Trwa debata odnośnie budżetu gminy Kartuzy na 2021 rok. Listę zaplanowanych inwestycji referuje wiceburmistrz Sylwia Biankowska. Radni zatrzymali się przy rozbudowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach i budowie sali przy tejże placówce. Padł wniosek o zmniejszenie środków na tę inwestycję, by przeznaczyć je na zadania realizowane w sołectwach.
Zdaniem części radnych budowa wielofunkcyjnej hali przy SP nr 2 w Kartuzach jest zbyt kosztowna, a wiele jej elementów niepotrzebne.
- Dlaczego koszt budowy sali jest tak wysoki? Czy musi być w niej strzelnica? Dla kogo tak drogi sport – pytała radna Aleksandra Pruszak.
- Kartuzy są miastem powiatowym i nie mają pełnowymiarowej hali sportowej. Owszem strzelectwo jest drogim sportem, ale odnosimy sukcesy w tej dyscyplinie. Po drugie będzie to miejsce atrakcyjne nawet dla osób z Trójmiasta. Ma to być sala wielofunkcyjna z zapleczem sportowym dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach - wyjaśniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
- Dla ilu osób będziemy utrzymać strzelnicę i kto będzie za to płacił? Nie będę występował przeciwko sportowi w Kartuzach, ale w tym przypadku jest prawda, że ta inwestycja jest nieuzasadniona. To są poważne pieniądze, dla niewielu osób. Po drugie dlaczego rozbudowujemy szkołę, w której uczy się 140 uczniów, gdy są inne placówki z większymi i pilniejszymi potrzebami. Proszę nie grać fachowców tam, gdzie nimi nie jesteście - podnosił z kolei radny Andrzej Pryczkowski.
Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach wyszedł z kolei z wnioskiem o zmniejszenie kwoty na tę sporną inwestycję z przeznaczeniem części środków na realizację zadań potrzebnych na terenie sołectw.
- Wiele zostało powiedziane. Jest to ogromna kwota, aby przeznaczyć ją na budowę sali sportowej. Tym bardziej, że inne samorządy budują hale pełnowymiarowe, które są znacznie tańsze. Postanowiłem rozpisać kwoty, które miały zostać przeznaczone na salę na inne inwestycje niezwykle potrzebne w sołectwach, pozostawiając na budowę sali kwotę 7 mln zł - mówił Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
Zgodnie z jego propozycją, środki miałyby zostać przeznaczone na takie zadania, jak: budowa kąpielisk na Złotej Górze i Sianowie, budynku socjalnego w Kaliskach, budowę sali gimnastycznej w Kolonii i Mirachowie, strażnicy w Dzierżążnie, chodników i ścieżek rowerowych w ciągu ulic Kartuskiej i Szkolnej, przebudowę i remont dróg gminnych w Kiełpinie.
Głos oddano tez przedstawicielowi Stowarzyszenia Mieszkańców Kiełpina.
- 15 lat temu całe sołectwo Kiełpino liczyło 2.500 mieszkańców. W ciągu ostatnich lat bardzo szybko się rozbudowało. Dziś liczy ponad 5.000 mieszkańców, a wiec jest to 1/6 całej ludności gminy. Co roku powstaje około 50 nowych budynków. Za tym rozwojem miejscowości nie idzie rozwój infrastruktury. Co prawda, w ostatnich latach prowadzono inwestycje, ale niestety nie były realizowane tak bardzo ważne inwestycje drogowe, z wyjątkiem aktualnie prowadzonych prac przy rondzie i ulicy Starowiejskiej. Bardzo cieszymy się, że te inwestycje powstają, jednakże potrzeby są ogromne - mówił Bartosz Kitowski ze Stowarzyszenia Mieszkańców Kiełpina.
- W tej chwili Kiełpino ma 80 ulic. Pan sołtys mimo że dwoi się i troi, nie jest w stanie zrealizować wszystkich naszych potrzeb z funduszu sołeckiego. Przyglądając się wieloletnim planom gminy, to nie uwzględniają one naszych potrzeb. Ostatni plan rozwoju miejscowości powstał w 2008 roku. Od tego czasu nie istnieje żaden plan, który obejmowałby potrzeby mieszkańców. Jako stowarzyszenie zebraliśmy część tych potrzeb i opracowaliśmy dokument. Chcemy, aby był on początkiem dialogu między mieszkańcami i samorządem, a także by na jego podstawie powstał plan rozwoju naszej miejscowości. Najpilniejszymi potrzebami są drogi, chodniki i kanalizacja. Dlatego prosimy o przyjęcie zmian w WPF, bo są to inwestycje do pilnego nadrobienia - podsumował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Również uważam że więcej środków powinno trafiać do sołectw a nie wszystko lokować w Kartuzach. Czy mieszkańcy wsi są gorsi niż mieszkańcy w mieście?
To zasługa Golińskiego i bezradnych radnych.
Gmina kartuzy najbardziej zacofana gmina, bez drog, bez ścieżek rowetowych, bez kanalizy, bez łączy światłowodowych.Środki pozyskane w zeszłym roku z UE to ZERO. Proszę pamiętać że gmina Kartuzy to nie Kartuzy ale ponad 20 zacofanych Solectw.
Tylko siedzą przed tymi komputerami i pieprzą trzy po trzy
Mam pytanie.... Co z podłączeniem Nowego Oiedla do sieci miejskiej centralnego ogrzewania....????? Tyle mówi się o Ekologii, Smogu w Katuzach i nic nie robi się z tym problemem. Całe Nowe Osiedle jest chyba obecnie najbardziej zanieczyszczającym powietrze miejscem w całych Kartuzach.... Może obecna władza jak i radni uświadomią sobie, że ten problem, jeżeli nie będzie załatwiony choćby etapami to prędzej czy później wróci jako wymóg ustawowy. My jako mieszkańcy tego Osiedla prosimy o pomoc w zauważeniu tych problemów. Bo do tej pory traktowani jesteśmy w merytorycznej dyskusji jako "Osiedle Po-Niemieckie". Teraz ruch do Was włodarze Gminy i Radni. Pozdrawiamy i Zapraszamy do nas rano i wieczorem Pooddychać świeżym powietrzem z kominów, gdzie ludzie palą wszystkim co mają. Ja już dawno jestm z Ekologią za Pan Brat. I użytkuję własną instalację kotłownię opalaną olejem opałowym. Ale walczę teraz o innych młodych i starych mieszkańców tej okolicy.
czy pani Ola Pruszak to nasza radna bo wydaje mi się że nieeeee
I znowusz pośmiewisko na cały kraj .
Jestem mieszkańcem sołectwa jednego w innych mam rodzine i muszę przyznać, ze tak jest. W solectwach wykonywane są tylko inwestycje, które zostają zaplanowane z budżetu sołeckiego. Przykre, ale prawdziwe. Tak dłużej się nad tym zastanawiając to pasuje do burmistrza to ze chce sie zmazywacz burmistrzem Kartuz, a nie gminy Kartuzy. Sami sobie odpowiedzcie dlaczego - mieszkańcy sołectw to rozumieją, a miasta zawsze będą twierdzić, że rsdni są źli.
Gdy mieszkańcy dwóch sołectw mieli spotkanie w gminie to Golunski nawet do nich nie przeszedł, dwókrotnie go wołano. A jego radna z jego grupy wsparcia Steńka powiedziała mieszkańcom sołectw że ona nie wie jakie są problemy sołectw bo dopiero radną została. To śmiech na sali. Pytam się tej bezradnej radnej , jaki kit mieszkańcom wcisneła że ją wybrano na bezradną radną? Racja sołectwa robią tylko pseudo inwestycje za pieniądze z budrzetu sołeckiego - który jest kpiną ze strony Golunskiego. Nie chce być byrmistrzem Gminy bo mu to uwłacza!!! Teraz jak wygląda gmina w zestawieniu z innymi gminami: - Żukowo km scieżek rowerowych , kończą sie koło baru Szadego , dlaczego ? Bo dalej to gmina kartuzy! Żukowo -Parkingi przy PKMce, Kartuzy - Dzierżążno i Borowo - ugór! -Przodkowo - cała gmina skanalizowana- Kartuzy ? Gołunski pozyskał zaledwie 2mln na część kanalizy - zapaść! Inne gminy Pomorza 70mln - ( info radio Kaszebe). -Przodkowo i Zukowo - łącza światłowodowe w całej gminie - Gmina Kartuzy - NIC! -Stężyca ponad 50KM scieżek rowerowych z SOŁECTW do Stężycy, gmina kartuzy ścieżka rowerowe dookoła miasta- kpina!! Nikt z niej nie kożysta! - Stężyca WSZYSTKIE DROGI GMINNE - wyasfaltowane, gmina kartuzy piach i płyty Jumb z dziurami. -Stężca kąpieliska w sołectwach ( Borucino) , gmina kartuzy nielegalne kąpieliska. -Stężyca zadłużenie gminy ZERO, Kartuzy ponnad 80mln. - Kartuzy-Środki pozyskane z UE dla Sołectw zero. - Kartuzy - ślizgawka za milony w centrum mista, Lampy ala szubienice na runku, rynek teraz wygląda beznadziejnie. Popękane betonowe "bloki" dla młodzieży za 1,5mln a miało być 500tys. Kładka za 4,5mln, fontanna za 1,5, przystanki dla kogo ? Każdy wie za 2 czy 3mln itd. Poprzedni burmistrzowie niestety Kartuz mieli czas dla mieszkańców dwa razy po 2 godz, Golunski tylko godzina w tygodniu. Z rady gminy zrobił pośmiewisko. -
Budowa hali w Kartuzach: 1,2mln złotych. Kwota budżetu na turystykę: 128 TYSIĘCY!!!! Kwota wydana na naukę religii w szkołach gminy Kartuzy w roku 2019/2020: 1,5mln złotych. Niech kościół opłaca religię to będzie na dwie hale i na promocję turystyki dwa razy tyle.
Opuszczenie obrad co za tym idzie zerwanie sesji oraz znany incydent wskazujący na spożywanie w trakcie sesji napoi zakłócających mowę i serwowanych w ciekawych naczyniach to wydarzenia związane z grupą radnych popierających burmistrza .To daje do myślenia .Jaki burmistrz tacy radni i niestety takie decyzje!!
wezwać NIK do gminy Kartuzy aby prześwietlić wszystkie przetargi i ich wycenę i sprawdzić dlaczego za czasów gołuńskiego tak podupadły wsie i ekologia w gminie, Borowo ma drogi w tragicznym stanie, nie widzi tego ani sołtys ani gmina. WSTYD!!!! Jak się pojawią jakieś fundusze to tylko swoje interesy są załatwiane, ulica Piwna w Borowie i zjazd do niej z ul. Gdańskiej koło apteki to jest katastrofa . Tam nie da się jechać przez te dziury, to samo ulica Łąkowa w Borowie, płyty jumbo leżą od ponad roku nie położone, mieszkańcy chcieli sami położyć te płyty ale nie zgodziła się na to sołtys nie wiadomo dlaczego????? jest to skandal, że Wieś jest tak traktowana przez burmistrza, tak źle nie było nigdy. Zmarnowane pieniądze na komunikację tzw. miejską, kilkaset tys. aby 100m przejechać, teraz strzelnica w szkole a gdzie fundusze na pomoc dla dzieci na wyjście dzieci z traumy po pandemii, psychologów potrzeba w szkołach, zdrowy sport dla młodzieży ale nie znowu zamknięcie i strzelanie. To jest koszmar gminy i jej sołectw taki burmistrz.
To chyba normalne że na wsi są dziurawe drogi, może jeszcze aquapark w borowie wybudować? Co do komunikacji chyba pan się nie zna bo ludzi mimo pandemii jeździ sporo.
Również uważam że więcej środków powinno trafiać do sołectw a nie wszystko lokować w Kartuzach. Czy mieszkańcy wsi są gorsi niż mieszkańcy w mieście?
To zasługa Golińskiego i bezradnych radnych.
Gmina kartuzy najbardziej zacofana gmina, bez drog, bez ścieżek rowetowych, bez kanalizy, bez łączy światłowodowych.Środki pozyskane w zeszłym roku z UE to ZERO. Proszę pamiętać że gmina Kartuzy to nie Kartuzy ale ponad 20 zacofanych Solectw.