Reklama

Kartuzy. Pociągiem także do Pruszcza?

Sieć połączeń kolejowych na Pomorzu coraz bardziej się rozrasta. Poza ogromnym przedsięwzięciem pod nazwą Pomorska Kolej Metropolitalna oraz modernizacją linii Reda-Hel i Gdynia-Kościerzyna, już wkrótce "ożyć" powinno też połączenie Pruszcz Gdański - Kartuzy.

Wzorem poprzedniego lata, w tej chwili mieszkańcy Kartuz każdego dnia mogą dostać się koleją do Trójmiasta, a korzystając ze stacji w Somoninie, Sławkach, Wieżycy, Krzesznej, Gołubiu, Kiełpinie, Babim Dole, Borkowie, Żukowie, Pępowie czy Rębiechowie, także do Kościerzyny i dalej do Chojnic. Na remont czeka też w dalszym ciągu węzeł w Glinczu, który umożliwić ma podpięcie Kartuz pod sieć Pomorskiej Kolej Metropolitalnej.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza Trójmiasto", nie będą to jedyne udogodnienia dla mieszkańców Kaszub w kontekście remontu połączeń kolejowych. Pod koniec czerwca władze Pruszcza Gdańskiego ogłosiły bowiem przetarg na studium wykonalności rewitalizacji linii łączącej miasto z Kartuzami, przez Straszyn, Kolbudy, Starą Piłę i Żukowo.

Inwestycja jest efektem promujących rewitalizację lokalnych linii kolejowych wspólnych działań Ministerstwa Infrastruktury oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Jako pierwszy z możliwości sięgnięcia po dostępne na ten cel środki skorzystał Bytów, noszący się z zamiarem modernizacji połączenia z Lipuszem. Teraz w jego ślad poszedł również Pruszcz Gdański. Wspomniane studium powinno być gotowe w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2011-07-06 22:44:15

    No ja pisalem o latach do 83-go :D Potem tu nie mieszkalem przez wiele lat. Ale w zaleznosci od lat niewiele te zmiany zmienialy szkielet rozkladowy.Zawsze na 8-ma mlodziez do szkoly dojechac musiala. Sam dojezdzalem latami to wiem / Juz w pierwszej polowie lat 80-tych pociagi jezdzily kurw..o powoli a od poczatku lat 90-tych szlo juz tylko jeszcze gorzej.Szlo jobla dostac ,o ile pamietam w porownaniu dziesieciolecia wydluzyla sie czasowo podroz o okolo pol godziny,a z mijankami jak zle wyliczyli to w samych Kolbudach mozna bylo na piwo wyskoczyc i sie zdarzylo .Jak przelyk wiekszy i dwa sie spilo :lol: no i zakurzyc byl czas. Pod koniec to tam jezdzili sami kolejarze niemal do roboty i paru upartych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaszub69 - niezalogowany 2011-07-06 22:33:50

    @stefan: dobrze mówisz Wk :D po 7 chyba 20 wjeżdżał z Pruszcza i czekał na szkolny z Sierakowic, tak było dopóki nie rozpirzyli godzin :( no a potem to juz ludziom nie pasiło ........ czemu wcale sie nie dziwie wczesniej z Sierakowickiego jak śledzie z beczki, człowiek sie dziwił gdzie oni sie pomieścili ...... ten rozkład kaszubie 69 to niby gdzie znalazłeś ? z jakich lat niby ? ;)[/quote] Jak poszukam bo mam gdzieś rozkłady sieciowe z lat 1986 do 1995 i jak znajdę to chętnie zeskanuje stronę z pociągami z i do Kartuz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2011-07-06 20:03:22

    zapomniałem o Somonińskim, wjeżdżał coś około 7:30 i ponownie odjeżdzał chyba o 8:00 - miał połączenie na Kościerzyne i Gdynie było więc skomunikowanie 3 składów w Kartuzach ....... długie lata :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości