Od wtorku w Kartuzach można oglądać wystawę StolenMemory, prezentującą historie ofiar obozów koncentracyjnych oraz fotografie przedmiotów zabranych im w chwili zatrzymania. W poobozowym archiwum Arolsen Archives znajdują się tysiące takich obiektów - śladów dawnych zbrodni. Jednym z celów projektu jest odnalezienie prawowitych właścicieli tych rzeczy, czyli krewnych ofiar obozów nazistowskich.
StolenMemory - czyli “skradziona pamięć” – pod tą nazwą kryje się kampania Arolsen Archives (największego niemieckiego archiwum dokumentującego zbrodnie III Rzeszy). Jej celem jest zwrócenie przedmiotów należących do byłych więźniów obozów koncentracyjnych ich rodzinom. Są to głównie obrączki, biżuteria, portfele, zdjęcia rodzinne, dokumenty i przedmioty codziennego użytku, takie jak grzebienie czy maszynki do golenia.
- Co najmniej 900 z nich Naziści odebrali prześladowanym Polakom, kiedy przywieziono ich do obozów koncentracyjnych. Od roku 2016 udało nam się już przekazać ponad 1030 pamiątek rodzinom na całym świecie, mieszkającym w 32 krajach – powiedziała podczas otwarcia wystawy ambasadorka projektu Anna Meier-Osińska.
Reklama
Wystawa w formie kontenera mieści się na parkingu przy Muzeum Kaszubskim w Kartuzach. Można ją oglądać do 25 maja 2025 roku. Wstęp wolny.
Organizatorzy zachęcają też do odwiedzenia strony internetowej projektu aby poznać kolejne poruszające historie byłych więźniów. Warto również zajrzeć na stronę Arolsen Archives - są na niej dostępne skany i fotografie większości przedmiotów przechowywanych w tym archiwum.
Partnerem wystawy StolenMemory jest Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Przy tej okazji Muzeum utworzyło wystawę poświęconą postaci księdza prałata Józefa Bigusa, który również był więźniem obozów koncentracyjnych, a dokumenty dotyczące jego pobytu w obozach znajdują się w archiwum Arolsen Archives. Na wydarzenie przybyli jego krewni i podzielili się ciepłymi wspomnieniami o kapłanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze