Reklama

Kartuzy. Za śmieci nawet 400 proc. więcej!

Ciąg dalszy burzy wokół ustawy śmieciowej i sposobu, w jaki kwestię tą zamierza rozwiązać gmina Kartuzy. Po naszej informacji dotyczącej proponowanego przez lokalny samorząd nowego cennika za wywóz nieczystości rozdzwoniły się redakcyjne telefony. Mieszkańcy nie pozostawiają na uchwale suchej nitki. Krytycznie odnosi się do niej także Emilia Hirsz, p.o. prezesa SM "Kaszuby", w zasobach której zamieszkuje 40 procent populacji miasta.

Zaplanowana na najbliższą środę sesja Rady Miejskiej w Kartuzach zapowiada się wyjątkowo ciekawie. W programie obrad znalazł się cały tzw. pakiet śmieciowy. Jak już informowaliśmy, jeśli rajcy przyjmą go w proponowanym kształcie, od lipca gmina pobierać będzie opłaty za wywóz śmieci stosując metodę ryczałtową, od gospodarstwa domowego. Cena dla wszystkich będzie jednakowa, bez względu na liczbę lokatorów - 48,35 zł za śmieci posegregowane lub 68,3 zł w przypadku niespełnienie tego warunku.

Krytyczna ocena proponowanego przez kartuskich włodarzy rozwiązania kwestii śmieciowej płynie zewsząd. Tym bardziej, że uderza ona w zdecydowaną większość mieszkańców miasta, gdzie dominuje model rodzin co najwyżej trzyosobowych, a to oznacza, że podwyżki odczują najbardziej właśnie mieszkańcy zajmujący lokale w budynkach wielorodzinnych czy blokowiskach, w tym członkowie wspólnot czy spółdzielni mieszkaniowej. Potwierdza to Emilia Hirsz, pełniąca obowiązki prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby".

- Od wielu już lat na terenie spółdzielni funkcjonuje wypracowany i dobrze funkcjonujący w naszej opinii system naliczania opłat za śmieci, który wynosi 9,30 zł od osoby. Opłata ta obejmuje wywóz nieczystości, ale także udostępnienie pojemników i ich utrzymanie. Analiza naszych zasobów wskazuje, że dominują tu lokale zamieszkane przez dwie lub trzy osoby. Mamy też ponad 500 osób, które mieszkają samotnie. Jak nie trudno policzyć, dla części z nich podwyżka wyniesie w takim układzie 150, a nawet 400 procent! - wskazuje Emilia Hirsz, dodając, że to i tak założenie optymistyczne, gdyż uwzględniające prawidłową segregację śmieci, co jest jednak jej zdaniem mało prawdopodobne.

Podobnie rzecz ma się w przypadku jednej z działających na terenie miasta wspólnot mieszkaniowych. Obecnie całkowity koszt gospodarki odpadkami z 75 składających się nią lokali to 1620 zł brutto. Po wprowadzeniu proponowanych zmian będzie to już 3625 zł, czyli przeszło dwukrotnie więcej w skali miesiąca.

To nie jedyny problem, z jakim w takim układzie będzie musiała się uporać gmina. Kolejna kwestia to ilość pojemników do segregacji. Ma ich być pięć, ale nie wiadomo gdzie miałyby stać. Na terenie spółdzielni znajdują się osłony śmietnikowe, do których zmieszczą się tylko trzy.

Ponadto, jak wyjaśnia Emilia Hirsz, osłon takich jest na terenie spółdzielni tylko 26, zaś budynków 55. Kto i jak ma kontrolować prawidłową segregację śmieci? Odpowiedzialność za ewentualne nieprzestrzeganie zasad zbiórki selektywnej będzie w tej sytuacji zbiorowa i dodatkowe koszty ponosić będą wszyscy.

- Mam gorącą prośbę do radnych, aby raz jeszcze to przemyśleli i wzięli pod uwagę zdanie spółdzielni, a więc 40 procent mieszkańców miasta. Wydaje mi się, ze metoda naliczania opłat od osoby będzie zdecydowanie lepsza. Argumentem niech będzie tu choćby skala przewidywanych podwyżek - dodaje pani prezes, zapowiadając, że głos w tej sprawie zajmie także w czasie najbliższej sesji Rady Miasta.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    batman007122 - niezalogowany 2013-01-28 17:43:07

    Na szafot z POlszewikami !:lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    anty PO - niezalogowany 2013-01-28 08:58:41

    To nie jest wina Burmistrzowej to Rudy pikiuś na górze wprowadził myto śmieciowe dla gmin ,które dla obsługi tej ustawy będą zatrudniały kolejnych urzędników np. Żukowo 4 etaty, a Gdańsk już około 100 etatów, czyli dadzą pracę potencjalnym swym wyborcom.Oprócz tego ma to przynieść dodatkowe dochody dla gmin.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tomekgda1 - niezalogowany 2013-01-28 07:39:14

    To jest skandal, taki projekt uchwały. Na śmieci trzeba wywieźć z urzedu panią burmistrz! Płacimy firmie Sanico za miesięczny wywóz śmieci 20 zł. Dlaczego teraz, po przejęciu tego obwiązku przez gmine, mamy płacić prawie 50 zł?! Jak można w ogóle takie kretyńskie i chamskie projekty przedkładać radzie? Mieszkańcy gminy Kartuzy, przebudźcie się, bo Lehmanowa ze swoim dworem próbuje zabierać nam pieniądze! Nie zgódźcie się na to! Nie dajcie się omamiać dalej przez nią!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości