Reklama

Kartuzy. Niepewna przyszłość "Jedyneczki"

Szkółka piłkarska "Jedyneczka", działająca przy Stowarzyszeniu Przyjaciół Jedynki, mimo licznych sukcesów i prowadzenia aż pięciu grup wiekowych dla najmłodszych miłośników piłki nożnej, postawiona została przez władze gminy Kartuzy nad przepaścią. Grant jaki przyznano klubowi jest aż dziewięciokrotnie niższy niż wnioskowano. Dalsza działalność szkółki stanęła tym samym pod wielkim znakiem zapytania.

O powstałym problemie poinformował za pośrednictwem strony internetowej klubu Paweł Pytka, trener i koordynator szkółki. Jak zaznaczył, ma to związek z ogłoszonymi przez Urząd Gminy w Kartuzach wynikami konkursu na dofinansowanie zadań z zakresu wspierania i upowszechniania kultury fizycznej i sportu.

Decyzja komisji nie jest niestety dla "Jedyneczki" najlepsza. Z wnioskowanych 46 tysięcy złotych na prowadzenie rocznych zajęć dla ponad 100 chłopców w pięciu grupach wiekowych, przyznano zaledwie... 5 tysięcy (słownie: pięć). to dla całej społeczności klubu spore rozczarowanie. Nie pomogło ani ogromne zainteresowanie zajęciami wśród dzieci w wieku 5-11 lat, ani pozytywne opnie rodziców, ani osiągane wyniki sportowe.

- Ponadto nasza inicjatywa ma znakomite podstawy do rozwoju i zapełnienia luki, której nie wypełniają inne lokalne kluby - zajęcia z rocznikami 2007-2004. Znakomity odbiór wśród lokalnej społeczności, wielomiesięczna praca trenerów, która zaowocowała rozwojem zawodników i przede wszystkim KONIECZNOŚĆ tworzenia ośrodków organizujących zajęcia dla najmłodszych to dodatkowe argumenty, które miały przekonać lokalne władze - dodaje Paweł Pytka.

Nie przekonały. Wobec decyzji gminy, dalsza działalność szkółki na dotychczasowym zasadach, bez wsparcia finansowego ze strony rodziców, nie będzie już w tej sytuacji możliwa. Z tego też względu zwołane zostało na przyszłą środę spotkanie, na którym omówiona zostanie przyszłość "Jedyneczki".

Najwięcej pieniędzy przyznano sekcjom prowadzonym przez klub GKS Cartusia. Piłkarze Cartusii 1923 Kartuzy otrzymają 284.000 zł, zapaśnicy i narciarze - 90.000 zł, kolarze - 60.000 zł, a piłkarze ręczni 27.000 zł. Ponad 40.000 zł na swoją działalność odbierze żeglarska Lamelka, niecałe 40.000 zł piłkarski klub Amator z Kiełpina, a działający przy "piątce" UKS Trops na gry drużynowe i pływanie w sumie ponad 45.000 zł. 15.000 zł na organizację swoich sztandarowych imprez przyznano działaczom KSS "Sokół" Kartuzy. Pozostałe dotacje mają już charakter marginalny.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    waldemarro - niezalogowany 2013-02-24 21:30:47

    Gow...o prawda władze zaczynają cwaniakować i oby się nie skończyło jak w wejherowie sport powinien być oczkiem w głowie każdej gminy a sukcesy chce każdy ale pomóc nie ma komu. Paweł nie poddawaj się jak trzeba chwyć władze za mor......de.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ona1 - niezalogowany 2013-02-23 11:26:53

    GKS Cartusia 1923 - piłka nożna powinna się podzielić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości