Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszyscy czekają aż komuś się coś stanie a robotnicy z ZGM-u podpierają łopaty sam byłem tego świadkiem. Nie powiem gdzie i kiedy, ale chyba z 2 godziny stali i dyskutowali a robota co? Jak to co... Sama się zrobi... Powinni się za nich wziąć. Kase klepią za darmo, bo jak ja bym miał takich pracowników zatdudnić to dziękuje bardzo.
popatrzą, popatrzą, pokiwają głowami i cześć. A czemu Straż Miejska powiedziała że to nie jej działka? Jak zimą łazić i gadać o odladzaniu dachów to ich działka a o spadającym tynku to nie och?
Dopóki w tym miejscu nie stanie się tragedia,nikt się tym nie zainteresuje. Szkoda,że w naszym kraju służby zajmują się swoimi sprawami dopiero po fakcie. Oby nikomu nic się nie stało....
Wszyscy czekają aż komuś się coś stanie a robotnicy z ZGM-u podpierają łopaty sam byłem tego świadkiem. Nie powiem gdzie i kiedy, ale chyba z 2 godziny stali i dyskutowali a robota co? Jak to co... Sama się zrobi... Powinni się za nich wziąć. Kase klepią za darmo, bo jak ja bym miał takich pracowników zatdudnić to dziękuje bardzo.
popatrzą, popatrzą, pokiwają głowami i cześć. A czemu Straż Miejska powiedziała że to nie jej działka? Jak zimą łazić i gadać o odladzaniu dachów to ich działka a o spadającym tynku to nie och?
Dopóki w tym miejscu nie stanie się tragedia,nikt się tym nie zainteresuje. Szkoda,że w naszym kraju służby zajmują się swoimi sprawami dopiero po fakcie. Oby nikomu nic się nie stało....