Reklama

Kartuzy. Radni zadecydowali - przychodnia zostanie sprzedana CM "Kaszuby"

Budynek przychodni przy ulicy Dworcowej zostanie sprzedany Centrum Medycznemu "Kaszuby" za ponad 3.500.000 zł - tak w środę zadecydowali kartuscy radni. Za uchwałą dającą prawo pierwokupu obecnemu dzierżawcy głosowało 14 radnych, dwóch wstrzymało się od głosu, przeciwko był zaś Andrzej Borzestowski.

Gmina Kartuzy od wielu lat dzierżawi przychodnię przy ulicy Dworcowej NZOZ-owi Centrum Medyczne "Kaszuby" za bardzo niską stawkę, co wzbudza spore kontrowersje. Jest ona wielokrotnie niższa od stawki rynkowej dla takiego miejsca i wynosi 1,15 zł za m2. Od dłuższego czasu kartuscy radni dyskutowali nad podwyżką czynszu, gmina przedstawiła nawet taką propozycję obecnemu dzierżawcy. Ten jednak, co nie powinno dziwić, nie przystał na nią.

Niedługo później Jacek Wroński, lokalny przedsiębiorca, zaproponował, że jest w stanie zapłacić gminie dziesięciokrotnie więcej za dzierżawę. Samorząd, zdaniem burmistrza, nie mógł przyjąć tej propozycji, bo obecna umowa dzierżawy jest podpisana do 2022 roku, a aktualnie nie występują żadne okoliczności dające podstawy do jej wypowiedzenia.

Na środowej sesji kartuskiej rady miejskiej, radni przegłosowali uchwałę dającą prawo pierwokupu obecnemu dzierżawcy przychodni przy ulicy Dworcowej oraz wyrażającą zgodę na zbycie tej nieruchomości. Zanim jednak do tego doszło, radni z klubu Porozumienia Samorządowego i Checzy zaproponowali aby całą kwotę pozyskaną ze sprzedaży nieruchomości, wynoszącą około 3.500.000 zł, przeznaczyć na rewitalizację centrum Kartuz.

Za uchwałą głosowało 14 radnych, od głosu wstrzymało się dwóch: Mirosław Paczoska oraz Ryszard Herbasz. Przeciwko uchwale zagłosował zaś Andrzej Borzestowski.

- Zadaniem samorządu jest zapewnienie opieki zdrowotnej mieszkańcom gminy i powiatu. Nie chciałbym żeby dwa podmioty medyczne funkcjonujące w Kartuzach były w rękach prywatnych. Nie mam gwarancji, że będą one prowadziły w następnych latach działalność właśnie w zakresie porad medycznych. Dlatego głosowałem przeciw, nie będę uzasadniał dalej, powiedziałem tylko tyle, a może i aż tyle - mówi radny Andrzej Borzestowski.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-04-14 18:56:36

    A na jakiej podstawie ustalono cenę?? Czyżby dalszy ciąg łaskawości dla dzierżawcy? Za takie pieniądze każdy by chciał kupić nieruchomość w tym miejscu. Za chwilę pewnie zajmie się tym trzyliterowa służba.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości