Kartuski samorząd przygotowuje się do przetargu na wydobycie z dnia Jeziora Karczemnego pompy z lat 80. wraz z rurociągiem o długości 15 metrów. Ile kosztować będzie to zadanie jeszcze nie wiadomo, gmina obecnie robi tzw. rozeznanie rynku, konsultując z fachowcami zakres prac.
Na Jeziorze Karczemnym trwają prace związane z oczyszczeniem akwenu w ramach Programu Rekultywacji Jezior Kartuskich. Przed przystąpieniem do usunięcia osadu z dna, zbadano je i usunięto z niego zalegające tam przedmioty. Wydobyto wszystkie prócz jednego. Na dnie pozostała duża pompa z lat 80.
Z rozeznania przeprowadzonego na zlecenie gminy wynika, że na dnie jeziora spoczywa pompa wraz z rurami i instalacją. Zbiornik w kształcie walca ma cztery metry długości i dwumetrową średnicę z włazem o wymiarach 150 cm x 150 cm. Górna krawędź zbiornika znajduje się 80 cm poniżej lustra wody, a cały zbiornik jest osadzony jest w mule pod kątem 60 stopni. W samym obiekcie znajdują się stalowe zawory, kolana rur, a dno pełne jest gruzu i kamieni. Szacuje się, że waży on około 20 ton. Dodatkowo na dnie spoczywa też rurociąg stalowy o długości 15 metrów. Jest on przykryty szlamem na poziomie 30-40 centymetrów.
Obecnie kartuski samorząd prowadzi konsultacje i rozeznaje rynek.
- Cały czas prowadzimy konsultacje z nurkami, których celem jest ocena zakresu koniecznych prac. Widzialność pod wodą w Jeziorze Karczemnym jest praktycznie zerowa, co stwarza dodatkowe utrudnienie i niebezpieczeństwo podczas wydobycia tego przedmiotu z jeziora. Niezbędnym jest przygotowanie odpowiedniej koncepcji, która pozwoli na bezpieczne wydobycie jej na brzeg i tym samym utylizację - informuje Sylwia Biankowska, wiceburmistrz Kartuz.
Ogłoszenie o przetargu lub postępowanie ofertowe ma pojawić się w przyszłym tygodniu.
Foto: UM Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no wreszcie bez maseczki, teraz to można pochwalić, to niech tera wyciągają tego Messerchmita, czy pompa wodna, tera to wszastko zdrzy
Gdzie maseczki?
a ty nadal bez wiadra na głowie po mieście łazisz???
ciekawe w jakim celu ta pompa była wykorzystywana 40 lat temu? bo z tego co czytam to dosyć spora krowa
Dzień dobry. Przepraszam, że w tym miejscu, ale widok Burmistrza Kartuz przypomniał mi o ważnej sprawie. Czy Mieczysław Grzegorz Gołuński przeprosił strażaków OSP w Łapalicach (i innych) za krzywdę, którą wyrządził im pół roku temu, tj. w październiku 2020r. podczas działań gaśniczych prowadzonych na kartuskim rynku w związku z alarmem w placówce PKO Banku Polskiego. Pozdrawiam.
Jak ja będę bez maseczki to powiem ze burmistrz wszędzie łazi też bez niej biorę przykład z góry
deklu w parkach i na terenach ogrodniczych, rekreacyjnych maski się nie nosi zakuta pało
W kartuzach z wody wyciąga się złom za milony a w gminie Stężyca remontuje sie 11km dróg asfaltowych z dofinansowania. W gminie kartuzy nie ma co remontować bo dróg brak. A czy ktoś powiadomił Policje za brak maseczek tak jak to zrobił golunski ,nasyłając policje gdy mieszkańcy rozmawiali z radnymi o problemach sołectw ?
no wreszcie bez maseczki, teraz to można pochwalić, to niech tera wyciągają tego Messerchmita, czy pompa wodna, tera to wszastko zdrzy
Gdzie maseczki?
a ty nadal bez wiadra na głowie po mieście łazisz???