Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak dla mnie to jest to wielka ściema, że skatepark nie nadaje się do użytku. Znając życie działka trafi w prywatne. Kto zgarnie profity bardzo dobrze wszyscy wiemy...
Co to znaczy, że był on wykonany w sposób nie będący zbyt bezpiecznym? Czyli budowano brawurowo i niebezpiecznie? Uwielbiam ta ekwilibrystykę słowną elit. Rozumiem, jednak, że chodzi o złe wykonanie. Więc pytam, na jakie niebezpieczeństwo narażony jest korzystający, skoro z tego co wiem, skatepark jest dostępny? Tak w ogóle ciekawe, co ma powstać w tamtym miejscu? Ot zlikwidujemy, bo chcemy, czy już są jakieś plany?
to na skatepark w parku solidarności grubsza kasa się znajdzie i sprzęt przy okazji imprez nie zostanie rozkradziony czy zniszczony. ale na odnowienie "miasteczka ruchu drogowego" kasy (znacznie mniejszej niż w wypadku skateparku) wg burmistrza nie ma, bo argumentuje to tym, że znaki zostaną rozkradzione i zniszczone podczas imprez. ciekawe myślenie.
Jak dla mnie to jest to wielka ściema, że skatepark nie nadaje się do użytku. Znając życie działka trafi w prywatne. Kto zgarnie profity bardzo dobrze wszyscy wiemy...
Co to znaczy, że był on wykonany w sposób nie będący zbyt bezpiecznym? Czyli budowano brawurowo i niebezpiecznie? Uwielbiam ta ekwilibrystykę słowną elit. Rozumiem, jednak, że chodzi o złe wykonanie. Więc pytam, na jakie niebezpieczeństwo narażony jest korzystający, skoro z tego co wiem, skatepark jest dostępny? Tak w ogóle ciekawe, co ma powstać w tamtym miejscu? Ot zlikwidujemy, bo chcemy, czy już są jakieś plany?
to na skatepark w parku solidarności grubsza kasa się znajdzie i sprzęt przy okazji imprez nie zostanie rozkradziony czy zniszczony. ale na odnowienie "miasteczka ruchu drogowego" kasy (znacznie mniejszej niż w wypadku skateparku) wg burmistrza nie ma, bo argumentuje to tym, że znaki zostaną rozkradzione i zniszczone podczas imprez. ciekawe myślenie.