W niedzielne popołudnie kartuski Rynek zmienił się w arenę walki najsilniejszych sportowców z różnych zakątków kraju. Strongmani rywalizowali o tytuł najlepszego w Pojedynku Gigantów. Tradycyjnie wydarzenie przyciągnęło spore grono kibiców.
Po dwuletniej przerwie w Kartuzach ponownie spotkali się siłacze i stanęli do rywalizacji w sześciu konkurencjach. Do rywalizacji przystąpili - Grzegorz Szymański (Trzebiatów), Tomasz Lademann (Rozewie), Dariusz Wejer (Bytów), Marcin Schabowski (Gdańsk), Dariusz Błaszczyk (Bełchatów) i oczywiście oraz kartuzianin i gospodarz zawodów - Maciej Hirsz (Kartuzy).
W pierwszym starciu strongmani zmierzyli się z nosidłem i kowadłem. W kolejnej odsłonie "wyciskali platformę", a następnie podczas tzw. spaceru buszmena, dźwigali yoka. W czwartej konkurencji musieli podnosić ponad głowę cztery hantle ważące 90, 95, 100 i 110 kilogramów w jak najkrótszym czasie. Sporo emocji zapewniło kibicom przeciąganie obciążonej ciężarówki. W ostatniej konkurencji ładowali siedem kul o wadze od 100 do 180 kg. Zmagania oceniała ekipa sędziowska, w której znaleźli się: Mateusz „Sumik” Ostaszewski i Piotr Kwiatkowski oraz gość specjalny Krzysztof Radzikowski.
W trakcie przerw pomiedzy konkurencjami dla zawodników odbywały się konkursy dla publiczności - indywidualne i rodzinne.
Reprezentant Kartuz i gospodarz imprezy nie zawiódł swoich kibiców i zwyciężył rywalizację. Zmagania na drugiej lokacie ukończył Tomasz Lademann, natomiast trzecie miejsce zajął Grzegorz Szymański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na Kaszubach największe wydarzenie w Sianowie u naszej Matuli gdzie cała Polska podąża a tu ktoś organizuje takie zawody ..... czy to miał być chwyt .... hmm
????????
Przecież to bylo pewne ze Hirsz wygra...
Te strong-mani mini to już jest oklepane jak tylko się da! Co roku to samo! I samo!!!! Poprostu żenada!!!!!!
Czy były przed zawodami robione testy antydopingowe?
dobre
dobrze ze wygral Kaszeba Gratulacje
Stringman to juz nudna impreza. Mogliby zrobic zawody w crosfit. Ciekasze, bardziej dynamiczne i widowiskowe. A te nasze silacze to juz jie jest swiqtowa czolowka.
Te zawody to odgrzewany kotlet. Lata swietnosci maja za soba. Szkoda pieniedzy. Mimo wszystko gratulacje dla Macieja
Na Kaszubach największe wydarzenie w Sianowie u naszej Matuli gdzie cała Polska podąża a tu ktoś organizuje takie zawody ..... czy to miał być chwyt .... hmm
????????
Przecież to bylo pewne ze Hirsz wygra...