Reklama

Kartuzy. Sekretarz zarzuca przewodniczącemu rady kłamstwo

Jest odpowiedź magistratu na słowa przewodniczącego Rady Miejskiej Ryszarda Duszyńskiego, który stwierdził, że nie podpisał się pod programem najbliższej sesji, gdyż przedłożony mu porządek różnił się od tego, jaki był omawiany na posiedzeniu prezydium. - Jest to twierdzenie nieuczciwe i nieprawdziwe, nacechowane wyłącznie złą wolą na doraźne potrzeby - ocenia Tomasz Nadolny, sekretarz gminy.

Już w ubiegłym tygodniu jako pierwsi napisaliśmy o planach odwołania całego składu komisji rewizyjnej. Pod wnioskiem tym podpisać się mieli radni IRKI, PO i opozycyjnego jeszcze do niedawna klubu Zrzeszeni dla Kaszub. Wątpliwości budzi jednak nie tylko fakt, że to Mirosława Lehman przygotowała projekty uchwał dotyczących zmian osobowych w komisji, która pełni rolę kontrolną wobec jej działań i to tuż przed rozpoczęciem przez nią prac nad absolutorium, ale także to, że miały się one znaleźć już w porządku najbliższych obrad kartuskiej rady. Zaskoczenie jest tym większe, że jak przekonuje przewodniczący Duszyński, nie było o tym mowy na posiedzeniu prezydium.

Sytuacja ta stała się zresztą przyczyną zwołania kolejnego posiedzenia prezydium zwołanego na miniony poniedziałek w trybie pilnym. To na nim też zapadła decyzja o przełożeniu sesji na 8 maja.

We wtorek po południu na stronie internetowej Urzędu Miasta opublikowane zostało stanowisko władz Kartuz w tej sprawie. Oto jego pełna treść:

W dniu 11 kwietnia 2013r. na wniosek Przewodniczącego Rady Ryszarda Duszyńskiego odbyło się posiedzenie Prezydium i Przewodniczących Komisji Rady Miejskiej w Kartuzach. Na spotkaniu uzgodniono termin Sesji i omówiono porządek obrad wraz z projektami uchwał. Zgodnie z obowiązującym prawem do wyłącznej, podkreślam wyłącznej kompetencji Przewodniczącego Rady należy uzgodnienie porządku obrad. I choć w praktyce czy tradycji wpisanej w funkcjonowanie Prezydium Rady Miejskiej w Kartuzach jest głosowanie (jako akceptacja) nad przyjęciem porządku obrad, to decyzja w tej materii należy wyłącznie do Przewodniczącego Rady.

Z zapisu elektronicznego z posiedzenia Prezydium jednoznacznie wynika, że Radni mieli pełną wiedzę o przedłożonych projektach uchwał, w tym o uchwałach przygotowywanych w wyniku złożonego przez Kluby Radnych wniosku o odwołanie wszystkich członków Komisji Rewizyjnej. W czwartej minucie posiedzenia Prezydium omówiono wszystkie, raz jeszcze zaznaczam wszystkie projekty uchwał. Z zapisu wynika wprost, że wyjaśniono wątpliwości dotyczące punktu 11. zmiany Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Kartuzach. Wyjaśniłem, że, cyt.: "nazwanie tego punktu w porządku obrad wiąże się z wnioskiem Klubów o odwołanie Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i członków Komisji Rewizyjnej". W dalszej części wypowiedzi poinformowałem, że nad projektami uchwał pracują mecenasi, cyt.: "uchwała (tak nazwana) jest pod nr 11 bo tych uchwał musi być więcej, mecenasi muszą ten temat rozgryźć". Jednocześnie wyjaśniam, że na pytanie Przewodniczącego Rady, czy uchwała w sprawie Komisji Rewizyjnej musi być uchylona przez Radę, udzieliłem czytelnej i jednoznacznej odpowiedzi, cyt.: "Tak, ponieważ wniosek dotyczy odwołania Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, odwołania członków Komisji Rewizyjnej, powołania Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i powołania członków Komisji Rewizyjnej".

Również członkowie Prezydium zaakceptowali zdecydowaną większością głosów wyznaczony przez Przewodniczącego Rady termin zwołania sesji na dzień 24 kwietnia 2013r. Przewodniczący Rady podejmuje decyzję argumentując, cyt. "nie mogłem podpisać tego programu sesji, który nie był omawiany na posiedzeniu Prezydium". Z zapisu elektronicznego Prezydium jednoznacznie wynika zupełnie coś innego. Stan faktyczny i wiedza jaką dysponował Przewodniczący Rady na posiedzeniu Prezydium, jak i w dniu następnym jest zgoła odmienna od formułowanych tez w lokalnej prasie.

W związku z powyższym z pełną odpowiedzialnością i stanowczością sprzeciwiam się insynuacjom Przewodniczącego Rady, jakoby porządek obrad i uchwały nie były omówione. Jest to twierdzenie nieuczciwe i nieprawdziwe, nacechowane wyłącznie złą wolą na doraźne potrzeby, a odbiegającą od rzeczywistej oceny stanu faktycznego.

Tomasz Nadolny
Sekretarz Kartuz

By rozwiać wszelkie wątpliwości, poprosiliśmy już urząd o udostępnienie nagrania ze spornego posiedzenia prezydium. Z niecierpliwością czekamy na odpowiedź.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości