Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i bardzo dobrze
@cwaniak: u mnie w kżdym roku po dwa takie przypadki są :) A alternatywa dla ZUS mi się podoba. Podoba mi się system, który jest w USA - każdy opłaca sobie na emeryturę i każdy na ubezpieczenie zdrowotne. Ubezpieczenie zdrowotne każdy opłacałby sobie w zależności od wybranego wariantu. Wtedy zamiast płacenia po 200 zł miesięcznie na NFZ, z czego mam chamską obsługę w przychodni mogę płacić tyle samo na prywatne ubezpieczenie i być zadowolona, bo nie będę czekała w kolejkach i będę miała umówione wizyty na godzinę i to ja będę decydowała jak się ubezpieczyć a nie jakiś urzędas.
Małe sprostowanie dotyczące handlu poza bramą targowiska.Może nie wszyscy radni wiedzą a niektórzy nie pamiętają, że to UG Kartuzy sam to miejsce przygotował(wyłożył płytami,ogrodził) i przeznaczył na handel płodami rolnymi.Zawsze traktowane było to miejsce jako część targowiska. Dlatego dziwne jest że po kilkunastu latach pobierania przez UG opłat targowych dowiadujemy się że prowadzimy sprzedaż chodnikową.A to że jest za bramą to tylko przez to że brama wieńcząca zakończenie targowiska odcinała dojazd do posesji Zakładu Wylęgu Drobiu.
lepiej duzo dac, a dostac tyle co nic. ja tylko podalem przyklad, alternatywy (calkiem ciekawej) dla zlodziejskiego zusu. placac skladke ulgowa, czyli ta pomniejszona przez dwa lata, de facto nie liczy sie praktycznie ten okres do wieku emerytalnego, zobacz czy zus robi przelew dla OFE. zwolnienia lekarskiego tez nie oplaca sie brac, bo praktycznie nic nie daje. i wiele innych roznic w porownaniu do normalnej skladki. zreszta to co zus ma przelewac dla OFE to inna historia. co roku OFE przesyla wam wyciag z wplat dokonywanych przez zus. przeanalizujcie to. zobaczycie jak ZUS nas robi po cichu w konia. ciekawe u ilu znajda sie przelewy w postaci zanizonych kwot, czasami ich brak, a czasami 1 grosz. szczegolnie przeanalizujcie ostatnie 4 lata
@cwaniak: Ciekawe jakie obostrzenia mata składka ;) a nic do rozumienia tam nie ma w porównaniu do normalnej składki ;) No właśnie, więc na co liczysz? Nic nie dać, a dostać dużo?
ja niestety nie pracuje na czarno. (jeszcze) co miesiac place haracz mafii urzedniczej, ktora sobie za moje/nasze pieniadze buduj palace, zatrudnia pracownikow, a potem ci pracownicy maja mnie/nas gleboko w 4 literach wiem o tym, bo swego czasu sam taka skladke placilem, ktora de facto ma rozne obostrzenia, trzeba sie troche zaglebic w ten caly system ograbiania ludzi by zrozumiec na czym to polega. za darmo nikt tobie nic nie da.
@kari888: Powiedz jaki pracodawca odprowadza za pracownika 1000 zł do ZUS??? Który pracodawca (poza stanowiskami państwowymi) ubezpiecza na kwotę 3500 brutto?[/quote] On tyle na czarno zarabia :D więc sobie odkłada ;)
@cwaniak: Powiedz jaki pracodawca odprowadza za pracownika 1000 zł do ZUS??? Może jeszcze taki co ubezpiecza na najniższą krajową i jeszcze do tego na pół etatu?? Który pracodawca (poza stanowiskami państwowymi) ubezpiecza na kwotę 3500 brutto?
@cwaniak: Wiem o czym piszesz, jednakże problem polega na tym, że nie zawsze przelejemy te pieniądze na konto. Tu trzeba być systematycznym i twardo trzymać się tej zasady. Sęk w tym, że nie każdy będzie umiał sobie te pieniądze odłożyć . Aha, w żadnym wypadku nie bronię Zakładu Utylizacji Szmalu.
Spokojnie handlowcy, nasi jak dotąd nigdy nie widziałem, aby nasi strażnicy wiejscy ruszyli swoje 4 litery ze swojego hitlerwagena, kartuzy są naprawdę małym miastem, a oni wszędzie dupę wożą, tak swoją drogą jest zima, pada śnieg a przecież nikt z nas nie chce, aby naszym stróżą prawa czapeczki zmokły.
@cwaniak: http://zus.pl/default.asp?p=1&id=35, a jak zjedziesz niżej to zobaczysz jeszcze niższe składki dla osób zaczynających działalność, które przez 2 lata mogą płacić obniżoną kwotę ;)
@cwaniak: Chyba wlasciwy okresleniem jest " zaplacic haracz" bo kasa idzie do zUS-u i staje sie wlasnoscia ZUS-u Troche to przypomina mafijne placenei haraczu wlasnie. Ten caly ZUS to... no lepiej zmilcze ;)
ale wy nic nie rozumiecie, ja pisze o tym, zeby kazdy zyl jak dotychczas, tylko zamiast placic co miesiac 1 tys zl Zusowi (skladka minimalna), odkladac te pieniadze na konto. jezeli ktos ma wlasna dzialalnosc to tyle minimum co miesiac placi zusowi, jezeli jestes gdzies zatrudniony to te pieniadze co miesiac odprowadza twoj pracodawca. ja u nie widze pogorszenia standartow zyciowych. no moze z wykluczeniem niemoznosci wziecia kredytu
@dj: Jeśli ktoś zarabia 1-2kzł to po opłaceniu czynszu (blok) czy opału (dom) oraz innych mediów + wyżywienie + wydatki na dzieci (szkoła, ubranie itp.) + każde inne codzienne opłaty, już nie starczy na odłożenie 1.000zł!!! :/
@cwaniak: Żeby tyle odkładać i prawie "darmo" żyć to trzeba by być chyba księdzem ;) Rozumiem, że w wieku 70 lat będę mógł się dopiero wybudować lub kupić mieszkanie, a przez cały ten czas "pracy" najlepiej nie mieć rodziny, a jeszcze lepiej żadnych wydatków i mieszkać gdzieś boczkiem u rodziny za darmochę, aby sobie odłożyć wg Twojego planu na emeryturę :D O skarbówce mojego posta czytałeś? ;)
@dj: prosto policzylem. 28200 dostajesz co roku samych odsetek. podziel to przez 12 i masz wynik miesieczny ;) do do sprawdzania konta. sa rozne mozliwosci, aby tego uniknac o ktorych pisac tu nie bede z prostej przyczyny ;)
@cwaniak: Jest tylko jeden problem, skąd to wziąć? ;) Druga sprawa, jak skarbówka Ciebie skontroluje (łącznie z kontem w banku) to jak się wytłumaczysz, że nie pracując, ani nie mając działalności uzyskujesz jakiekolwiek dochody i oprócz kasy na życie miałeś z czego odkładać po 1kzł? Jak wtedy Ciebie opodatkują to Twoje odsetki nie starczą, a i za pranie brudnych pieniędzy mogą Ciebie wysłać na wakacje bananowe :D Ciekawe jak policzyłeś comiesięczną emeryturę? Wiesz ile będziesz żył i czy do emerytury dożyjesz? :D
@cwaniak: Tak, tylko trzeba najpierw odkładać ten 1000 zł, a to nie zawsze może się udać
wplacajac 1000 zl miesiecznie, po roku mamy 12000. jezeli ktos zaczyna prace w wieku 20 lat, to do wieku emerytalnego bedzie pracowac przez 47 lat. przechodzac na emeryture mamy na koncie odlozone 564000 teraz na lokacie 5% (w skali roku) zarabiamy 28200 czyli co miesiac mamy 2350 zl "emerytury" czysta kasa. teraz jeszcze trzeba by policzyc o ile nam sie wyjsciowa kwota powiekszy przez 47 lat procentowania. i w razie czego zawsze mamy spora kwote na czrna godzine + cos co nam panstwo miesiecznie wyplaci. i wez tu uczciwie skladki oplacaj
urzedu miasta nie intereseje, ze handel w nowo wyznaczonym miejscu nie ma racji bytu. grunt, ze do urzedu bedzie wplywac oplata za miejsce. po co chcecie uczciwie zarabiac. skoro nasze panstwo tak o nas dba, zebysmy wszystko dobrze i uczciwie robili, rzuca nam klody pod nogi w pstaci biurokracji (no bo panie na stanowiskach nie mialyby co robic i dla cioci, kuzynki czy znajomego nie byloby posady) to trzeba zamknac dzialalnosc i skierowac sie do urzedu pracy po kuronia. po co mamy sie wysilac, kombinowac jak zwiazac koniec z koncem, a ulatwien nie ma dla nas zadnych. po co mamy placic skladki zus (bedzie podwyzka), lepiej zarejestrowac sie jako bezrobotny i pracowac na czarno. co miesiac odkladac na konto prywatne kwote jaka bysmy wydali na skadki zus. policzcie sobie ile odlozycie na koncie kasy i jaki z tego potem bedzie procent. czysta matematyka. emerytura dwa razy wieksza pozniej, niz mialoby nam ja wyplacac panstwo. a ubezpieczenie zdrowotne nadal bedziemy miec, choc i tak jest nie potrzebne, bo do lekarza to lepiej sie prwatnie wybrac, jezeli chcemy jeszcze pozyc na tym swiecie.
i bardzo dobrze
@cwaniak: u mnie w kżdym roku po dwa takie przypadki są :) A alternatywa dla ZUS mi się podoba. Podoba mi się system, który jest w USA - każdy opłaca sobie na emeryturę i każdy na ubezpieczenie zdrowotne. Ubezpieczenie zdrowotne każdy opłacałby sobie w zależności od wybranego wariantu. Wtedy zamiast płacenia po 200 zł miesięcznie na NFZ, z czego mam chamską obsługę w przychodni mogę płacić tyle samo na prywatne ubezpieczenie i być zadowolona, bo nie będę czekała w kolejkach i będę miała umówione wizyty na godzinę i to ja będę decydowała jak się ubezpieczyć a nie jakiś urzędas.
Małe sprostowanie dotyczące handlu poza bramą targowiska.Może nie wszyscy radni wiedzą a niektórzy nie pamiętają, że to UG Kartuzy sam to miejsce przygotował(wyłożył płytami,ogrodził) i przeznaczył na handel płodami rolnymi.Zawsze traktowane było to miejsce jako część targowiska. Dlatego dziwne jest że po kilkunastu latach pobierania przez UG opłat targowych dowiadujemy się że prowadzimy sprzedaż chodnikową.A to że jest za bramą to tylko przez to że brama wieńcząca zakończenie targowiska odcinała dojazd do posesji Zakładu Wylęgu Drobiu.