Reklama

Kartuzy. Przewodniczący rady nie poprze podziału gminy

Komitet Utworzenia Gminy Wiejskiej Kartuzy, po dwóch miesiącach oczekiwania doczekał się odpowiedzi na wniosek w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących rozdzielenia samorządu na miejski i wiejski. Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach przyznał, że jest przeciwny tej inicjatywie. - Nie chcę być autorem uchwały dzielącej naszą gminę i społeczeństwo - stwierdził.

Inicjatywa secesji gminy Kartuzy pojawiła się w lutym tego roku, kiedy to za sprawą Tadeusza Belgraua, radnego z Kolonii, zawiązano Komitet Utworzenia Gminy Wiejskiej Kartuzy. W jej skład weszło także kilkoro sołtysów. Głównym argumentem przemawiającym za podziałem miałby być przede wszystkim uczciwszy i równiejszy podział środków budżetowych.

Zaraz po zawiązaniu komitetu ruszyły przygotowania do spotkań z mieszkańcami poszczególnych sołectw, ale jak mówi Tadeusz Belgrau, z pewnych względów nie spotkało to się z przychylnością władz. Inicjatorzy skierowali więc w marcu pismo na ręce przewodniczącego rady miasta, wówczas jeszcze Ryszarda Duszyńskiego, z wnioskiem o umieszczeniu w porządku obrad uchwały dotyczącej przeprowadzenia konsultacji społecznych. Mimo kilku przypomnień nie doczekali się jednak oficjalnej odpowiedzi.

Uczynił to dopiero nowy przewodniczący rady, Edmund Dunst. Odpowiedź, na jaką przyszło im czekać niemal dwa miesiące nie jest jednak dla nich najlepsza. Szef rady otwarcie bowiem przyznał, że nie poprze tej inicjatywy i sam też nie zamierza być autorem uchwały w tej sprawie.

- Moim zdaniem jest to inicjatywa spóźniona o 12-14 lat. Dzisiaj, kiedy gminy powinny łączyć się w celu pozyskiwania większych środków unijnych, możliwych do pozyskania od 2014 roku, dzielenia naszej gminy źle przysłuży się sprawie. Nie stać nas na zwiększenie kosztów administracyjnych, budżetowych i społecznych, które po takim podziale niewątpliwie powstaną. Jako przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach nie chcę być autorem uchwały dzielącej naszą gminę i społeczeństwo - napisał Edmund Dunst.

Jednocześnie dodał jednak, że jeśli wpłynie do niego gotowy już projekt uchwały w tej sprawie, zostanie od przedłożony rajcom na komisjach oraz wprowadzony na jedną z kolejnych sesji.

Takim też torem zamierzają teraz pójść Tadeusz Belgrau i zwolennicy secesji.

- Nie poddajemy się. Ewidentnie nasze działania nie są na rękę władzy i robi się wszystko by to opóźniać i za wszelką cenę odwlekać w czasie, ale my robimy swoje. Na początku czerwca przewodniczący otrzyma od nas projekt uchwały - dodaje Tadeusz Belgrau.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2013-05-25 09:57:12

    resztki ale przynajmniej są, lepiej mieć coś niż nic... jak zwykle wieśmaki idą nie w tą stronę...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2013-05-23 13:15:09

    Nie poddawajcie sie Panowie. Solectrwa sa traktowane przez gmine jak przyslowiowe piate kolo . Wszystkie "srodki" sa przeznaczane na zbedne inwestycje w Kartuzach a na solectwa kierowane sa resztki , gdzie MIESZKANCY SOLECT MUSZA SIE DOLOZYC W 40% DO PSEUDO INWESTYCJI. Jakos tak samo nie traktuje sie mieszkancoe Kartuz. Kaszubisto biedne gminy sprzyjaja inwestorą Niestey do gminy gdzie nie można dojechac, stan dróg jest katastrofalny a przeważnie są to drogi polne nie ma wyznaczonych obszarów pod inwestycje - nik nic nie zainwestuje. Przejedź się do Sołectw to zobaczysz stan faktyczny - czyli totalne zacofanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaszubista - niezalogowany 2013-05-22 22:08:48

    Co za idioci chcą podziału...tylko im władza w głowie...A z kąd Barany weźmiecie pieniądze skoro w waszych gminach nie ma firm i zakładów przynoszących kasę do budzetu...Bogate gminy się jednoczą i dadzą sobie radę , ale biedne gminy nie będą miały już nic i padną jak muchy i tego pewnie chce ten jakiś pseudo radny...dobić biedne gminy...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości