W dalszym ciągu nie wiadomo kto w rozpoczynającym się za trzy tygodnie roku szkolnym stanie na czele II Liceum Ogólnokształcącego w Kartuzach. Zaskakująca rezygnacja wieloletniej dyrektorki placówki, Marii Wenty-Barlak, a wkrótce potem równie niespodziewane jej wycofanie, poważnie zagmatwało całą sytuację, przede wszystkim pod względem proceduralnym.
Maria Wenta-Barlak dyrektorem II LO przy Zespole Szkół na os. Wybickiego była przez 22 lata. Przed miesiącem w mieście gruchnęła nagle wieść o jej rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Wiele dyskusji wzbudził także podany przez nią powód odejścia – brak porozumienia z organem prowadzącym, czyli Urzędem Gminy Kartuzy.
Pracownicy magistratu decyzję tą przyjęli z niedowierzaniem i wyraźnym zdziwieniem. Niemniej, konieczne było ogłoszenie konkursu na zwolnione w tych okolicznościach miejsce, co nastąpiło 16 lipca. Wydawało się, że nic nieprzewidzianego w tej historii wydarzyć się już nie może. Tymczasem na dniach pani Maria Wenta-Barlak rozmyśliła się i swoją wcześniejszą rezygnację postanowiła wycofać. Na decyzję tą miały wpłynąć tym razem prośby ze strony rodziców i pracowników szkoły.
W kartuskim Urzędzie Gminy powstał więc nie lada problem. Doszło bowiem do sytuacji, w której trwa konkurs na stanowisko, które jak się okazuje nie jest już wolne. Wyjścia z tego kadrowego pata szukają w tej chwili prawnicy. Najistotniejsze jest ustalenie, czy wobec ogłoszenia konkursu wycofanie rezygnacji przez panią dyrektor może być w ogóle brane pod uwagę.
Czas nagli, w związku z czym ostatecznych rozstrzygnięć w tej sprawie należy spodziewać się niebawem.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze