Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyny zdarzenia, do którego doszło na trasie Kartuzy - Smętowo Chmieleńskie. Seat wypadł tam z drogi, spadł ze skarpy. Po przybyciu na miejsce służb nikt nie znajdował się w pojeździe.
We wtorkowe przedpołudnie służby już po raz drugi otrzymały zgłoszenie o samochodzie znajdującym się w przydrożnym rowie przy trasie Kartuzy - Smętowo Chmieleńskie. Według drugiego zgłaszającego w pojeździe miały znajdować się osoby. Po przybyciu na miejsce strażaków, w seacie nie znajdowały się żadne osoby.
Sprawą pozostawionego pojazdu zajmie się policja.
W działaniach wzięli udział strażacy z JRG Kartuzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O w mordę, to już nawet skarpy wyskakują katastrofalnie kiepskim kierowcom. Dać go na budowę niech pustaki nosi bo taczką to też zjedzie z kładki. Prawko oczywiście zabrać nieudacznikowi.
jo te tyś strechu
Ucieczka z miejsca zdarzenia? Coś mi się zdaje, że znam stan upojenia kierowcy. :-)
Widać gostek mądrzejszy od kukurydzy koło Dzierżążna.
Dziady pierdolą swoje wypociny jak zawsze
A co to będzie, jak przyjdą takie, na prawdę zimowe a potem jeszcze trudne warunki atmosferyczne a tym samym trudne na drodze?
Swat po trzeciej dawce
A po co straże jechały skoro auto puste ? Komu to przeszkadza że tam zaparkowałem se .
Nie mogę a może wpadł tam musiał. Być w pracy ktoś po niego przyjechał auto zostało a po pracy zorganizuje lawetę
Gdyby tam było pier*****e przydrożne drzewo, to kierowca by "spadł" już z tego świata.
Szkoda że drzewa nie było. Za chwilę ten świr kogoś zabije, może ciebie.
Dobrze, że nikt nie ucierpiał. W tej okolicy są często wypadki-duża prędkość. Nie rozumiem tego stylu jazdy i braku przewidywania konsekwencji.
Skąd wiesz że nikt nie ucierpiał ? Może jak wytrzeźwieje albo prochy zejdą to pójdzie do lekarza.
Wódka czy dopalacze?? O to jest pytanie
To jest tzw szybki wypad za miasto :))
Może pomyślał że w całych Kartuzach są już płatne strefy parkowania to zaparkował przy lesie.
O w mordę, to już nawet skarpy wyskakują katastrofalnie kiepskim kierowcom. Dać go na budowę niech pustaki nosi bo taczką to też zjedzie z kładki. Prawko oczywiście zabrać nieudacznikowi.
jo te tyś strechu
Ucieczka z miejsca zdarzenia? Coś mi się zdaje, że znam stan upojenia kierowcy. :-)