Reklama

Kartuzy. Ryszard Duszyński przewodniczącym rady

Znane są pierwsze rozstrzygnięcia w szeregach kartuskiej rady miejskiej. Nowym przewodniczącym wybrany został Ryszard Duszyński, zaś jego zastępcami Leszek Szymański oraz Jerzy Pobłocki. Koalicji przypadła również funkcja przewodniczącego komisji rewizyjnej, którą objął Mariusz Kasprzak.

Choć w programie obrad znalazło się niemal wyłącznie obsadzenie głównych stanowisk w radzie, obrady trwały około pięciu godzin. Najwięcej czasu zajął rajcom wybór prezydium, choć jeszcze przed rozpoczęciem sesji w kuluarach mówiło się o najbardziej prawdopodobnym podziale stanowisk. Koalicja IRKi, Porozumienia Samorządowego i nieoficjalnie PO dysponuje w radzie większością głosów, co praktycznie przesądzało o tym, komu przypadną najważniejsze "stołki".

Doniesienia te potwierdziły się w czasie późniejszego głosowania, choć opozycja w postaci grupy radnych "Zrzeszeni dla Kaszub" i "Checz" nie dawała za wygraną.

Na propozycję Jacka Wesołowskiego, który zgłosił jako kandydata na przewodniczącego Ryszarda Duszyńskiego, w dość zaskakujący sposób zareagował Mieczysław Gołuński, stwierdzając, że w jego opinii najlepiej w tej roli spisałby się... Jerzy Pobłocki, kierujący radą w poprzedniej kadencji i na którego działania przed kilkoma tygodniami właśnie radny Gołuński złożył zawiadomienie do prokuratury! Ten nie zgodził się jednak kandydować, tłumacząc to zbyt wieloma obowiązkami.

W tej sytuacji Zygmunt Konkol jako rywala dla Duszyńskiego zaproponował Edmunda Dunsta. Do dyskusji włączyła się też Henryka Antczak, atakując kandydata koalicji.

- Wszyscy wiedzą jaką przeszłość polityczną ma pan Duszyński. Według mnie, przewodniczący rady powinien się tymczasem cieszyć nieposzlakowaną opinią. Poza tym nasze ustawodawstwo wyklucza możliwość łączenia władzy wykonawczej z uchwałodawczą. W tym wypadku mam jednak co do tego spore wątpliwości. Radny Duszyński ma być przewodniczącym rady, a więc organu uchwałodawczego, będąc jednocześnie sołtysem, a więc przedstawicielem władzy wykonawczej - stwierdziła.

Z interpretacją tą nie zgadzał się jednak ani gminny radca prawny, ani sekretarz magistratu.

- Sołtys jest władzą wykonawczą, ale nie w gminie, a jednostce pomocniczej jaką jest sołectwo. Dlatego też łączenie tych dwóch stanowisk nie ma żadnego związku - odparła Brygida Markowska.

Wynik głosowania nie był zaskoczeniem i zakończył się zwycięstwem Ryszarda Duszyńskiego w stosunku głosów 11 do 7.

- Jestem wzruszony. Dziękuję wszystkim radnym. Chciałbym, aby w radzie panował pokój i zrozumienie, a uchwały podejmowane były w zgodzie - powiedział nowy przewodniczący rady.

Zaskoczenia nie mogło też wzbudzić głosowanie na wiceprzewodniczących. Wśród czwórki kandydatów pojawiła się faworyzowana trójka z koalicji, tj. Jerzy Pobłocki, Daniel Dobka i Leszek Szymański oraz z góry skazywany na porażkę Mieczysław Gołuński. Największym zaufaniem rajców cieszył się poprzedni przewodniczący, Jerzy Pobłocki, który uzyskał aż 17 głosów "za", przy zaledwie dwóch "przeciw". Wymagane jedenaście głosów poparcia otrzymał również stojący w poprzedniej kadencji na czele komisji rewizyjnej Leszek Szymański.

Jeden z koalicjantów "wyłamał" się jednak przy kandydaturze Daniela Dobki, przez co uzbierał on 10 głosów, czyli o jeden za mało, by funkcją wiceprzewodniczącego cieszyć się już teraz. Był to co prawda wynik o dwa głosy lepszy niż Mieczysława Gołuńskiego, ale warunek uzyskania bezwzględnej większości oddanych prawidłowo głosów nie został zachowany. Tym samym, póki co, kartuska rada liczyć będzie sobie dwóch wiceprzewodniczących. Trzecie miejsce przy stole prezydialnym zajęte zostanie natomiast najprawdopodobniej już w czasie najbliższej sesji, w wyniku kolejnego głosowania.

Na czele najważniejszej komisji stałej, a mianowicie rewizyjnej, stanął zaś pełnomocnik burmistrza w ostatnich kilku miesiącach, Mariusz Kasprzak. W bezpośredniej rywalizacji z Zygmuntem Konkolem jego kandydaturę poparło 11 rajców, przy siedmiu którzy opowiedzieli się za jego przeciwnikiem. Tym samym wszystkie najważniejsze funkcje w radzie gminy padły łupem koalicji.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    punka - niezalogowany 2010-12-02 19:30:10

    Jutro wybiorą trzeciego bo tak będzie pasowac,jutro jeszcze jeden radny wejdzie za p.Burmistrz i będą znowu glosowac ,jest to tak zwany wybieg?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2010-12-02 18:30:07

    Ok domyslam sie ,ze Pani wie lepiej i bywala na sesjach :D To widac i czytac ;) Ale dlaczego skoro teraz w statucie jest 3 wice wybrano 2?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nadia-comaneci - niezalogowany 2010-12-02 12:17:46

    Dla przypomnienia: STYCZEŃ 2007. W Kartuzach trwa dyskusja o tym ilu wiceprzewodniczących powinna mieć Rada Miejska. Wybrano trzech i mimo wielu kontrowersji, tylu zostało. (W. Drewka "EK"). Dodane czw 02 gru 2010 12:21:22 CET : Przewodniczący - Jerzy Pobłocki (Porozumienie Samorządowe), wiceprzewodniczący - Edmund Dunst (Checz), Ryszard Herbasz (IRKa) i Andrzej Pryczkowski (PO). Szeroka koalicja popierająca burmistrz M. Lehman została w ten sposób zadowolona.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości