Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja bym proponował przygotować zestawianie finansowe z kadencji MGG i ilości inwestycji które wykonał.
@kartuzy.info: 100% poparcia dla Pani Antczak to za mało Japco. Jaki gospodarz dotuje innych gdy sam musi zaciągać kredyty ? Mało zaciągać - @kartuzy.info: jaki jest sens dalszego zadłużania ? Niedługo wybory, czy dalsze zadłużanie to swego rodzaju przygotowanie aby nikt się nie odważył kandydować ? Może owych 10 głosujących za wesprze groszem lokalne świątynie ? Oczywiście przy pomocy owych 5 wstrzymujących sie od głosu ? Tak łatwo wydają kredyty więc 100 tyś zł to pestka chyba dla nich.
Pani Henia ma 100% racji. Dobry gospodarz nie dotuje innych, jeśli sam nie ma środków, aby własne dzieci wykarmić. A tak właśnie to wygląda z naszym gminnym budżetem. Za publiczne pieniądze, których de facto nie mamy i musimy się zapożyczyć, większość radnych kupuje sobie poparcie lokalnego KRK. Może ktoś stwierdzić, że to tylko 100 tysięcy przy budżecie 100 mln. O.K., ale z takich wydanych lekką ręką małych kwot przez lata powstał dług wynoszący kilkadziesiąt milionów. Wszystko działa na zasadzie: po nas to może być nawet potop. Pozdrawiam Japco
ja bym proponował przygotować zestawianie finansowe z kadencji MGG i ilości inwestycji które wykonał.
@kartuzy.info: 100% poparcia dla Pani Antczak to za mało Japco. Jaki gospodarz dotuje innych gdy sam musi zaciągać kredyty ? Mało zaciągać - @kartuzy.info: jaki jest sens dalszego zadłużania ? Niedługo wybory, czy dalsze zadłużanie to swego rodzaju przygotowanie aby nikt się nie odważył kandydować ? Może owych 10 głosujących za wesprze groszem lokalne świątynie ? Oczywiście przy pomocy owych 5 wstrzymujących sie od głosu ? Tak łatwo wydają kredyty więc 100 tyś zł to pestka chyba dla nich.
Pani Henia ma 100% racji. Dobry gospodarz nie dotuje innych, jeśli sam nie ma środków, aby własne dzieci wykarmić. A tak właśnie to wygląda z naszym gminnym budżetem. Za publiczne pieniądze, których de facto nie mamy i musimy się zapożyczyć, większość radnych kupuje sobie poparcie lokalnego KRK. Może ktoś stwierdzić, że to tylko 100 tysięcy przy budżecie 100 mln. O.K., ale z takich wydanych lekką ręką małych kwot przez lata powstał dług wynoszący kilkadziesiąt milionów. Wszystko działa na zasadzie: po nas to może być nawet potop. Pozdrawiam Japco