Reklama

Wielkie emocje na kartuskim Rynku. Zawodnicy mierzyli się z ekstremalnymi konkurencjami

Kartuski rynek ponownie stał się areną zmagań zawodników rywalizujących w konkurencjach siłowych. W niedzielę, 5 lipca, odbyły się zawody siłaczy objęte patronatem burmistrza Kartuz Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego. Uczestnicy mierzyli się z wymagającymi konkurencjami, w których liczyła się nie tylko siła, ale również technika, wytrzymałość i odpowiednie przygotowanie.

W niedzielę, 5 lipca, na kartuskim rynku odbyły się kolejne już zawody z serii Strongman Cup, które przyciągnęły zawodników oraz mieszkańców zainteresowanych widowiskową rywalizacją. Wydarzenie zostało objęte patronatem burmistrza Kartuz Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego.

Tegoroczna edycja przyniosła kilka zmian w zestawie konkurencji. Wśród sześciu wymagających prób zabrakło popularnej Kuli Atlasa, jednak zawodnicy po raz pierwszy zmierzyli się z nową konkurencją - Uchwytem Herkulesa, sprawdzającym siłę dłoni i wytrzymałość. W programie znalazły się również takie konkurencje jak spacer farmera, waga płaczu, spacer buszmena, podnoszenie belki oraz martwy ciąg z samochodem.

Reklama

Rywalizację oceniali doświadczeni sędziowie związani ze sportami siłowymi: Mateusz Ostaszewski, Arkadiusz Makurat oraz inicjator i organizator wydarzenia, prezes fundacji Sportu Maciej Hirsz.

Zawodnicy musieli zmierzyć się z bardzo wymagającymi próbami oraz ogromnymi obciążeniami. Niektóre konkurencje okazały się wyjątkowo trudne, a uczestnicy, dbając o swoje bezpieczeństwo, rezygnowali z dalszej rywalizacji, gdy pojawiało się ryzyko poważniejszych urazów.

Nie zabrakło również atrakcji dla publiczności. Przygotowano konkurencje dla mieszkańców - osobne dla kobiet i mężczyzn. Chętnych do sprawdzenia swoich możliwości nie brakowało, a niektórzy uczestnicy zaskoczyli zgromadzonych swoją siłą i sprawnością.

Reklama

W rywalizacji głównej od początku wyróżniał się Robert Marian z Rumunii, który szybko objął prowadzenie. Jego pozycję próbowali zagrozić Nika Lekaidze z Gruzji oraz dobrze znany kartuskiej publiczności Oleg Pylypiak z Ukrainy. Ostatecznie Robert Marian utrzymał przewagę i sięgnął po zwycięstwo, a cała trójka zajęła miejsca na podium.

Zawody siłaczy po raz kolejny dostarczyły publiczności wielu emocji, pokazując, że tego typu wydarzenia na stałe wpisały się w kalendarz sportowych imprez organizowanych w Kartuzach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości