- To jak ślisko jest na deptaku to po prostu skandal. Miejsce, w którym znajduje się przychodnia, do której droga jest tak niebezpieczna to dramat - podnoszą mieszkańcy, dodając, że idealnym rozwiązaniem byłoby urządzić na deptaku lodowisko. Co na to władze Kartuz?
Spacer po kartuskim deptaku to, zdaniem naszych Czytelników, nie lada przeprawa. W ostatnich dniach otrzymaliśmy aż kilka próśb o interwencję w tej sprawie.
- Spacer po deptaku powinien zostać zaliczony do sportów ekstremalnych. Nie da się poruszać po nim normalnie, gdyż grozi to upadkiem i w najlepszym razie siniakami. Sama dziś prawie wywinęłam pięknego orła. Proponuję władzom gminy zamknąć deptak i urządzić tam prawdziwe lodowisko. Przynajmniej dzieci będą miały frajdę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że od początku wiadomym było, że wykonując nawierzchnię z takiego materiału pewnym było, że będzie ślisko - podkreśla jedna z naszych Czytelniczek.
- To jak ślisko jest na deptaku to po prostu skandal. Miejsce, w którym znajduje się przychodnia, do której droga jest tak niebezpieczna to dramat. Strasznie patrzy się na osoby starsze, które muszą pokonywać tę trasę. W pierwszym odruchu chciałoby się i pomóc, zaraz jednak przychodzi myśl, że mogłoby to tylko pogorszyć sprawę, bo sam nie potrafię się sprawnie po nim poruszać i gdybym się poślizgnął pociągnąłbym taką staruszkę za sobą. Proponuję panu burmistrzowi regularne przechadzki deptakiem, może choć trochę wczuje się w sytuację przechodniów. Mam nadzieję, że uniknie on wywrotek. Zaproponowałbym włożenie obuwia z rakami, jednak na nic się zdadzą na lodowisku wykonanym z gresu - dodaje inny oburzony mieszkaniec Kartuz.
Krytyki odnośnie nawierzchni nie kryje też część kartuskich radnych.
- Radni ubiegłej kadencji m.in Jacek Wesołowski, Ryszard Duszyński, Jerzy Pobłocki wielokrotnie monitowali w sprawie złego doboru nawierzchni, ostrzegali pana burmistrza o konsekwencjach. Były rozmowy, spotkania, próśb, jednak efekt jest taki jak każdy widzi. Deptak to tragiczny, ale zarazem doskonały przykład braku dialogu i konsekwencji, gdy indywidualne decyzje mają pokazać, kto jest najważniejszy i kto ma zawsze rację. Potężna inwestycja za ogromne pieniądze wymaga przebudowy i kolejnych milionów, które mogłyby być przeznaczone na inne cele lub sołectwa. Pieniądze publiczne powinno się szanować bardziej niż swoje własne, ponieważ należą one do każdego mieszkańca naszej gminy, w ich wydatkowaniu opierać się na wiedzy specjalistów - podkreśla Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
Jak kontynuuje, naklejanie plastrów antypoślizgowych to działanie na chwilę, mało estetyczne, docelowo nadejdzie moment, w którym ta nawierzchnia będzie musiała być wymieniona i niezależnie od kosztów trzeba będzie się z tym tematem zmierzyć, aby należycie zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo naszych mieszkańców, które powinno być priorytetem.
- Będziemy z pewnością naciskać na urząd aby na chwilę obecną znaleźć rozwiązanie doraźne. Ton i sposób wypowiedzi Pana Burmistrza sugerujący mieszkańcom zakup odpowiedniego obuwia aby dobierali je sobie do warunków na deptaku pozostawiam indywidualnej ocenie każdego mieszkańca - tej wypowiedzi Pana burmistrza komentował już nie będę - podsumowuje przewodniczący Mariusz Treder.
Z zapytaniem o możliwość rozwiązania tej sytuacji zwróciliśmy się do burmistrza Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego. Niestety do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi od niego.
Aktualizacja - sobota godz. 15.
Jak się okazało, odpowiedź burmistrza Kartuz błędnie została skierowana na inny adres mailowy. Dlatego poniżej prezentujemy stanowisko gminy Kartuzy.
Śliskość nawierzchni wystąpiła podczas ciągłych opadów śniegu. W celu zaradzenia sytuacji wydano dyspozycję, przedsiębiorcy wykonującego usługi zimowego utrzymania, zwiększenia częstotliwości usuwania śniegu z nawierzchni deptaka tak aby nie dopuścić do jego zalegania, gdyż tylko w takich sytuacjach istnieje ryzyko wystąpienia śliskości.
Reklama
Za pośrednictwem portalu uprzejmie proszę o przypomnienie właścicielom nieruchomości, że zgodnie z artykułem 5 ust 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (...) uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości (...) zapewniają właściciele nieruchomości.
Niestety nie wszyscy właściciele nieruchomości pamiętają o tym obowiązku nałożonym przez ustawodawcę, dlatego mając na uwadze względy bezpieczeństwa szczególnie pieszych użytkowników dróg za Państwa pośrednictwem zwracam się z prośbą o przypomnienie o tym fakcie.
Reklama
Nie widzę możliwości uwzględnienia propozycji części radnych dotyczących naklejania plastrów antypoślizgowych. Działania tutejszego Urzędu w okresie zimowym będą polegały na bieżącym usuwaniu śniegu, tak aby nie dopuścić do jego zalegania na ciągach pieszych, co mogłoby stwarzać zagrożenie bezpieczeństwa pieszych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ze bedzie na deptaku slisko pisalem 2 lata temu Teraz Goly znowu bedzie zmienial nawierzchnie jego ludzie zarobia
Wystarczy zeszlifować płytki do zmatowienia i gotowe. Oferta: 40 zł/m2 Pozdrawiam Bob Budowniczy
Burmistrz milczy bo wpadł w poślizg na deptaku i nabrał lodu w usta
Burmistrz zawsze taki wygadany, a tym razem nie ma odwagi zabrać głosu. Tak się zachowują tchórze! Trzeba wypić piwo, które się naważyły!
Oczywiście -przechodząc prze "deptak" mamy w pakiecie upadek z złamaniem, a gdy upadniemy uderzając głową w płytę "deptakową" mamy również w pakiecie trwałe kalectwo lub śmierć. Pan Burmistrz nie chodzi m"deptakiem" bo go wożą ale ja idąc do przychodni muszę wejść na ślizką płytę.Poprzednia kostka gwarantowała bezpieczny spacer deptakiem. O co chodziło Panu Burmistrzowi przy wymianie na śliskie płyty.
Przecież tam się nie da chodzić w żadną porę roku ,ok deszczu też ślizgawka,nie mieszkam w Kartuzach ,ale ilekroć jestem unikam przejścia deptakiem.
Siedź w domu Janka, nie przyjdżaj do Kartuz proszę!!!!
Myślę ,że ktoś musiał zarobić za wszelką cenę,dlatego kostkę wymieniono na droższą aczkolwiek niebezpieczną nawierzchnię,myślę że warto tym zainteresowac szersze media,śmiem twierdzić że jest to ewenemente na skalę kraju.
Deptak to takie reperezentacyjne miejsce miasta, z daleka może i ładnie wygląda (rzecz gustu) ale do diaska, ważniejsze jest chyba bezpieczeństwo. Burmistrz uważa, że idąc deptakiem nalezy zaopatrzyć się w odpowiednie obuwie, stosowne do warunków. Czyli, że jak mnie będzie zalewać podczas opadów deszczu, to mam sobie kalosze zakładać??? To jest myślenie celujące minimum w najwybitniejsze umysły ludzkości. Bo to dzięki takim ludziom mamy postęp. Miały być płyty granitowe, które są o niebo bardziej antypoślizgowe niż ta glazura. Dlaczego nie zastosowano granitu tak jak było to podkreślane podczas wszelakich rozmów??
Ten deptak do porażka tak wielka , że słów brakuje. Tu ktoś powinien dostać po dupie. Kto to projektował?? Wiedział co robi?? A może celowo bubel zrobiony, kasa w kieszeni i pewniak na kolejny projekt za jakiś czas i kolejna kasa??
Jeśli ktoś skręci czy złamie nogę rękę,to odszkidowanie płaci urząd miasta? Po wczorajszym wejściu na deptak ,gdzie czym prędzej zawróciłam , zaczełam się nad tym zastabawiac
Niestety odszkodowanie będzie musiał zapłacić właściciel lub zarzadca budynku przy, którym nastapiło to nieszczęście, więc nawet jeśli ktoś chciałby narobić wstydu burmistrzowi, to ten i tak zepchnie winę za źle odśnieżony teren na właściciela budynku.
Ja myślę że nie dokonca to wina burmistrza władze uchwalaja takie roboty i potem jest przetarg ja bym bardziej szedl w stronę wykonawcy którzy zapewnili że ta nawierzchnia będzie bezpieczna wzieli za to pieniądze i napewno musieli dać atesty bezpieczeństwa co w praktyce się nie sprawdzają dlatego trzeba brać za d-pe wykonawców to moje zdanie
Igi Rybakowski, a jak ktoś robi w chacie remont i przychodzi kafelkarz lub malarz to kto wybiera kafelki lub farbę ? Inwestor czy kafelkarz lub malarz. Innymi słowy , prowadzisz chyba firmę budowlaną więc w sumie fajnie. Daję Tobie kafelki do położenia na podwórku a potem mowię , że Twoja wina bo są śliskie. Nieźle, co?
Masz racje, alle tylko częściowa. Radni byli przeciwni zmianom w projekcie. Ale oczywiście Gołuński jak zwykle uznał że on wie lepiej i zgodził się na te kafelki.
Zróbcie w końcu Kościuszki bo masakra kto robi rewitalizacje bez całego centrum miasta i się tym szczyci
Bob budowniczy dwie różne sprawy łazienka a deptak oczywiscie tylko chodzi o atest producenta bo taki jest w posiadaniu napewno inwestor wybiera kolor rozmiar itp a wymogi bezpieczeństwa to inna sprawa one muszą swoje normy spełniać dlatego jak ja robie remont musze wiedzieć jakich materiałów użyć o tym inwestor nie musi wiedzieć proszę nie komentować bo to moje zdanie
Siedzieć w domu a nie szlifierskie te chodniki w tej pandemi he
"Wypowiedź Pana Burmistrza sugerujący mieszkańcom zakup odpowiedniego obuwia aby dobierali je sobie do warunków na deptaku pozostawiam indywidualnej ocenie każdego mieszkańca." Tylko jest różnica -pan ze swoją pensją może kupić odpowiednie obuwia codziennie natomiast większość emerytów i nie tylko kupuje buty raz na kilka lat.
a może niech pan burmistrz sobie te płatki eleganckie na podwórku położy takie ładne luksusowe, a mieszkańcom deptaku niech ofiaruję nawierzchnia z płyt yumbo, tak na skromnie, napewno lepiej by spełniły swoją rolę niż to Coś....
A może zrobić tam górkę dla dzieci do zjeżdżania w okresie zimowym, bo w tej chwili to nie mają gdzie poszaleć
Teraz mieszkańcy mają odśnieżać deptak ????????????????????????. Mistrz !
Fatalną sytuację próbuje się tu obrócić w żart o obuwiu. Tak naprawdę to tu mamy do czynienia w Kartuzach z bezsensownie wydanymi milionami złotych .I nie dotyczy to tylko deptaku. Patrz kładka po której dzisiaj nie jeździ nikt nawet "pogotowia lub wozy strażackie ". Dworzec autobusowy przedrożony o niebywałych walorach wietrznych i deszczowych dla oczekujących ,Stadion bez zaplecza jedyną szkołę bez sali gimnastycznej rozbudowujemy o sale lekcyjne .....Kartuzami rządzą geniusze!!!!!!
Kartuzy robia wszystko na odwrót
A jest gdzieś w tej gminie lepiej odśnieżone ?? Przecież to jest cyrk jakich mało, w gm. Żukowo to inny świat. Byle do wyborów.
Racja. Somonino ma odświeżone chodniki , a Kiełpino zasypane po kostki i mieli się pod nogami i z kilometra robią się dwa , a sołtys mówi że to nie on , że to zieleń cos tam , i pismo mamy wystosować i on dostarczy......i też k.....a nie kapuję , chyba sołtys pisać sam nie umie. Byle do wyborów
Ja sam się już tam 3 razy wywróciłem ,na szczęście nic mi się nie stało bo jestem w miarę sprawnym mężczyzną ale starsi ludzie mogą tam doznać poważnego urazu co może być nawet zagrożeniem ich życia. Każdy uraz kostny w starszym wieku jest niebezpieczny. Napiszmy petycję w tej sprawie do władz Kartuz od mieszkańców .
Przemek ty się 3 razy wywróciłeś tam???? A mówiłeś że już nie będziesz pić!!! No weź chłopie się w końcu ogarnij.
Pani redaktor znowu napisała artykuł na zlecenie swojego kolegi Przewodniczącego. Dlaczego na portalu brak jest artykułu w sprawie odrzucenia przez Radnych programu profilaktyki? Potrzebujący mieszkańcy zostali decyzją Rady pozostawieni bez środków do życia! Rzekomo tłumaczyli się kontrolą NIK. Tymczasem NIK przedstawił tylko jedną uwagę do programu, którą urząd poprawił! Mieszkańcy na pewno chcieliby o tym usłyszeć, ale Pani redaktor znowu milczy.
Czy ktoś zna może Sonię Biankowską ?
Prawda
Oczyszczanie śliskich płyt ze śniegu nic nie da. Samo to, że są mokre jak jest zimno powoduję, że na samym wejściu na płytę z chodnika obok następuje poślizg i upadek. Do tej pory boli mnie obojczyk, z upadku sprzed 2 tygodni.
Troczę dziwna wypowiedz przewodniczącego. Przecież pan Wesołowski zawsze wspiera burmistrza i robi to do chwili obecnej ale jak trzeba płacze krokodylimi łzami . Pan Jerzy zawsze zabiegał tylko o swoje w czasie tej inwestycji głównie o to by wejście do jego posesji było dobrze zrobione i wierzył w słowo honoru panującego. Tym wyjadaczom powinno się powiedzieć stop w Kartuz a pan Mariusz w czasie realizacji deptaku był gorącym zwolennikiem panującego tak dla przypomnienia
Powiat Kartuski jeden z gorszych powiatów ! Z najgorszym stanem dróg jeśli chodzi o inwestycje i stan w czasie zimy . Zobaczcie tylko sensowność innych projektów powiatu . To sprawa dla NIK u .
To ile zostało do kolejnych wyborów???
Niestety jeszcze długo. Dopiero 2023r. Ile ten burmistrz do tego czasu jest w stanie s....lić?
PO takim deptaku najbezpieczniej jest chodzic w skarpetkach Bedzie na wiosne 5 ta przebudowa deptaka w ostatnich 8 latach robic to bedzie ta sama firma Golego a zaplaca Kaszebi
Kartuzy to w obecnym wydaniu totalna afera Starczy spojrzeć z czego się wzięły największe firmy . Dziwnym trafem to kontrahenci naszych samorządów Kto nie żyje w dobrym układzie ten nie ma szans na rozwój Czy obok Sycylii Gdańskiej istnieje ciś podobnego w Kartuzach ????
Patrząc na komentarze odnosi się wrażenie, że mieszkańcy Kartuz zamiast deptaka woleliby zwykłą polną drogę do jakiej przywykli na rodzinnej wsi. Zimą wszystkie nawierzchnie są śliskie. Zimą też należy używać rozumu i patrzeć pod nogi.
Owszem bywają nawierzchnie śliskie, sam mam taką i nie wiem co mnie podkusiło, aby dać się namówić na ułożenie takiej, mam dobrą podeszwę antypoślizgową, ale i tak nie mogę czuć się bezpieczny, że na własnych schodach sobie nogi nie złamię, ma niby atest mrozoodporności i jakiejś tam klasy szorstkości/przyczepności. Sąsiad ma schody granitowe i tam idę normalnie, w porównaniu do sąsiada, to u mnie jest lodowisko.
To że w Kartuzach ktoś coś robi to nie znaczy że może wyciąć niebotyczną kasę i sprzedać ludziom kit
Ta odpowiedź burmistrza dyskwalifikuje go z urzędu. Jest skandaliczna, arogancka. Każdy wie, że tu nie trzrba śniegu i mrozu. Wystarczy nawet latem deszcz i już jest ślisko. Zesłanie tego faktu na kwestie zimowego utrzymania nie przystoi władcy Golunskiemu!
Co ten człowiek,burmistrz znaczy się pieprzy byłam w Kartuzach latem i ten deptak też był śliski,czyli że co? do Ka rtuz mam jezdzic że zmiennym obuwiem czy rakami? Żeby zejść deptakiem? A jak potem pokropiło to dopiero jazda,No co za ignorant, !!! Jak można takie bzdury mówić głupich z ludzi robić?
A piasku nie ma? ????????
Burmist Kartuz to porażka, nie wiem co za idioci na niego głosowali. Nie interesują go ludzie, ich bezpieczeństwo czy cokolwiek innego, najważniejsze dla niego są to co w portfelu. Wypier... go ze stołka!!!
Taki idiota jak ty utrwala mnie tylko w wyborze i dalej będę głosował na tego Burmistrza. Cała ta nagonka przypomina sytuację z Gdańska i szucie śp. Adamowicza. Tak samo postępują i tak samo działają jak ktoś jest niewygodny dla nich
Niestety obecna rada udzieliła temu panu absolutorium
O Cholera! Do Kartuz trzeba przyjechać że zmiennym obuwiem i workiem piasku ???? No niestety nie tylko zimą ,bo latem też jest tam ciekawie ???? Mieszkańcy mają deptak odśnieżać, żeby tylko tymi łopatami się nie pozabijali przy tym odśnieżaniu ???? Myślę że burmistrz powinien zarekomendować obuwie które mieszkańcy mają zakładać na okoliczność przejścia deptakiem ...kurde ślizgawką chyba????
mieszkancy maja deptak wycierac mopami po kazdym deszczu A moze postawic znak zakazujacy wejscia na deptak po opadach
Nie stać was na buty zimowe? To nie chodźcie.
Kartuzy tak trzymać -wszystko do remontu i wymiany z wyjątkiem burmistrza pasuje na każdą nawierzchnię
Co roku to samo... Burmistrz ma nas gdzieś i jeszcze kpi z nas. A i tak znajdują się tacy, co go bronią - pewnie rodzinka.
Proponuję by zaopatrzyć muzeum kaszubskie w buty antypoślizgowe. Osoby chcące poruszać się po deptaku takie filcówki wypożyczą za odpowiednią kwotę. Będzie wilk syty i owca cała. Muzeum zarobi a spacerowicz nie złamie nogi, .A tak w ogóle sprawa nadaje się do TVN
Syn burmistrza już nie udostępni tego postu na swoim fb?Udostępnia tylko takie artykuły w których burmistrz jest pokazany z dobrej strony.Żenada
Przed toba droga nalzy byc ostozny i znac swje mozliwosci ale dla lewakow to zbyt skaplikowane bo to ich umysl jest tak maly aby to zrozumiec....
Za stan tej nawierzchni odpowiada tylko i wyłącznie burmistrz. To on podjął decyzję, mimo sprzeciwu radnych, o położeniu tych płytek łazienkowych. Wyłącznie on za to odpowiada!!! I jeszcze teraz zasłania się butą i szydzi z mieszkańców!!!
Proponuje aby redakcja upubliczniła atesty na tą nawierzchnię. Ponoć w gminie takie są. Interesuje mnie jaką klasę antypoślizgową mają te plyty
BRAWO! dokładnie!
Ja mieszkam w Kartuzach i od kiedy wymieniono płytki na deptaku, które o każdej porze roku są śliskie muszę chodzić naokoło, że nie wchodzić na tą śliską płytę, która nawet latem po deszczu jest strasznie śliska. Dlaczego za publiczne pieniądze zrobiono taki bubel. Proszę Panie Burmistrzu na codzienny spacer po deptaku i wtedy zobaczymy kto ma obuwie zmienić.
Czego się Goły nie dotknie to spleprzy.
Te płyty chodnikowe nie powinny dostać akceptacji użytkowej. Wystarczy lekki deszcz i jest bardzo ślisko. NIe mówiac o śniegu. To jest dramat. moje dziecko upadło i zbiło łokiec. Obok jakaś 70cio letnia kobieta upadła boleśnie na biodro. to wszystko minuta po minucie. Centrum miasta a nie da się przejść. Polecam pisemną petycje spoleczna o zmiane. Albo pozwy o odszkodowania przy każdym zbiciu/zlamaniu, aż się zreflektuje nad tym Pan Burmistrz.
Dziecko w geoxach wywinęło orła. Odpowiednie obuwie czy nie?
ze bedzie na deptaku slisko pisalem 2 lata temu Teraz Goly znowu bedzie zmienial nawierzchnie jego ludzie zarobia
Wystarczy zeszlifować płytki do zmatowienia i gotowe. Oferta: 40 zł/m2 Pozdrawiam Bob Budowniczy
Burmistrz milczy bo wpadł w poślizg na deptaku i nabrał lodu w usta