Reklama

Kartuzy. Zamach na praworządność?

W przeddzień wypracowania stanowiska dotyczącego udzielenia bądź też nie absolutorium burmistrzowi Kartuz odwołano całą komisję rewizyjną. - Nie mogę się zgodzić z tym, że władza wykonawcza zaleca uchylenie komisji rewizyjnej. Według mnie jest to naruszenie prawa - mówiła radna Henryka Antczak. Jak dodał Mariusz Kasprzak, uchwała w tej sprawie zostanie zaskarżona do wojewody.

Środowa sesja rozpoczęła się od złożenia wniosku o zdjęcie z obrad m.in. punktów dotyczących odwołania przewodniczącego komisji rewizyjnej i jej członków. Radny Mariusz Kasprzak oraz inni radni apelowali, że próba odwołania go i komisji będzie niezgodna z prawem.

- Przewodniczący komisji rewizyjnej i jej członkowie zostali powołani w drodze uchwały podjętej przez państwa na tej sali na początku kadencji. Informacja o powstaniu nowego klubu w radzie nie może w żaden sposób zakłócać pracy organu kontrolnego, nadzorującego pracę burmistrza jakim jest komisja rewizyjna. Uzupełnienie składu osobowego dla członka nowo powstałego klubu radnych może odbyć się jedynie w drodze podjętej uchwały - tłumaczył Mariusz Kasprzak.

Jak dodał, w czasie posiedzenie komisji padło zapytanie jednego z jej członków o możliwość procedowania wobec informacji o zawiązaniu się nowego klubu radnych. W wyniku dyskusji zarówno sekretarz urzędu miejskiego Tomasz Nadolny, jak i radca prawny urzędu jednoznacznie stwierdzili brak możliwości procedowania komisji do czasu uzupełnienia składu osobowego.

- W tej sytuacji zaciągnąłem opinii wielu mecenasów i radców prawnych i wszyscy jednoznacznie odpowiedzieli, że informacja o powstaniu nowego klubu nie może w żaden sposób zakłócić pracy organu kontrolnego, jakim jest komisja rewizyjna. W tej sprawie dysponuję opiniami prawnymi i wyrokami naczelnych sądów administracyjnych - zaznaczył.

- Uzasadnienie, które jest podane pod projektem uchwały jest niezgodne z rzeczywistością. Wystarczyło tylko uzupełnić skład komisji o członka powstałego klubu. Jest to bardziej logiczne. Proszę państwa, aby nie majstrować przy komisji rewizyjnej, a jeżeli rzeczywiście jest taka państwa wola, to robić to zgodnie z prawem, aby nie narazić się w przyszłości na ewentualne tego konsekwencje. Jestem radnym od wielu lat i nie przypominam sobie, by takie majstrowanie przy komisji rewizyjnej odbywało się dotychczas w przededniu absolutorium - apelował z kolei radny Jacek Wesołowski.

Większością głosów odrzucono jednak wniosek o wycofanie tych punktów z obrad. Nie pomogła nawet rezygnacja z członkostwa w komisji radnego Tomasza Belgrau, której radni też nie przyjęli.

Na nowego szefa komisji zaproponowano między innymi Leszka Szymańskiego i Mariusza Kasprzaka. Kandydatura tego ostatniego pojawiła się również przy wyborze członków komisji.

- Nie będę marionetką. Nie chcę "przyklepywać" decyzji pani burmistrz - tymi słowami odmówił kandydowania Leszek Szymański.

- Uchwała i tak będzie zaskarżona do wojewody, więc nie ma sensu, bym kandydował na jakąkolwiek z funkcji - odparł z kolei Mariusz Kasprzak.

Radni Porozumienia Samorządowego dopytywali się pani mecenas, czy dalej uważa, że w komisji rewizyjnej powinni być przedstawiciele wszystkich klubów. Radca potwierdziła wcześniejszą opinię. W związku z tym klub zgłosił swojego kandydata. Został nim Ryszard Duszyński, który uzyskał poparcie 20 radnych.

- Chcemy mieć swojego kandydata, by nie torpedować prac komisji - tłumaczył Jerzy Pobłocki.

Pismo w sprawie odwołania komisji rewizyjnej trafiło już do wojewody pomorskiego.

- Nie mogę się z tym zgodzić, by władza wykonawcza zalecała uchylenie komisji rewizyjnej. Według mnie stara komisja została odwołana z naruszeniem prawa wobec tego nowa nie może działać - podsumowała Henryka Antczak, autorka wniosku do Ryszarda Stachurskiego.

Anna Lehmann

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    andi11 - niezalogowany 2013-04-26 11:53:33

    Żałosne! Mam nadzieję, że społeczeństwo trochę śledzi co się dzieje w kartuskim magistracie i w przyszłych wyborach sobie to przypomni. Da takiego kopa tym, którzy obecnie bawią się za społeczne pieniądze, że wreszcie będą musieli poszukać sobie pracy aby zarobić na samo utrzymanie. W imię bycia władzą, nawet wszystkie chwyty dozwolone. Współczuję tym, którzy byli gorliwymi konkurentami wobec Pani burmistrz, a teraz nagle wchodzą (powołując się na prawo demokracji) do koalicji. Mam nadzieję, że choćby po to aby ratować dotację paręnaście milionów złotych, które być może niebawem trzeba będzie zwrócić. A tak nie dawno te sympatyczne osoby groziły sobie pozwami i spotkaniami w sądzie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nadia-comaneci - niezalogowany 2013-04-26 07:45:18

    Wniosek pani Antczak na 100% zostanie przez wojewodę odrzucony. Rada może w każdej chwili odwołać pojedynczego członka komisji, jak i całą komisję. Problem tkwi gdzie indziej. Komisja Rewizyjna została wprowadzona w błąd, że nie może obradować bez uzupełnienia o członka nowego klubu. Komisja mogła bez problemu dalej pracować nad absolutorium.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości