Młodzi szczypiorniści Szkoły Podstawowej nr 5 w Kartuzach zakończyli miniony sezon jako ósma drużna w kraju. W rozegranym w Ostrowie Wielkopolskim finale tegorocznych zmagań podopieczni Krzysztofa Króla rozegrali trzy mecze, odnosząc jedno zwycięstwo i ponosząc dwie porażki.
Wśród uczestników mistrzowskiego turnieju znaleźli się zwycięzcy wojewódzkich finałów Igrzysk Młodzieży Szkolnej w piłce ręcznej chłopców. Sportowcy z Kartuz trafili do jednej grupy z gospodarzami zmagań - ekipą Ostrowa oraz Dąbrową Białostocką. Pierwsza z tych drużyn okazała się zbyt mocna i wygrała 16:11, później sięgając po brązowy medal imprezy. Wygrana 24:21 z Dąbrową pozwoliła jednak kartuzianom walczyć o miejsce VII.
Tu na naszej drodze stanął zespół Szkoły Podstawowej nr 14 z Lubina i okazał się niestety lepszy. Ósma lokata mistrzostw kraju to jednak i tak świetny rezultat.
Nieco gorzej szczypiornistom Krzysztofa Króla poszło w finale klubowych mistrzostw Polski, w których wystąpiły po dwa najlepsze zespoły z każdej ligi wojewódzkiej. "Piątka" raziła niestety nieskutecznością i błędami w obronie, co przypłaciła kiepskim, bo dopiero 27 miejscem w gronie 32 teamów.
Niemniej cały sezon w ich wykonaniu niewątpliwie uznać należy za udany.
- Wyjazdy na oba turnieje udało się zrealizować dzięki Urzędowi Miejskiemu w Kartuzach oraz licznym sponsorom, bez których nie byłoby to możliwe. Chciałbym więc gorąco podziękować: Tomaszowi Papinie, Jakubowi Długoszkowi, Sławkowi Beli, Radosławowi Licy, Tadeuszowi Kielińskiemu, Henrykowi Pietrasowi, Kazimierzowi Hinc, Romanowi Wiczkowskiemu, Krzysztofowi Frakiewiczowi, Dariuszowi Mielewczykowi, Arturowi Dawidowskiemu oraz Marianowi Lulkiewiczowi - zaznacza opiekun naszych młodych szczypiornistów, Krzysztof Król.
Bartek Gruba
Info: Krzysztof Król
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze