Reklama

Kartuzy na granicy wypłacalności

Kartuzy to obok Nowego Dworu Gdańskiego najbardziej zadłużone miasto na Pomorzu. Chodzi rzecz jasna nie o kwotę długu, lecz o wskaźnik poziomu zadłużenia - czyli stosunek zobowiązań do dochodów. Maksymalny, bezpieczny pułap wynosi w tym wypadku 60 procent. W Kartuzach sięga on 57 proc., co stawia stolicę Kaszub na ostatnim miejscu w całym województwie.

O trudnej sytuacji finansowej gminy Kartuzy wiadomo nie od dziś. Po bogatych w inwestycje i realizację licznych projektów unijnych latach, stolica powiatu kartuskiego mocno nadwyrężyła budżet i trzeba było zacisnąć pasa. Wariant oszczędnościowy widać już choćby po tegorocznym planie finansowym i nakładach inwestycyjnych. To zresztą tendencja typowa nie tylko dla Kartuz, ale większości samorządów lokalnych, które przygotowują się w ten sposób już do kolejnej alokacji środków unijnych na lata 2014-2020. Najbliższe dwa lata służyć mają więc zbiciu najbardziej nielubianych wskaźników determinujących finansową kondycję gmin - poziomu zadłużenia.

Najnowszy "Dziennik Bałtycki" pokusił się o analizę wysokości zobowiązań we wszystkich pomorskich miastach i je porównał. Zestawienie to stawia nas na ostatnim miejscu w całym regionie, w jednym rzędzie z Nowym Dworem Gdańskim. Trzecie miejsce zajął Sopot z zadłużeniem na poziomie 51 proc. Na przeciwnym biegunie znalazł się Sztum, który zadłużenia nie ma wcale oraz Kwidzyn (22 proc.) i Wejherowo (30 proc.).

- Wzrost zadłużenia był nieunikniony, gdyż wykorzystaliśmy szansę na pozyskanie środków zewnętrznych i realizację wielu ważnych zadań - komentuje na łamach dziennika burmistrz Mirosława Lehman, dodając, że wydane w ten sposób pieniądze nie zostały zmarnowane, lecz zainwestowane, ponad dwukrotnie zwiększając wartość majątku komunalnego.

Zgodnie z Wieloletnią Prognozą Finansową gminy, w ciągu najbliższych dwóch lat wskaźnik zadłużenia Kartuz ma spaść o 10 punktów procentowych, do poziomu 46,75 proc.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2013-01-18 20:53:39

    Wzrost wartości mienia komunalnego wynika z inwestycji w pomost na Złotej Górze, budowie mieszkań komunalnych w Kiełpinie, sprzedaży użytkowania wieczystego dla Biedronki itp. itd. Gdzie tu jest wzrost wartości majątku. Ta Pani nie wie co mówi. Gdzie jest rozwój i działania dla rozwoju przedsiębiorstw? Mam wrażenie że burmistrz mireczka znowu nie wie o czym mówi. Na pewno zainwestuje w fotoradar dla poprawy bezpieczeństwa budżetu i no i mieszkańców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czeczewianin - niezalogowany 2013-01-14 09:39:32

    Wielka pani inżynier finansowa Miernosława kiepsko wygląda .Myra zwana przez wielu Bublotekarką potrafi równie skutecznie zwiększać zatrudnienie w UG.może szanowna redakcja zechciałaby dotrzeć do tych danych ilu utrzymujemy geniuszy samorządu ? Wg mnie to zadłużenie powinni spłacać wyborcy pani Mireczki,niech sobie zabiorą te buble ,nam one niepotrzebne. Niech o Królowej Bubli nie zapomną ! A taka genialna ,roześmiałbym się gdyby to nie było tragiczne i gdybyśmy tego nie musieli spłacać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2013-01-13 12:34:54

    @grenadier: może to jest sposób na zmniejszenie zainteresowania fotelem burmistrza, potencjalnych kandydatów przed wyborami ? :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości