Kilkugodzinna komisja, a następnie trzy godziny sesji i … nic. Kartuscy radni nie przyjęli nowych stawek za odbiór odpadów na 2020 rok. Po wielogodzinnej dyskusji i nadzwyczajnej sesji zwołanej właśnie w tym celu, stwierdzili, że temat muszą ponownie przeanalizować.
Wciąż nieznane są stawki opłat za śmieci, jakie będą obowiązywały w przyszłym roku w gminie Kartuzy. Pod koniec listopada radni zdjęli z programu obrad punkty dotyczące ustalenia metody i wysokości opłat za odbiór odpadów. W poniedziałek w tym zakresie odbyło się posiedzenie komisji, i jak wielokrotnie podkreślali radni, wypracowano na nim dwa warianty ustalania opłat za odbiór odpadów. Na czwartek zwołano sesję nadzwyczajną poświęcono właśnie uchwałom śmieciowym.
Koszty systemu gospodarowania odpadami 2020
Jak informuje kartuski magistrat w uzasadnieniu projektu uchwały, koszty funkcjonowania systemu w 2020 roku wyniosą 11.481.964,76 zł. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba mieszkańców gminy Kartuzy wynosi 33.789. Szacuje się, że przynajmniej 10 proc. mieszkańców nie przebywa na stałe na terenie gminy i przy zastosowaniu metody od osoby możliwe będzie ujęcie w systemie gospodarki odpadami dodatkowo około 3.410 osób. Spodziewane przychody z nieruchomości niezamieszkałych wyniosą 1.690.792,31 zł. Brakująca kwota powinna być pokryta z opłat pochodzących od właścicieli nieruchomości zamieszkałych.
Stąd też propozycja urzędu zmiany metody naliczania opłat od dotychczasowego naliczania od gospodarstwa domowego na stawkę od osoby. Miałaby ona wynieść 27 zł od osoby. Co więcej nowa metoda naliczania opłat miałaby uszczelnić system.
Zdaniem radnych, zaproponowana podwyżka jest zbyt drastyczna. Mimo trzygodzinnej dyskusji radni nie byli w stanie wypracować innych stawek.
Skąd tak wysoka podwyżka?
Radny Jacek Richert zwrócił uwagę na to, że kwota przetargowa jest wyższa od tej tegorocznej o 33,5 proc., proponowana podwyżka cen za odbiór śmieci z kolei o średnio 71 proc.
- Dlaczego proponujemy podwyżkę średnio o 71 proc, skoro kwota przetargowa jest wyższa o 33,5 proc. Podwyżka nie powinna być wyższa, nawet już zaokrąglając, niż o 40 proc. - wnioskował radny Jacek Richert.
- Owszem, zwyżka przetargowa jest o 33 proc., ale musimy pamiętać o przedsiębiorcach, dla których stawki są ustalane ustawowo. Te kwoty są znacznie niższe niż mamy je w naszym cenniku. Ponadto wzrosły tzw. opłaty marszałkowskie – wyjaśniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
- Na koszty systemu nie składa się tylko oferta przetargowa, ale są to też koszty edukacji, koszty administracji. Przed nami wyposażenie PSZOKu na ulicy Sędzickiego. Musimy mieć środki na wynagrodzenie dla pracowników, na system komputerowy. To wszystko musi się bilansować – uzupełniała kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska, Edyta Zientarska.
Spółka komunalna?
Podczas dyskusji padła propozycja powołania spółki komunalnej, która mogłaby zająć się odbiorem śmieci.
- Uważam, że gmina powinna pomyśleć o działalności takiej jak firma. Spółka komunalna mogłaby bez problemu zająć się odbiorem śmieci, ale też odśnieżaniem dróg, jak również mogłaby wykonywać przyłącza kanalizacyjne – mówił Mariusz Treder, szef kartuskich radnych.
- Owszem, można byłoby powołać spółkę, ale w jednym momencie trzeba byłoby zainwestować ogromne środki finansowe. Być może jest to możliwe w przyszłości, ale w tym momencie chyba nie jesteśmy w stanie tego zrobić – dodawał z kolei radny Arkadiusz Socha.
- Wiadomo, dziś spółki nie powołamy, ale rok temu była taka sama sytuacja. Dziś, po roku, jest to samo i nawet przez ten czas nie dyskutowaliśmy na ten temat, a może w końcu warto to przemyśleć i coś zrobić w tym zakresie, by w kolejnych latach, być może, uniknąć podwyżek za śmieci – ripostował radny Tyberiusz Kriger.
Kompromis?
Z propozycją stawek wyszedł radny Arkadiusz Socha, który zaproponował, aby naliczać opłatę od osoby, ale uzależnić ją od liczby osób w danym gospodarstwie, tak by zmniejszyć koszty dla rodzin wieoloosobowych. Według jego propozycji średnia stawka dla 10-osobowego gospodarstwa domowego wyniosłaby 12,90 zł od osoby, a podwyżka średnio oscylowała w granicach 30 proc.
I wydawałoby się, że radni doszli do konsensu. Ogłoszono nawet przerwę, by dokonać wyliczeń. Poddana głosowaniu propozycja radnego Sochy, została jednak odrzucona.
Radny Duszyński zaproponował z kolei, by podwyżka wyniosła 15 proc.
Burmistrz Kartuz: proszę o rozsądek
- Nie zgadzam się na to. Musicie państwo wiedzieć, że w tym momencie narażacie gminę na kolejne straty finansowe. Nie wykonamy tych zadań, które musimy. Możemy sobie ustalić stawkę jaką chcecie, ale zapłacimy my wszyscy. Nie osiągniemy też procentu (wymagany ustawą współczynnik recyklingu – przyp. red), a za to są ogromne kary. Nie dość, że nie osiągniemy dochodu, ale zapłacimy jeszcze karę, która będzie obciążała budżet i mieszkańców. Proszę o rozsądek – apelował burmistrz Mieczysław Gołuński.
Ostatecznie radni uznali, że temat ustalenia metody i stawki za odbiór odpadów, powinien zostać jeszcze raz przeanalizowany na komisji. Większością głosów odrzucili uchwałę zaproponowaną przez burmistrza.
Do sprawy będziemy wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i tak placimy wiecej od niektorych gmin, robicie monopol ,
ZA ŚMIECI PŁACIMY DWA RAZY .
1. JAK PRZYNOSIMY TE ŚMIECI Z SKLEPÓW
2. ZA UTYLIZACJE DO GMINY
TO JEST NORMALNE
Po prostu za mało firm do przetargu A te dwie co są zacierają ręce A co
a gdzie to się płaci od gospodarstwa? pierwsze słyszę. jakąś nowość chcą wprowadzić, że od osoby a ja tak płace od lat.. chyba czegoś tu nie rozumiem. dodam, że mieszkam w samych Kartuzach
Proponuje dać 1000 + a nie 500+ a co nie stać nas . Ludzie i tak będą musieli płacić za to. Wg mnie najpierw niech się wezmą za tych co wcale nie płacą za śmieci i co je palą
Kiełpino tez płaci od osoby
A proponuje wszystkim mieszkańcom gminy Kartuzy dosolic jakąś opłatę adiedtancka .a kasa się znajdzie na wszystko. Porąbany przepis z lat 60
to nie jest "uszczelnianie systemu" tylko zwykłe karanie i okradanie uczciwie płacących obywateli.
W Mezowie też od ilości osób w danym gospodarstwie a powyżej 5 osób ( o ile się nie mylę) już stawka stała
niedlugo smoeci beda drozsze od produktow ktore bedziemy kupowac a sklepach to jakas paronoja
ŚMIECI W GÓRĘ, TO JAKAŚ PARANOJA, PRZECIEŻ PŁACIMY TYLE ZA ŚMIECI, A JAK CZĘSTO SĄ WYWOŻONĘ??? ŚMIECI TRZYMAMY W DOMACH, MIESZKANIACH TYGODNIAMI (GARAŻACH PIWNICACH I GDZIE SIĘ DA )BO RAZ W MIESIĄCU LUB RAZ NA DWA PRZECIEŻ ODBIERAJĄ, JESZCZE WYBIERAMY SEGREGACJE BO DBAMY O ŚRODOWISKO I CO NAJWAŻNIEJSZE JEST TANIEJ. I TAK PO DOMOSTWACH PIĘTRZA SIĘ WORKI ZE ŚMIECIAMI, FIRMA WYGRWYWA PRZETARG, I DALEJ JEST TAK JAK CO ROKU TYLE ŻE DUUUUUŻO DROŻEJ.
Zmienić gołego
Proponuję uszczelnić egzekwowanie opłat za śmieci. Karanie uczciwie płacących jest dramatem.
Dla zainteresowanych porównanie cen śmieci segregowanych z innymi miejscowościami:
Sierakowice: 16zł./osoba, 45zl/4 osoby
Żukowo: 13zł./osoba, 43zł./4 osoby
Kartuzy: 20zł./osoba, 60zł./4 osoby
W Żukowie podzielono Gminę na dwa rejony i do przetargu stają cztery firmy.
Kartuzy już na początku zawaliły sprawę z przetargami - przecież Gmina dobrze wiedziała, że dwie firmy, które funkcjonują w Kartuzach nie są w stanie w pojedynkę ogarnąć wszystkiego, wystarczyło podzielić Gminę na mniejsze regiony.
Druga sprawa taka, że to konsorcjum Saniko i Elwoz trzeba by wziąć pod lupę, czy nie mamy zmowy i celowego podnoszenia cen. W końcu są jedyną firmą, która startuje do przetargu, więc dyktują ceny.
Kartuzy zawsze przeginały z cenami , jeszcze dzisiaj , tj na 2019 rok. ,
jesteśmy liderami w opłatach , w stosunku do uchwalonych , już cen na 2020 , w gminach sąsiednich , pomimo tego samego wywoźnika . Tak nie może być .
Burmistrz Kartuz cały czas kłania się lokalnym firmom , i naciska / nie wiadomo czemu ? / do nieuzasadnionych , podwyżek .
podwyżek
Niech Gmina założy własną firmę wywózkową.
Jaki w tym problem.
Prywatną firmę mamy dotować bo sobie tak zażyczył ?? konkurencja umarła chcę sam oddawać śmieci bez gminy dlaczego mam płacić gminie gdy stwierdzam że ta jest za droga chcę płacić mniej.
Kolejne straty finansowe, Mieciu to ty zadluzyles gmine na okolo 80mln. A kto sprzedal Kartuzkie przedsiebiorstwo oczyszczania firmie Wodkan ? Itd...
Wodkan, Gorski, Gryf , Caros jaki wlodarz ich wspiera swoimi dzialaniami?
Opłaty na ten rok za śmieci segregowane:
1 os. 20zł
2 os. 38 ( +18)
3 os. 53 (+15)
4 os. 60 ( + 7)
5 os. 71 ( +11) ????????
Dlaczego opłata wzrasta przy 5 osobowej rodzinie???? czy ta 5 ta wytwarza więcej śmieci niż 4 ta??? Zadzwoniłem na początku roku do gminy do odpowiedniego wydziału i zgadnijcie co usłyszałem od pani kierownik czy wice. Po pierwsze to pani w ogóle tego nie zauważyła... jak poprosiłem o wyjaśnienie to pani stwierdziła , że radni pewnie się pomylili-) Poważnie taką odpowiedź usłyszałem...
Gdzie tu logika???
i tak placimy wiecej od niektorych gmin, robicie monopol ,
ZA ŚMIECI PŁACIMY DWA RAZY .
1. JAK PRZYNOSIMY TE ŚMIECI Z SKLEPÓW
2. ZA UTYLIZACJE DO GMINY
TO JEST NORMALNE
Po prostu za mało firm do przetargu A te dwie co są zacierają ręce A co