Reklama

Kartuzy. Jest proponowany cennik za odbiór nieczystości

Powoli wyjaśnia się kwestia wyboru nowego sposobu naliczania opłat i ich wysokości za wywóz nieczystości. Przyjęcie stosownej uchwały zapowiadają w najbliższym czasie władze Sierakowic. Kartuzy planują uczynić to już w przyszłym tygodniu. Gotowy jest nawet proponowany cennik. Teraz zaopiniować muszą go jeszcze poszczególne komisje Rady Miasta.

Kwestia nowych regulacji związanych z utrzymaniem czystości i porządku w gminach od kilku miesięcy przysparza wiele kłopotów lokalnym samorządom. Powszechna krytyka zapisów tzw. ustawy śmieciowej sprawiła, że większość gmin postanowiła nawet wstrzymać się z ostatecznym wyborem metody naliczania kontrowersyjnych opłat, licząc na wprowadzenie zmian przez parlament.

Opieszałe samorządy do wywiązania się z nałożonego na nie obowiązku wezwał jednak ostatnio wojewoda, grożąc, że jeśli tego nie uczynią, sam ustali wysokość stawek i z całą pewnością nie będą one dla gmin korzystne.

Nieprzyjemności tej unikną najpewniej Kartuzy, które już na najbliższej sesji Rady Miasta zamierzają przyjąć cały śmieciowy pakiet uchwał, w tym najbardziej interesujący mieszkańców nowy cennik opłat.

- Mając do wyboru cztery możliwości naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi proponuje się, aby w gminie Kartuzy przyjęto jedną stawkę opłaty, od gospodarstwa domowego. W wyniku przeprowadzonych analiz oceniono, że metoda to jest dla gminy Kartuzy najbardziej właściwa - czytamy w uzasadnieniu uchwały, która rozpatrzona ma zostać 30 stycznia.

Każde gospodarstwo domowe, bez względu na liczbę zamieszkujących je osób płacić będzie więc jednakową opłatę. Uzależniona ona ma być jednak od tego, czy odpadki te będą już posegregowane czy też nie. W pierwszym przypadku opłata wyniesie 48,35 zł miesięcznie. W drugim - 68,31 zł.

Do portfela sięgnąć będą musieli także właściciele nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają nieczystości. W ich przypadku opłatę uiszczać będzie się od pojemnika. W zależności od jego pojemności stawka wahać będzie się od 21,44 zł do nawet 155,11 zł. Podobnie jak w przypadku nieruchomości zamieszkałych, ceny te będą odpowiednio niższe, jeśli odpadki zostaną uprzednio posegregowane.

Projekt czeka jeszcze na opinię komisji stałych kartuskiej rady, a potem zapewne jeszcze żywiołowa dyskusja na wyznaczonej już na przyszłą środę sesji.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaaaaarolajn - niezalogowany 2013-04-07 16:06:48

    koszmarnie drogo. za smieci płacimy jak za złoto. superaśnie :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    geo_ekspert - niezalogowany 2013-04-07 10:33:13

    Czy będzie już tak zawsze?. Czy my na zawsze pozostaniemy w kręgu socjalizmu i komuny? "Klaruje się coraz bardziej kwestia kształtu (naliczania opłat!?) gospodarki odpadami w gminach powiatu kartuskiego" ... "Wkrótce rozpocząć powinna się też kampania informacyjna dla mieszkańców, ... jak ... wyglądać będzie odbiór śmieci z ich domostw". Dwie kwestie: 1) Najpierw gminy ustalają jakie opłaty (ile potrzeba gminie kasy!) a potem dostosowują do tego sposób i częstość odbioru śmieci! Czy nie powinno to być jakoś skorelowane, wyważone wyliczone - to znaczy ZOPTYMALIZOWANE!? 2) Gmina będzie rzeczywiście pobierać opłaty za śmieci jak w prawdziwej KOMUNIE - każdy równo : dziadek, synek, niemowlak, czytający prasę, nie czytający prasy w ogóle, pijący własne "weki", pijący wyłącznie z plastikowych butelek, konsumencki żul spożywający dziennie kilka piw, abstynent. Te kwestie są zbieżne: KOMUNA. To rzeczywiście opłaty, podatki nie zaś zapłata za wykonaną usługę. Czy tej usługi nikt nie będzie egzekwować! Jak mamy przymierzyć się jako konsumenci, klienci do tych opłat, skoro nie wiemy jak będzie wyglądać usługa odbioru śmieci? Czy będzie wreszcie czysto w Kartuzach, skoro gmina nie potrafi poradzić sobie ze śniegiem na parkingach. Mówią, że mamy rozwiązać dotychczasową umowę na wywóz śmieci. Kto to mówi, doradza czy nakazuje? Żeby nie było tak jak z tym zakazem otwierania trumien! Proszę na piśmie! Najlepiej na formularzu nowej umowy z gminą. Umowy, która w szczegółach będzie opisywać obowiązki i prawa stron. Do czasu takiej obustronnej umowy, proszę nie podpisywać żadnych deklaracji, które już są rozsyłane po mieszkańcach np. Spółdzielni (jakiej?, Mieszkaniowej? - bo tego nie podali). Nowa gospodarka odpadami komunalnymi zakłada, że gospodarstwa indywidualne nie wytwarzają zróżnicowanej ilości śmieci. To jest kłamstwo i nieprawda. Może śladem opłat za śmieci od gospodarstw indywidualnych przyjdzie pomysł jednakowych opłat dla przedsiębiorstw? Może lektor języka francuskiego czy korepetytor zapłaci tyle samo co producent wytwarzający tony odpadów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewelinchen666 - niezalogowany 2013-01-25 12:54:05

    Odpiszę Ci na przykładzie Żukowa :) @upkey: Są 2 pojemniki (żółty - na segregowane śmieci i niebieski - na pozostałe). Można też wybrać ich pojemność. @upkey: Śmieci zbierane są 2 ciężarówkami. Śmieci z żółtego kubła raz w miesiącu a z niebieskiego dwa razy w miesiącu. Dodam, że w pierwszy poniedziałek miesiąca wystawiane są i żółte i niebieskie kubełki, a ciężarówki przyjeżdżają jedna po drugiej. @upkey: A tu odzywa się własne sumienie.............

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości