Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarz do wypowiedzi Burmistrz w sprawie drogi gminnej nr 12 w Sitnie : "jest to skomplikowana sprawa i jest jakis konflikt sąsiedzki"... Prawda jest taka ,że droga nr 12 jest nie tylko gminną ,ale równiez publiczną gdzie potwierdzają to dokumenty o warunkach zabudowy-dojazdy z drogi publicznej nr12 ,zawarte akty notarialne również potwierdzaja ten fakt.Mamy bardzo mało dróg gminnych w Sitnie ,a miejscowość cały czas się rozbudowuje , toteż drogi gminne są priorytetem i nie mogą podlegać zamianie. Nie podoba Nam się jako mieszkańcom fakt iz przyjeżdzają geodeci z gminy i wbrew woli wrzystkich wymierzają tą drogę o, której mowa na nowo. Ienterwencja mieszkanców spowodowała zaprzzestanie tych działań.Na radzie Rady Miasta Kartuzy w ostatniej chwili została odwołana uchwała o zamiane drogi nr 12 na działke pod przepompownie, której właścicilem jest pani Grubba. Droga gminna o ,której mowa ma kilkaset metrów długosci i jest już przy niej kilkanaście działek budowlanych, w niedługim czasie będzie tych działek kilkadziesiąt... GDZIE TU LOGIKA I DOBRO MIESZKAŃCÓW!!!!! Ponadto temat drogi nr 12 był zgłaszany od dłuższego czasu do Władz miasta jednak bez odpowiedzi. Państwo Grubba z tego co Nam wiadomo zagospodarowali tę droge nielegalnie i do tej pory jest ona zamknięta. Konflikt pojawił się stąd , iz pani Burmistrz razem z panią Grubba uczęszczały prawdopodobnie razem do szkoły, i obawiamy się ,że sprawa zostanie roztrzygnięta na korzyść pani Grubby, a większość czyli mieszkańcy zostana pozbawieni drogi publicznej.Podobno sprawa traifła do sądu o zasiedzenie w/w drogi przez pania Grubba.Jeżeli sąd nie roztrzygnie tego sporu sprawiedliwie zostanie Nam tylko telewizja , a sprawy tej nie zostawimy bez echa!!!
Podatki płacimy jak w mieście, drogi gminnej nie mamy, bo zamknięta, natomiast mamy drogę leśną, po której wszyscy jeżdżą ale gmina jej nie chce przejąć. Ja się pytam za kogo macie mieszkańców Burchardztwa? Nawet sołtys Mezowa, do którego niby należymy ma nas gdzieś.
Czy może zbliżają się wybory??
nareszcie ktos zadaje nie wygodne pytania naszym władzom samorządowym, a jakie miny mieli :o:mad: burmistrz i zastepca ho ho
Komentarz do wypowiedzi Burmistrz w sprawie drogi gminnej nr 12 w Sitnie : "jest to skomplikowana sprawa i jest jakis konflikt sąsiedzki"... Prawda jest taka ,że droga nr 12 jest nie tylko gminną ,ale równiez publiczną gdzie potwierdzają to dokumenty o warunkach zabudowy-dojazdy z drogi publicznej nr12 ,zawarte akty notarialne również potwierdzaja ten fakt.Mamy bardzo mało dróg gminnych w Sitnie ,a miejscowość cały czas się rozbudowuje , toteż drogi gminne są priorytetem i nie mogą podlegać zamianie. Nie podoba Nam się jako mieszkańcom fakt iz przyjeżdzają geodeci z gminy i wbrew woli wrzystkich wymierzają tą drogę o, której mowa na nowo. Ienterwencja mieszkanców spowodowała zaprzzestanie tych działań.Na radzie Rady Miasta Kartuzy w ostatniej chwili została odwołana uchwała o zamiane drogi nr 12 na działke pod przepompownie, której właścicilem jest pani Grubba. Droga gminna o ,której mowa ma kilkaset metrów długosci i jest już przy niej kilkanaście działek budowlanych, w niedługim czasie będzie tych działek kilkadziesiąt... GDZIE TU LOGIKA I DOBRO MIESZKAŃCÓW!!!!! Ponadto temat drogi nr 12 był zgłaszany od dłuższego czasu do Władz miasta jednak bez odpowiedzi. Państwo Grubba z tego co Nam wiadomo zagospodarowali tę droge nielegalnie i do tej pory jest ona zamknięta. Konflikt pojawił się stąd , iz pani Burmistrz razem z panią Grubba uczęszczały prawdopodobnie razem do szkoły, i obawiamy się ,że sprawa zostanie roztrzygnięta na korzyść pani Grubby, a większość czyli mieszkańcy zostana pozbawieni drogi publicznej.Podobno sprawa traifła do sądu o zasiedzenie w/w drogi przez pania Grubba.Jeżeli sąd nie roztrzygnie tego sporu sprawiedliwie zostanie Nam tylko telewizja , a sprawy tej nie zostawimy bez echa!!!
Podatki płacimy jak w mieście, drogi gminnej nie mamy, bo zamknięta, natomiast mamy drogę leśną, po której wszyscy jeżdżą ale gmina jej nie chce przejąć. Ja się pytam za kogo macie mieszkańców Burchardztwa? Nawet sołtys Mezowa, do którego niby należymy ma nas gdzieś.
Czy może zbliżają się wybory??