Kartuscy policjanci zatrzymali w sobotę 2 stycznia br. dwóch mężczyzn. Zdemontowali oni i zabrali ze sobą... baranka z szopki bożonarodzeniowej ustawionej na Rynku w Kartuzach.
Kilka minut po północy w Kartuzach policjanci zauważyli idącą od strony Rynku czteroosobową grupę młodych ludzi. Jeden z mężczyzn niósł coś dużego. Jak się później okazało była to figurka baranka, którą zabrał z szopki bożonarodzeniowej, znajdującej się na Rynku.
Cała grupa trafiła na komendę. Okazało się, że na pomysł kradzieży figurki wpadli dwaj dwudziestodwulatkowie, którzy będąc pod wpływem alkoholu, postanowili zabrać baranka do domu. Mężczyźni nie potrafili wyjaśnić dlaczego to zrobili.
Policjanci analizują sprawę. W zależności od wartości skradzionej figurki mężczyźni odpowiedzą za kradzież lub ich wybryk potraktowany zostanie jako wykroczenie.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Głupoli? Zwykłe barany. Swój do swego ciągnie;)
To się w pale nie mieści.Mówią że głupota nie boli,widać że mamy w naszym mieście jeszcze kilku mocno świrniętyhc głupoli.