Od 2 listopada na terenie Kartuz, a także w Kiełpinie i Mezowie realizowane są połączenia autobusowe w ramach nowo uruchomionej komunikacji miejskiej. Dzięki niej niezmotoryzowani mieszkańcy np. Burchardztwa mogą dotrzeć do dalszych zakątków miasta. Czy uruchomienie kursów było dobrym pomysłem? Ile osób z nich skorzystało? Podsumowujemy pierwszy miesiąc.
Przez cały listopad z połączeń komunikacji miejskiej skorzystało 1.887 pasażerów. Z połączeń na trasie Burchadztwo - Kartuzy - ul. Prokowska - Burchardztwo 1268 osób, natomiast z linii nr 9 - 619. Z pierwszej dziennie średnio korzysta około 60-70 pasażerów, co daje około sześciu osób na kurs.
- Generalnie wyniki uważamy za obiecujące, zwłaszcza że start połączeń przypadł na okres pandemii. Mimo to, na linii nr 1 dziennie jeździ średnio 60 - 70 pasażerów. Uważamy, że docelowo po powrocie dzieci i młodzieży do szkół ta liczba może wzrosnąć nawet czterokrotnie - informuje Sylwia Biankowska, wiceburmistrz Kartuz.
Koszty
Połączenia realizowane są w ramach Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, który dopłaca do nich. Za listopad wkład własny Gminy Kartuzy ma wynieść 7 206,00 zł, natomiast kwota dopłaty z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych - 18 559,20 zł. Warunkiem skorzystania z dopłaty jest wniesienie wkładu własnego gminy.
- Celem funduszu jest likwidacja białych plam komunikacyjnych i wsparcie finansowe dla linii nierentownych (z małą liczbą pasażerów, ale istotnych społecznie. Zarówno linia nr 1 jak i nr 9 w ten cel się dobrze wpisuje. Dofinansowywanie linii z dużą liczbą pasażerów, a więc rentownych byłoby bezpodstawne, gdyż takie kursy powinny być obsługiwane przez przewoźników i nie wymagają dopłat z budżetu państwa, czy samorządów - wyjaśnia Sylwia Biankowska.
Co dalej ?
Jak informuje wiceburmistrz Sylwia Biankowska, Urząd Miejski w Kartuzach w listopadzie br. złożył do Wojewody Pomorskiego wniosek o objęcie dofinansowaniem realizacji zadań własnych organizatora w zakresie przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej w roku 2021. Dofinansowaniem byłyby objęte linie autobusowe nr 1 oraz nr 9, które uruchomiono w listopadzie. Linie zostaną utrzymane pod warunkiem uzyskania dofinansowania i uzyskania zgody Rady Miejskiej w Kartuzach.
Rozkłady jazdy
Przypomnijmy, że linia nr 1 kursuje na trasie Burchardztwo – Prokowska - Burchardztwo. Jest łącznie 11 połączeń, pierwszy autobus wyrusza o godz. 7.09, kolejne jeżdżą co godzinę aż do godz. 17.09. Trzy z kursów – po godz. 9, 10 i 11 dodatkowo kursują na cmentarz na Bilowie. Miejski autobus będzie jeździł m.in. przez os. Wybickiego, ul. Mściwoja, do szpitala, na Prokowską, Zamkową i do Dworca. Koszt biletu na terenie miasta to 2 zł.
Linia nr 9 realizuje połączenia z Kartuz przez Kiełpino do Mezowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiadomo - pomysł jest świetny, tylko pora nieodpowiednia. Jest pandemia, więc niektóre grupy społeczne są uziemione (dzieci, młodzież), a wszystkie inne rzadziej wychodzą z domu i w związku z tym - w mniejszym stopniu (wobec czasów normalnych) korzystają z takich udogodnień. Cena jest atrakcyjna, więc pewnie po pandemii autobus będzie się cieszył popularnością.
Takie pytanie małe, pewnie bezzasadne bo w tym mieście się nie "bilansuje" za tych rządów cokolwiek i wszystko przynosi straty, no ale dlaczego w Kościerzynie, komunikacja miejska jest bezpłatna, a pasażerowie są przewożeni autobusami, którym nie grozi założenie żółtych tablic rejestracyjnych - czytaj zabytek, jak to ma miejsce w Kartuzach.
A tak ogólnie to wszystko gra ..?
Czegoś nie rozumiesz? W Kościerzynie mieszkańcy, a nawet turyści za bilety nie dają nawet złotówki, do tego ich autobusy są nie starsze niż pięć lat.
Chcesz dopłacać kilka razy więcej? Nie? Tylko w taki sposób ludzie mogliby jeździć bezpłatnie, a autobusy mogłyby być nowe. Tyle że wtedy byłoby wielkie larum podniesione...
U nas jeżdżą kopciuchy, a u innych gazowe czy nawet elektryki, burmistrz się nawet nie wysilił, aby chociażby spróbować zadbać o to, aby komunikacja była przyjazna środowisku.
Bo to autobusy z gryfa:)
To prawda nawet nie sąm oznakowane w innych miastach nawet jest malowanie inne u nas to gryf żądzi niema innych przewoźników
Mieszkam przy trasie gdzie jeżdżą ta komunikacja (Mściwoja- Sambora) często widzę 0 pasażerów, czasem 1-2 osoby. Jeździ duży autobus. Minął miesiąc może czas podstawić mniejszy bus, mniej pali , mniejsze koszty, obniżyć cenę biletu do 1zł.
Dziwne, że te Janusze biznesu prędzej na to nie wpadli. Nie dziwię się, że ufoludki nie chcą się z ziemianami kumplować, kiedy taki nieogar na tej planecie.
To bardzo dobra frekwencja o 100% wyższa niż w naszym urzędzie. Tam przypada tylko 3 burmistrzów na jeden urząd
Super pomysł,ile gryf na tym zarobił, ile my mieszkańcy wsi na tym stracimy?
A co pan czy pani na wsi potrzebuje? KFC?
Cześć, mam imię Monika, poznam jakiegoś normalnego faceta. Nie jestem już podlotkiem, wiem czego chcę od życia, żeby było jasne - nie szukam męża, chcę się po prostu zabawić bez angażowania się w coś poważniejszego. Nie pytaj czy jestem wolna, dla mnie to nie istotne czy kogoś masz. Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów i zdjęciami możemy porozmawiać na portalu randkowym, wejdź na mój profil: http://panieonline.pl/monia89
kochana to nie ten portal:)))))
Asia Blądi jest atrakcyjniejsza, więc spadaj i nie zaśmiecaj porządnego medium.
Jak uczniowie wrócą do szkół to może będzie więcej osób jeździć
Pomysł jest dobry..tylko może inaczej oznakować autobus?? aby była lepsza orientacja że to ten autobus właśnie...
Mieszkaniec
Liczę że będzie linia 1 jeździć i ten autobus co jest bo jak się z dzieckiem jedzie to łatwiej. Proszę nie dawać mini busów bo to pomysł straszny. Ciasno i nie wygodnie. W Pucku jakoś też duże jeżdżą a pasażerów tyle samo. Liczę że Radni wyrażą zgodę ale na to co jest a nie minibusy
A może jeszcze dla jaśnie pani przedziały zamknięte? Bus to nie tylko Vito, czy VW T5, BUS to też pojazdy mniejsze od tegoż autobusu, ale mające wystarczająca ilość miejsc siedzących, taki sprinter czy crafter potrafi zabrać w zależności od konfiguracji i długości od 9 do 22 osób. Więc te 22 osoby to my tak szybko nie zobaczymy, mogła się też chociażby pojawić inna kolorystyka tych autobusów, niż te które są regularne Gryfu. No ale burmistrz zrobił jak zrobił, żadnej inwencji, żadnych wymagań, wziął poszedł z kasą do swojego byłego pracodawcy i .. i już. No i jeszcze bilety płatne, oprócz tych ponad 40 tyś m-c z kasy gminy, z biletów wpadło przewoźnikowi dodatkowo niecałe 3 tyś zł. Już samo wożenie powietrza nie jest nieopłacalne, tym bardziej, że w tym okresie, ta linia funkcjonować będzie czy sa klienci czy nie ma, więc nawet jak by nie było paliwa, to Gryf by pchał ten autobus.
Cześć, mam imię Monika, poznam jakiegoś normalnego faceta. Nie jestem już podlotkiem, wiem czego chcę od życia, żeby było jasne - nie szukam męża, chcę się po prostu zabawić bez angażowania się w coś poważniejszego. Nie pytaj czy jestem wolna, dla mnie to nie istotne czy kogoś masz. Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów i zdjęciami także możemy porozmawiać na portalu randkowym, sprawdź mój profil: http://panieonline.pl/monia89
Taka komunikacja ma sens ale tylko gdy dzieci chodzą do szkoły i nie ma pandemii a autobus byłby bardziej ekologiczny (zasilany gazem ziemnym/elektryczny) a nie gryfowy kopciuch... A tak tylko ciężka puszka rozjeżdża ulice i wozi powietrze zatruwając powietrze dookoła.
ja się pytam dlaczego po Kartuzach jeździ taki wielki auyobus i wozi powietrze? Przecież są takie mniejsze busy 9-12 osobowe, jak w Zakopanem naprzykład . czy o tym nikt nie pomyślał ? Te wielkie to same straty , tylko pije paliwo i nic więcej.
Jechała pani? Nie? To niech pani zamknie mor*e bo ten autobus jest podobnej wielkości jak ten w Zakopanym. Po za tym są godziny kiedy autobus jest przepełniony (wiem bo w przeciwieństwie do pani korzystam) Minibus nie jest dostępny dla osoby z dzieckiem na wózku i dla osoby niepełnosprawnej także jest to najgłupszy pomysł
No co Ty gadasz, mini bus nie jest dostępny dla osób na wózku? to jakim cudem po kartuzach śmigają gminne fordy transity, przystosowane do przewożenia osób na wózkach? Posiadają windę, więc nie pisz głupot. Przepełniony autobus miejski? chyba przez pomyłke jakas wycieczka wsiadła. Oraz co to znaczy mini bus? to taki mini autobus tak? samochody wyposażone w miejsc siedzących łącznie z kierowcą do 9 osób, to samochód osobowy, kierujący posiada prawo jazdy kat B, wszystko co ma od 10 miejsc w góre wymaga prawa jazdy kategorii D1, D i wg prawa stanowi, że jest to autobus, A więc "taki bus" 16-21 osobowy w zupełnosci wystarczyłby na te metropolię. Tym bardziej że to tylko program pilotażowy, mający na celu wybadanie rynku oraz wspomożenie finansowo konkretnej prywatnej firmy.
Nie jechałem tym miejskim autobusem sm*rkaczu 10:20 z dworca w Sobotę. Nie komentuj jak nie jechałeś. W Pucku jakoś większe jeżdżą jak się nie podoba to wypad z Kartuz
JEŻDZE I MI SIĘ PODOBA. STARE BABY TEŻ WOLĄ TEN BO SIĘ PYTAŁEM
Wam to się nie dogodzi. Jak się nie podoba to wypad bo to naprawdę. W Pucku jakoś jeździ wielki nowiutki mercedesik a PASAŻERÓW tyle samo co w Kartuzach. SĄ GODZINY GDZIE JEST BARDZO DUŻO LUDZI (wiem bo w przeciwieństwie do państwa jechałem) a przypominam że mamy covida i może być zajętych tylko 30 procent miejsc. Mała petycja do władzy miasta. Proszę zostawić te autobusy bo znam osoby dla których przestrzeń jest bardzo ważna. Jest dobrze i niech tak zostanie. Szkoda że te głupoty piszą osoby które tym autobusem nie jechały. No ale przecież widzieliście przez okno XDDDDDD. Idio*yzm
Wiadomo - pomysł jest świetny, tylko pora nieodpowiednia. Jest pandemia, więc niektóre grupy społeczne są uziemione (dzieci, młodzież), a wszystkie inne rzadziej wychodzą z domu i w związku z tym - w mniejszym stopniu (wobec czasów normalnych) korzystają z takich udogodnień. Cena jest atrakcyjna, więc pewnie po pandemii autobus będzie się cieszył popularnością.
Takie pytanie małe, pewnie bezzasadne bo w tym mieście się nie "bilansuje" za tych rządów cokolwiek i wszystko przynosi straty, no ale dlaczego w Kościerzynie, komunikacja miejska jest bezpłatna, a pasażerowie są przewożeni autobusami, którym nie grozi założenie żółtych tablic rejestracyjnych - czytaj zabytek, jak to ma miejsce w Kartuzach.
A tak ogólnie to wszystko gra ..?