Władze gminy Kartuzy opublikowały projekt budżetu na 2014 rok. Zważywszy na raczej kiepską kondycję finansową samorządu, trudno określić go jako oszczędny. Według prognozowanych założeń przyszły rok zamknąć ma się deficytem sięgającym ok. 800.000 zł. Pokryty zostanie, a jakże, kolejnym kredytem.
Do gminnej kasy wpłynąć ma w przyszłym roku nieco ponad 100 mln zł, a więc mniej więcej tyle, ile wyniosą dochody na koniec bieżącego roku. Zdecydowanie największa część tej puli, bo aż ok. 40 mln zł, przeznaczona zostanie tradycyjnie już na oświatę. Pokaźna będzie też suma wydatków na szeroko pojętą pomoc społeczną (22,5 mln zł). Tylko te dwie sfery funkcjonowania samorządu pochłoną więc aż 60 procent całego budżetu.
Kolejne 9,5 mln zł przeznaczono na gospodarkę komunalną, w tym 5,25 mln zł na gospodarkę śmieciową. Ponad 8 mln zł kosztować będzie administracja, zaś na drogi gminne przeznaczymy 5 mln zł.
Jak zwykle, jednym z najdokładniej i najchętniej analizowanych elementów budżetu są inwestycje. Kartuzy planują przeznaczyć w przyszłym roku na ten cel blisko 12 mln zł,co stanowi ok. 12 procent wszystkich spodziewanych w roku 2014 nakładów. W zestawieniu przygotowywanych zadań znaleźć można m.in. rewitalizację Rynku (brak konkretnej kwoty), rozpoczęcie prac związanych z modernizacją dworca kolejowego, rozbudowa Szkoły Podstawowej w Grzybnie, realizacja II etapu tworzenia małej infrastruktury turystycznej nad Jeziorem Karczemnym oraz przebudowa targowiska miejskiego.
Nie ma natomiast w projekcie budżetu informacji na temat wysokości planowanego zadłużenia gminy na koniec przyszłego roku. Co prawda obsługa długu publicznego sięgnąć ma 2,9 mln zł, ale w międzyczasie burmistrz planuje zaciągnąć kolejny kredyt, m.in. na pokrycie zakładanego deficytu.
Nad projektem tym pochylać będą się jeszcze radni. Wzorem poprzednich lat, spodziewać można się więc jeszcze przynajmniej kilku korekt.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze