Kolejne miejsca parkingowe czy plac zabaw? Podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach doszło do kolejnej scysji między radnymi. Tym razem poszło o działkę pomiędzy osiedlem XX-lecia a ulicą Majkowskiego, na której urząd chciał odtworzyć plac zbaw. Zdaniem jednak części radnych, bardziej oczekiwaliby w tym miejscu był parking.
Gmina Kartuzy przymierza się do odtworzenia placu zabaw na nieruchomości zlokalizowanej pomiędzy blokiem nr 11 na osiedlu XX-lecia a ulicą Majkowskiego w Kartuzach. W tym celu zawnioskowano o zwiększenie środków na ten cel o kwotę 100.000 zł.
- 100.000 zł na plac zabaw? Mieszkańcy to potrzebują raczej parking a nie plac zabaw? Co prawda, kiedyś, 40 lat temu był tam plac zabaw, ale z tego co wiem, to ludzie potrzebują w tym miejscu parkingu. Mieszkańcy bloku „11” mają problem z parkowaniem – oburzała się radna Aleksandra Pruszak.Reklama
Do wypowiedzi radnej odniósł się wiceburmistrz Wojciech Jaworowski.
- W tym miejscu od lat funkcjonował plac zabaw. Z biegiem czasu stan urządzeń był coraz gorszy, dlatego ostatecznie zostały one zdemontowane. Odnośnie miejsc parkingowych, to nawet podczas dzisiejszej dyskuji, podnosicie brak takich miejsc w różnych lokalizacjach. W tym przypadku nie jest to teren wspólnoty mieszkaniowej, a teren gmin. Zarządza nim gmina. Z informacji, które posiadam urząd wystąpił do wspólnoty mieszkaniowej tego bloku z informacją o możliwości przejęcia tego terenu na cele wspólnoty. Z uwagi na brak środków, nie wyraziła zainteresowania. Już wcześniej natomiast informowaliśmy o tym, że w tym miejscu zostanie przywrócony plac zabaw – odpowiadał wiceburmistrz Wojciech Jaworowski.Reklama
- To, że mieszkańcy nie zgodzili się wykupić tego miejsca, nie oznacza tego, że gmina nie może przychylić się do ich potrzeb i nie wykonać parkingu w tym miejscu. Dbajmy o wszystkich mieszkańców, nie tylko wybiórczo. 40 lat temu ten plac zabaw był potrzebny, bo było bardzo dużo dzieci, a teraz jest więcej samochodów niż dzieci. Jako gmina i radni powinniśmy dbać o wszystkich mieszkańców jednakowo. To nie jest miejsce na plac zabaw – podnosiła nadal radna Aleksandra Pruszak.
Zadaniem gminy nie jest organizowanie parkingu dla jednego bloku mieszkańców – ripostował wiceburmistrz.
Radna Pruszak zawnioskowała więc o przeprowadzenie konsultacji wśród mieszkańców, by to oni mogli wypowiedzieć się, czego bardziej potrzebują w tym miejscu. Głos w dyskusji zabrali także inni radni.
- Ostatnio do komisji skarg i petycji wpłynęła skarga, że w Kartuzach brakuje miejsc do zabawy dla dzieci. Zwróćmy uwagę na to, że w tym rejonie placu zabaw nie ma. Do mnie osobiście zgłaszali się mieszkańcy tego osiedla z zapytaniem, kiedy już ten plac zabaw będzie. W naszym programie rządowym chodzi głównie o to, abyśmy zachęcali do tego, aby był wyż demograficzny. Jeśli nie będzie miejsc zabaw dla dzieci, a będą stały tylko samochody, to nie doprowadzimy do tego, aby zwiększyć liczbę urodzeń, bo dzieci nie będę miały ani gdzie się bawić ani gdzie się rozwijać. Nie będzie niczego, aby zachęcać ludzi do tego, aby posiadać dzieci w większej ilości. Wydaje mi się, że place zabaw są bardzo ważnym miejscem – podkreślała radna Klaudia Kałużna.Reklama
- Czy każdy musi mieć plac zabaw pod nosem? Samochód z kolei trzeba zostawić gdzieś pod domem – komentował z kolei radny Andrzej Pryczkowski.
- Rozmawiamy o działce, na której funkcjonował plac zabaw i jeszcze jego szczątki istnieją. Zadaniem gminy jest zapewnienie terenów rekreacyjnych na osiedlach. Jako zarządca tego terenu chcielibyśmy odtworzyć plac zabaw w tym miejscu. Ten plac zabaw mógłby powstać już w tym roku – argumentowała wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
Radna Aleksandra Pruszak zawnioskowała więc o wykreślenie tej pozycji z budżetu, aby najpierw przeprowadzić konsultacje społeczne. Kompromisowe rozwiązanie zaproponował za to szef kartuskiej rady.
- Zostawmy w budżecie wnioskowaną kwotę 100.000 zł na zagospodarowanie terenu na tej nieruchomości, ale bez wskazania celu. W międzyczasie można przeprowadzić konsultacje i podjąć decyzję. Myślę, że byłoby to rozwiązanie kompromisowe – proponował Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder.
Propozycja ta spotkała się z akceptacją zarówno władz gminy, jak i radnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przed blokiem parking a plac zabaw między trzema blokami !!
Przed blokiem parking a plac zabaw między trzema blokami !!