiedząc, na co konkretnie te środki zostaną przeznaczone. Ja nie mam zaufania do pana burmistrza. Nie zagłosuję za wzięciem kredytu, jeśli nie zostaną wyszczególnione kwoty i zadania, na które zostaną wydatkowane środki z kredytu - zaznaczał radny Duszyński. 

Reklama

Jak wyjaśniała skarbnik Alicja Szwaba, już w uchwale budżetowej jest wyraźnie zapisane na co zostaną przeznaczone środki pozyskane z kredytu. 

- Jeżeli nie podejmiecie państwo tej uchwały, to będziemy musieli ograniczyć wydatki, a co za tym idzie zrezygnować z niektórych inwestycji - dodawała. 

Radny Andrzej Pryczkowski nadal jednak domagał się zapisu w uchwale, na jakie konkretne cele i zadania zostaną wydatkowane fundusze z kredytu. 

- Jeżeli macie państwo taką potrzebę do przepiszę zapisy z uchwały budżetowej do tej uchwały - stwierdziła skarbnik gminy Kartuzy. 

Reklama

Wiceprzewodniczący Tomasz Belgrau zaproponował z kolei, by wyrazić zgodę na zaciągnięcie kredytu w kwocie niezbędnej na ten moment, a nie od razu zadłużać gminę na maksymalną kwotę zaplanowaną w budżecie. Jak wyjaśniała wiceburmistrz, to skutkowałoby pomniejszeniem również wydatków inwestycyjnych. 

- Wydaje mi się, że radni są przeciwni, aby wyasygnować kwotę 3.812.875 zł na gospodarkę odpadami komunalnymi - podnosił z kolei Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder. 

- Jeżeli nie wyrażają państwo zgody na zaciągniecie kredytu na sfinansowanie gospodarki odpadami, to jedynym rozwiązaniem jest podniesienie stawki za odbiór odpadów - odpowiadała wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 

Reklama

- Widząc opór radnych, proponuję wykreślić z zapisu kwotę 3.812.875 zł na gospodarowanie odpadami, a zostawić ją w tym dziale 4.032 380 zł i w razie czego, jeżeli nie będzie potrzeby wydatkowania tej kwoty na gospodarowanie odpadami, przeznaczyć te środki np. na remonty dróg czy bieżące potrzeby. Być może to jest rozwiązanie, które pozwoli na przyjęcie tej uchwały - proponował przewodniczący Mariusz Treder. 

I choć wydało się, że ta propozycja spotka się z akceptacją radnych, ponownie wywiązała się dyskusja. I padł kolejny wniosek przewodniczącego, który tym razem zaproponował, aby pomniejszyć kwotę kredytu o środki wskazane na gospodarowanie odpadami. Jak podkreślał, z wyliczeń wynika, że gospodarka odpadami na ten moment się bilansuje, więc nie ma potrzeby zaciągania kredytu na ten cel. 

Reklama

- Realizujemy budżet taki, jaki państwo uchwaliliście i zgodnie z zapisami, które zostały w niej ujęte. W uchwale budżetowej została zapisana kwota kredytu w wysokości 7 mln zł wraz z zapisami przeznaczenia tej kwoty - podkreślała po raz kolejny skarbnik Alicja Szwaba. 

To jednak nie przekonywało jednak część radnych, których wątpliwości, szczególnie w zakresie gospodarowania odpadami, wzrastały. Ostatecznie pod głosowanie poddano projekt uchwały złożony przez burmistrza wraz z autopoprawką. 10 radnych zagłosowało "za" uchwałą, dziewięciu radnych było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Tym samym rada nie wyraziła zgody na zaciągnięcie kredytu. 

Reklama

-To, co ogłosiliście w marcu kompromisem, właśnie zerwaliście - skomentowała wiceburmistrz Sylwia Biankowska. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jarek - niezalogowany 2021-07-28 17:56:50

    Nie rozumiem, zaciąganie kredytu nie wiadomo na co? Bardzo dobrze poproszę o szczegóły na co konkretnie i jakie dokładne kwoty. Też nie ufam Burmistrzowi, bo widzę tyle zbędnych rzeczy wykonanych pod kogoś i nie będę nazywał po imieniu, każdy mieszkaniec widzi, pocieszające jest jedno, z tego co w środowisku moim mówią to napewno juz na P. G.G nie zagłosują, starcili zaufanie, a ta cała reszta P. B. ja już bym szukał pracy. Będzie się działo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ZENUŚ - niezalogowany 2021-07-28 18:12:44

    Kartuzy. Radni przeciw zaciągnięciu kredytu. Szanowna redakcjo tytuł jest swojego rodzaju niedomowieniem. Radni są za rozsądnym i rozważanym gospodarowaniem majątkiem gminnym w tym zaciąganiem kredytów Zaciągając zobowiązania finansowe robią to w imieniu mieszkańców . Uchwała powinna być tak zapisana aby mieszkańcy i radni wiedzieli na jakie konkretne zadani i cele są przeznaczone ich pieniądze . Kontrola wydatków to domena i powinność radnych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marta - niezalogowany 2021-07-28 18:34:23

    Brawo Zenus !!! Koniec samowoli Burmistrza!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości