Reklama

Kartuzy. Pożegnalne obrady miejskich radnych

Dwa oblicza miała ostatnia w tej kadencji sesja Rady Miejskiej w Kartuzach. W części roboczej, wzorem kilku jeśli nie kilkunastu poprzednich miesięcy, górowały emocje i ostre nieraz wymiany zdań. Samorządowcy pożegnali się jednak w miłej i przyjemnej atmosferze, odbierając upominki i wzajemnie dziękując sobie za minione cztery lata.

Kartuscy rajcy spędzili w Urzędzie Gminy przeszło siedem godzin. Już na samym początku sesji nie obeszło się bez drobnego spięcia. Po przyjęciu porządku obrad okazało się bowiem, że swojego posiedzenia nie odbyła komisja rewizyjna, w związku z czym nie ma jej opinii na poszczególne uchwały, które miały być tego dnia podejmowane. Zaczęto się zastanawiać, czy w takiej sytuacji obrady mogą być kontynuowane.

- To kwestia niezwykle istotna, bo wiele z rzeczy o których mamy dziś mówić dotyka sfery finansów publicznych. Moim zdaniem nie powinniśmy wobec braku opinii komisji rewizyjnej rozpatrywać dziś uchwał, które mają jakikolwiek związek z budżetem gminy - stwierdził Mieczysław Gołuński.

Słowa te wywołały niemałe poruszenie, a do odpowiedzi wezwana została zarówno burmistrz Lehman, jak i gminny radca prawny. Ostatecznie przyjęto jednak, że komisje mają jedynie charakter opiniujący, a brak ich oceny w żadnym stopniu nie podważa zasadności kontynuowania sesji. Dojście do tego wniosku zajęło jednak radnym dobre pół godziny, co było już wyraźnym sygnałem, że ostatnie spotkanie rajców tej kadencji z pewnością "cukierkowe" nie będzie.

Przypuszczenia te potwierdziły się już kilkadziesiąt minut później, kiedy to o podsumowanie osiągnięć w mijającej kadencji pokusiła się szefowa magistratu. Przygotowana przez nią prezentacja zawierała długą listę inwestycji, które udało się zrealizować oraz tych zadań, do których rozpoczęto już zaawansowane przygotowania. Z dumą przedstawione zostały również kwoty przeznaczone w minionej kadencji na inwestycje oraz wartość dofinansowania zewnętrznego, jakie udało się na nie pozyskać.

- Po czterech latach możemy z dumą powiedzieć, że większość zadań, które w 2007 roku ujęliśmy w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym została zrealizowana. Na inwestycje i remonty wydaliśmy ponad 80 mln zł. Sumą przeszło 40 mln zł nasze projekty wsparte zostały ze środków Unii Europejskiej. To sukces nas wszystkich - mówiła Mirosława Lehman.

Sielankę szybko zakończyło jednak wystąpienie radnego Andrzeja Pryczkowskiego, którego ocena mijającej kadencji była już znacznie surowsza. Na konto porażek tego samorządu zaliczył wciąż nie rozwiązaną kwestię zagospodarowania Rynku, nie dokończoną budowę ul. Kolejowej, ograniczony dostęp do informacji oraz marginalizację znaczenia Rady Miejskiej. Radny miał też zastrzeżenia do panujących w radzie stosunków międzyludzkich i zbyt dużego przywiązywania wagi do wzajemnych kłótni, aniżeli skupiania się na rzeczach najistotniejszych.

Burmistrz nie pozostała głucha na te zarzuty, podobnie jak radny Leszkowski czy Miłosz. W odpowiedzi swoimi uwagami podzielił się za to radny Gołuński i po raz kolejny przybyli na obrady byli świadkami licznych pretensji i oskarżeń padających pod adresem obu stron. Do mównicy podeszli zresztą w czasie tej sesji wszyscy obecni na sali rajcy. Niektórzy z nich zgłaszali jeszcze interpelacje i zadawali pytania, ale większość skupiła się jednak na słowach podziękowania za współpracę na rzecz gminy. To najwyraźniej złagodziło nieco atmosferę i stanowiło dość naturalne przejście do części uroczystej, stanowiącej ostatnią odsłonę pracy kartuskiej rady miejskiej w tej kadencji.

Po drodze rajcy rozpatrzyli jeszcze kilka uchwał, w tym dotyczących ustalenia nowych stawek podatkowych (temu tematowi poświęcimy odrębny tekst-red.), ale przygotowana przez władze miasta i gminy gala z upominkami dla rajców, przedstawicieli współpracujących z samorządem instytucji i organizacji czy wreszcie urzędników i pracowników magistratu skutecznie zniechęciła opozycję do kontynuowania dyskusji.

Posypały się słowa podziękowań, serdeczności i życzenia powodzenia w zbliżających się wyborach.

- To była dla mnie prawdziwa lekcja samorządności i cieszę się, że mogłem dołożyć małą cegiełkę do tego, co zostało zrobione dla gminy w tej kadencji - stwierdził radny Krystian Miłosz.

- Nie zawsze się ze wszystkim zgadzaliśmy, ale myślę, że udało nam się zrobić bardzo dużo, a wszystkie te inwestycje będą o tym świadczyć i bronić się przez wiele kolejnych lat - dodał Sławomir Dunst.

- Niejednokrotnie prowadziliśmy zaciekłe dyskusje, ale ważne, że dotarliśmy do końca w zgodzie i przyjaźni - podsumował z kolei przewodniczący Jerzy Pobłocki.

W podobnym tonie wypowiadali się niemal wszyscy, a dość szczególne znaczenie miał moment uściśnięcia dłoni przez burmistrz Mirosławę Lehman i radnego Mieczysława Gołuńskiego, dwójki zdecydowanie największych rywali nie tylko tej kadencji, ale i rozkręcającej się na dobre kampanii wyborczej.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    punka - niezalogowany 2010-10-28 09:01:53

    Nawet na ostatniej sesji brakuje 4 radnych i to szefa Komisji rewizyjnej radnego Szymańskiego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pelek - niezalogowany 2010-10-27 22:05:30

    Ostatnia sesja, ostatnie zdjęcie... no i widzę, że znów rada nie w komplecie :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    blok1957 - niezalogowany 2010-10-27 19:23:29

    Nareszcie pan Sławek Dunst coś wybełkotał dziękujemy Panu i niech pan więcej nigdzie nie staruje i się przestanie ośmieszać niech pan zadba o swój warsztat bo zamiast naprawiać odstawia Pan fuszerki Czas najwyższy by ta obciachowa cała rada odeszła i bardzo proszę mieszkańców Kartuz nie głosujmy na żadną osobę z tego zdjęcia DAJMY NOWYM SZANSE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości