Reklama

Kartuzy. Janusz Korwin-Mikke o broni, karze śmierci, obronie koniecznej i języku kaszubskim

O prawie dostępu do broni, poszerzeniu granic obrony koniecznej, a także i wprowadzeniu kary śmierci za morderstwo opowiadał Janusz Korwin-Mikke, lider partii KORWiN, na piątkowym spotkaniu w Kartuzach.

W piątek wieczorem w Kartuskim Centrum Kultury odbyło się spotkanie z europosłem, a także i liderem partii KORWiN, Januszem Korwinem-Mikke. W jego trakcie polityk opowiadał o trzech obywatelskich projektach ustaw, których wprowadzenie postuluje jego partia. Pierwsza z nich dotyczy wprowadzenia kary śmierci.

- Oczywiście mówimy o niej w przypadku morderstwa, a nie zabójstwa, czyli zabicia świadomego. To jest oczywiste, że pan Breivik powinien na drugi dzień zostać powieszony, albo rozstrzelany. Przykładowo jak w II RP Niewiadomski zastrzelił prezydenta Narutowicza, to zrobił to 22 grudnia, a 13 stycznia był już rozstrzelany - tłumaczy Janusz Korwin-Mikke.

Kolejny z nich dotyczy rozszerzenia granic obrony koniecznej w przypadku napadu na dom.

- Prawo do obrony koniecznej, to oczywiście nie może być tak, że ktoś na mnie napada, a ja mam się bać go uszkodzić, żeby nie przekroczyć granic obrony koniecznej. Jak ktoś mnie atakuje pod moim domem, albo jak idę z kobietą, to odpowiadam pełną siłą, niech on się boi, a nie ja - mówi lider partii KORWiN.

Ostatnim postulowanym przez partię projektem ustawy był ten, dotyczący wprowadzenia prawa do posiadania broni, na którą pozwolenie dostawałby każdy dorosły, zdrowy i niekarany Polak po zdaniu stosownego egzaminu.

- Tak, jak już wcześniej mówiłem, tym, co odróżnia niewolnika od wolnego człowieka jest to, że niewolnik nie ma prawa do posiadania broni. Niech Państwo nas nie straszy, ludzie się nie pozabijają. My w Polsce mamy kilkadziesiąt tysięcy sztuk broni gazowej, którą też można zabić z bliskiej odległości, czy ktoś słyszał o przypadku żeby ktoś taką bronią zabił? Nie. Oczywiście z amunicją ostrą takie rzeczy będą się działy. Przypomnijmy, że dziennie na drogach pod kołami samochodów ginie średnio 30 osób, a jakoś z tego powodu samochodów nie zakazujemy. Jeśli zalegalizujemy broń to oczywiście będzie rocznie 100-200 przypadków, że ktoś kogoś zastrzeli, ale tak samo byliby oni zabici pałką bejsbolową - tłumaczy Janusz Korwin-Mikke.

- To właśnie socjaliści powinni optować za bronią, bo ona umożliwia słabszemu człowiekowi czy kobiecie, możliwość obrony - dodaje.

W trakcie spotkania europoseł odpowiadał na liczne pytania jego uczestników.

- Widzę jak kultura kaszubska i język upadają, dlatego chciałem zapytać. Póki co, Unia Europejska pompuje pieniądze, są jakieś dotacje, dzięki temu dzieci mogą jeździć na wycieczki, chodzić na lekcje języka kaszubskiego. Jakie widzi Pan alternatywy kontynuowania i rozpowszechniania tego języka - pytał jeden z uczestników spotkania.

- Języki są żywe, narody są żywe, niektóre się rozwijają, a inne się przewracają. Tak, jak Katalonia, która kiedyś rządziła połową Europy. Południe Włoch, Majorka, Sardynia, to wszystko było ich. Oni byli potężniejsi niż Hiszpania. Teraz to się odwróciło. Czy odrodzi się język kaszubski? Wie Pan, to różnie bywa, powstają nowe narody, a z drugiej strony telewizja ogólnopolska i ogólnoeuropejska powodują, że języki się do siebie zbliżają. To jest proces i jeśli Państwo zacznie się do tego mieszać, to od razu będzie gorzej, to mogę powiedzieć od razu. Wtedy stroje ludowe będą projektować urzędnicy państwowi - odpowiada lider partii KORWiN.

Po spotkaniu jego uczestnicy podpisywali się pod trzema obywatelskimi projektami ustaw, a także i fotografowali się wspólnie z liderem partii KORWiN.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zorobabel - niezalogowany 2016-05-04 08:42:35

    jakby ZGADŁ: w dwudziestoleciu międzywojennym dzisiejszy "kaszubski" strój ludowy rzeczywiście został zaprojektowany na zlecenie urzędników państwowych, żeby udowodnić związek kultury kaszubskiej z kulturą polską. Prawdziwy strój kaszubski? Nikt nie wie jak rzeczywiście wyglądał. Wiadomo, że na pocz. XIX w Kaszubi ubierali się na czarno, podobnie jak Niemcy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości