Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żałosne! Mam nadzieję, że społeczeństwo trochę śledzi co się dzieje w kartuskim magistracie i w przyszłych wyborach sobie to przypomni. Da takiego kopa tym, którzy obecnie bawią się za społeczne pieniądze, że wreszcie będą musieli poszukać sobie pracy aby zarobić na samo utrzymanie. W imię bycia władzą, nawet wszystkie chwyty dozwolone. Współczuję tym, którzy byli gorliwymi konkurentami wobec Pani burmistrz, a teraz nagle wchodzą (powołując się na prawo demokracji) do koalicji. Mam nadzieję, że choćby po to aby ratować dotację paręnaście milionów złotych, które być może niebawem trzeba będzie zwrócić. A tak nie dawno te sympatyczne osoby groziły sobie pozwami i spotkaniami w sądzie!
Wniosek pani Antczak na 100% zostanie przez wojewodę odrzucony. Rada może w każdej chwili odwołać pojedynczego członka komisji, jak i całą komisję. Problem tkwi gdzie indziej. Komisja Rewizyjna została wprowadzona w błąd, że nie może obradować bez uzupełnienia o członka nowego klubu. Komisja mogła bez problemu dalej pracować nad absolutorium.
Żałosne! Mam nadzieję, że społeczeństwo trochę śledzi co się dzieje w kartuskim magistracie i w przyszłych wyborach sobie to przypomni. Da takiego kopa tym, którzy obecnie bawią się za społeczne pieniądze, że wreszcie będą musieli poszukać sobie pracy aby zarobić na samo utrzymanie. W imię bycia władzą, nawet wszystkie chwyty dozwolone. Współczuję tym, którzy byli gorliwymi konkurentami wobec Pani burmistrz, a teraz nagle wchodzą (powołując się na prawo demokracji) do koalicji. Mam nadzieję, że choćby po to aby ratować dotację paręnaście milionów złotych, które być może niebawem trzeba będzie zwrócić. A tak nie dawno te sympatyczne osoby groziły sobie pozwami i spotkaniami w sądzie!
Wniosek pani Antczak na 100% zostanie przez wojewodę odrzucony. Rada może w każdej chwili odwołać pojedynczego członka komisji, jak i całą komisję. Problem tkwi gdzie indziej. Komisja Rewizyjna została wprowadzona w błąd, że nie może obradować bez uzupełnienia o członka nowego klubu. Komisja mogła bez problemu dalej pracować nad absolutorium.