Reklama

Kartuzy. Stawki za śmieci ustalone. Będzie zawiadomienie do RIO?

Trzecie podejście odnośnie ustalenia stawek opłat za odbiór odpadów okazało się udane. Choć nie dla wszystkich. Najbardziej ucierpi budżet gminy Kartuzy, którego wydatki wzrosną o około 3 mln zł. Zakłada się, że właśnie tyle samorząd dołoży do systemu gospodarowania odpadami. Większość radnych zdecydowała bowiem, że w 2020 roku stawka za śmieci wyniesie 19 zł osoby. Aby zbilansować system, stawka ta miałaby o niemal 10 zł wyższa. Burmistrz zapowiedział, że złoży zawiadomienie do Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Podczas piątkowej sesji kartuscy radni po raz kolejny pochyli się nad uchwaleniem nowych stawek za odbiór odpadów. Urząd zaproponował stawkę w wysokości 28 zł od osoby.

- Burmistrz, jako organ wykonawczy i odpowiedzialny za wykonanie budżetu nie ma możliwości zaproponowania stawki, która nie będzie bilansowała systemu. W całej Polsce jest mowa o drastycznych podwyżkach. Zdajemy sobie sprawę, że zaproponowana stawka spowodowałaby również drastyczne podwyżki, tym bardziej, że zaproponowaliśmy zmianę metody naliczania opłaty – od osoby – wyjaśniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska.

Reklama

Radny Ryszard Duszyński zawnioskował z kolei o stawkę 19 zł od osoby.

- Podczas komisji staraliśmy się wypracować taką stawkę, która byłaby do przyjęcia przez wszystkich członków rady. Myślę, że na dziś żadna stawka nie pokaże nam, że ten system się bilansuje, gdyż są to tylko założenia. Propozycja, którą złożył pan burmistrz – 28 zł od osoby, jest nie do przyjęcia. Rozumiem, że metoda naliczania stawki od osoby jest istotny. I na tę metodę powinniśmy przystać. Przy stawkach proponowanych przez burmistrza, grupa od 1 do 4 załatwia w sumie cały temat. Zgodnie z moim wyliczeniem stawka powinna zostać ustalona w wysokości 19 zł od osoby – mówił radny Ryszard Duszyński, przewodniczący komisji gospodarczej.

Reklama

- Na komisji doszliśmy do wniosku, że powinniśmy naliczać stawkę od osoby, od wszystkich równo. Zrozumiałem jednak, że na komisji ustaliliśmy stawkę w wysokości co najmniej 20 zł od osoby, co i tak, według urzędu, nie rozwiązuje problemu – dodawał radny Jarosław Plichta.

Burmistrz Kartuz podkreślał natomiast, że tak niskie stawki spowodują kilkumilionowy deficyt w budżecie gminy.

- Rozumiem, że politycznie jak najmniej to najlepiej. Rada chce być dobra, ale tą decyzją doprowadzacie państwo do deficytu. Mieszkańcy wybrali mnie na to stanowisko, aby pilnować budżetu. Z całą stanowczością informuję państwa, że swoją decyzją doprowadzacie państwo do stworzenia kilkumilionowego deficytu. Jest to kosztem inwestycji. Trzeba jasno naszym mieszkańcom powiedzieć, że nie będziemy robić nowych lamp, chodników, ścieżek, dróg. Te pieniądze będziemy musieli bowiem wydać na śmieci, które wszyscy produkujemy. (…) Informuję, że wasza decyzja zmierza do deficytu, o którym poinformuję Regionalną Izbę Obrachunkową – zaznaczał burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

Reklama

- To nie jest totolotek. Mówicie o pieniądzach publicznych, które marnujecie. My te pieniądze musimy zebrać od mieszkańców. Każdy produkuje śmieci i musi za nie zapłacić. Mogę być lepszym albo gorszym burmistrzem, ale mam za zadanie wykonanie budżetu – dodawał.

Wiceburmistrz Sylwia Biankowska wyszła z propozycją, by stawki ustalić na poziomie 23 zł.

- Przy założeniu, że jest nas 34 tysiące, możemy przyjąć stawkę 23 zł. Wówczas matematycznie nie byłoby deficytu. I taka stawka jest do obronienia w Regionalnej Izbie Obrachunkowej. W innym przypadku, nie wiem jak obronimy proponowaną przez was stawkę, a były już przypadki, że RIO uchylało uchwały. Zakładając stawkę 19/20 zł mamy deficyt na poziomie 3 mln zł. Te pieniądze można byłoby wydać na inwestycje – tłumaczyła zastępca burmistrza Biankowska.

Reklama

- Nie straszmy społeczeństwa, że nie będzie inwestycji – ripostował radny Duszyński.

Podczas dyskusji radny Arkadiusz Socha zaproponował stawkę 25 zł od osoby, z kolei radna Irena Roszkowska 23 zł od osoby.

Ostatecznie jednak, większością liczbą głosów, radni uchwalili nowe stawki za odbiór odpadów w wysokości 19 zł od osoby. W przypadku niedopełnienia obowiązku segregacji śmieci, za trzy miesiące braku selektywnego zbierania odpadów, ustalono karę w wysokości dwukrotności opłaty, natomiast powyżej trzech miesięcy – trzykrotność stawki.

Reklama

Nowe stawki najpewniej będą obowiązywały od lutego 2020 roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-12-23 16:29:35

    34000 mieszkanców × 4 zł więcej przez 12 miesięcy daje kwotę 1632000 I bilansuje a według Pana burmistrza brakuje 3mln. Czyja matematyka jest prawdziwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-12-23 16:51:38

    ROK 2019 WARSZAWA PŁACI ZA 4 OSOBY 38 ZŁ ZA MIESIĄC A JA W KARTUZACH ZA 2 OSOBY ZA MIESIĄC PŁACIŁAM 36 ZŁ BRAWO DLA PRZEWODNICZĄCEGO I RADY STOP TYM WYGÓROWANYM STAWKOM

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2019-12-23 17:40:55

    Czy ci ze zdjęcia zaśpiewali Psią Kolędę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości