Reklama

Kartuzy. Kaszubscy działacze zostaną patronami nowych rond i obwodnicy?

Karol Krefft, Aleksander Labuda i Jan Trepczyk - to oni, zdaniem uczestników Kongresu Młodych Kaszubów, powinni zostać patronami dwóch nowych rond oraz obwodnicy w Kartuzach. Burmistrz, Mieczysław Gołuński uważa, że jest to dobry pomysł, jednak przed poddaniem go głosowaniu radnych, powinno się przeprowadzić konsultacje społeczne w tej sprawie.

W listopadzie w Kartuzach odbył się Kongres Młodych Kaszubów, podczas obrad jego uczestnicy stwierdzili, że nowe ronda, które powstały w ramach obwodnicy Kartuz oraz ulica je łącząca powinny nosić imiona znanych działaczy kaszubskich.

Ich zdaniem łącznik powinien zostać nazwany imieniem Karola Kreffta, pierwszego pierwszego powojennego starosty kartuskiego, współzałożyciela Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego. Ronda natomiast chcieliby nazwać imionami jego przyjaciół i najwierniejszych uczniów Aleksandra Majkowskiego, czyli Aleksandra Labudy i Jana Trepczyka.

- Obaj pisarze urodzili się na terenie gminy Kartuzy w Mirachowie (Labuda) i Stryszej Budzie (Trepczyk). Obaj rozpoczynali swą karierę dziennikarską, publicystyczną i organizacyjną w Kartuzach, w których w 1929 roku zawiązali Zrzeszenie Regionalne Kaszubów. Na czele tej organizacji stanął Aleksander Majkowski (patron kartuskiego szpitala, ulicy i zespołu szkół), Aleksander Labuda został wiceprezesem, zaś Jan Trepczyk sekretarzem organizacji. W dniu zawiązania organizacji wywiesili oni po raz pierwszy publicznie kaszubską czarno-żółtą flagę, o czym przypomniał burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński podczas uroczystości 60-lecia Oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Kartuzach. Pomysł nadania imion rondom i ulicy jest hołdem dla tych wybitnych postaci tak ściśle związanych z Kartuzami - uzasadniają moderatorzy i organizatorzy Kongresu.

Burmistrz Kartuz tłumaczy, że jest już kilka propozycji w sprawie nazewnictwa obwodnicy, a ostateczna decyzja należy do rady miejskiej, a także i zarządcy drogi, czyli Zarządu Dróg Wojewódzkich.

- Chcemy to jednak rozwiązać znacznie szerzej, tak żeby mieszkańcy mogli się wypowiedzieć w tej kwestii. Nazwy ulic i rond są bardzo ważną rzeczą i warto poznać zdanie mieszkańców. Musimy także dostać pozwolenie zarządcy drogi, czyli gdańskiego ZDW. Fajnie jest, że mówimy o ludziach stąd, znanych Kaszubach, bo trzeba wspierać swoich i o nich mówić, bo oni tworzyli historię naszej małej ojczyzny - tłumaczy Mieczysław Grzegorz Gołuński.

Pierwsze kroki w tej sprawie władze Kartuz zamierzają podjąć w pierwszym kwartale przyszłego roku.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości