Reklama

Kartuzy. ZSO nr 2 - kulisy nowej władzy. Wywiad z dyrektor Anną Okrój

Na bieżąco informowaliśmy o skomplikowanej sytuacji w ZSO nr 2 w Kartuzach. Po niespodziewanej rezygnacji wieloletniej dyrektor Marii Wenty – Barlak, nierozstrzygniętym konkursie oraz rezygnacji nowego dyrektora Michała Szumielewicza, dyrektorski fotel pozostawał pusty. W ostatniej chwili dyrektorem mianowano Annę Okrój, nauczycielkę przyrody.

* Sytuacja w ZSO nr 2 przedstawiała się bardzo nieciekawie. W przeddzień nowego roku szkolnego wciąż nie było wiadomo, kto zostanie nowym dyrektorem.

Anna Okrój: Sytuacja rzeczywiście była trochę skomplikowana. Ze względów formalnych nie udało się rozstrzygnąć konkursu na nowego dyrektora. Posadę otrzymał Michał Szumielewicz, nasz nauczyciel przysposobienia obronnego, który w tym konkursie startował. Zrezygnował jednak po trzech dniach. Nie znam powodów tej rezygnacji, nie miałam jeszcze okazji z nim o tym porozmawiać. W Urzędzie Gminy w Kartuzach trwały rozmowy z potencjalnymi kandydatami, także ze mną. Nie było jednak innych kandydatów, więc ostatecznie zdecydowałam się zostać dyrektorem.

* To była trudna decyzja?

A.O.: Bardzo trudna. Jeszcze w lipcu rozmawiałyśmy z panią Wentą - Barlak o jej rezygnacji i wspominała, że chętnie widziałaby mnie jako swojego następcę. Nie zdecydowałam się jednak wystartować w konkursie, ponieważ nie chciałam brać sobie zbyt dużo "na głowę". Mam dom i małe dzieci, a praca dyrektora to ogrom obowiązków, zwłaszcza w placówce o takiej specyfice jak nasza. Trzeba pogodzić trzy typy szkół: podstawową, gimnazjalną i ponadgimnazjalną. Należy więc orientować się w wielu aspektach prawa oświatowego, od organizacji klas zerowych po egzaminy maturalne. To wiele formalności i pracy papierkowej, a wszystko trzeba utrzymać pod kontrolą. Dlatego długo wahałam się, zanim zdecydowałam podjąć to wyzwanie.

* Mija pierwszy tydzień od objęcia przez Panią posady dyrektorskiej. To dobry czas na podsumowanie pierwszych wrażeń.

A.O.: Dziś widzę tylko ogrom obowiązków. Ale mam wsparcie w wicedyrektorach, którzy naprawdę bardzo mi pomagają. Danuta Skalska jest wicedyrektorem liceum już od dwóch lat i pozostanie na tym stanowisku. Ma duże doświadczenie pedagogiczne i wspaniale potrafi nawiązać kontakt z młodzieżą. Natomiast wicedyrektorzy podstawówki i gimnazjum zostali powołani popołudniu ostatniego dnia wakacji. Eleonora Szczesna, wicedyrektor gimnazjum, jest nauczycielką informatyki. Jest wspaniałym pedagogiem i potrafi zachęcić dzieci do każdej inicjatywy.

Michał Zambrzycki, wicedyrektor szkoły podstawowej, uczy historii i WOS-u. Ma dziesięcioletni staż pracy, nieco tylko krótszy od mojego. Jest niezastąpiony w organizowaniu konkursów, przygotował m.in. „Kartuzy dawniej i dziś” czy konkurs wiedzy o Aleksandrze Majkowskim – dwa spore przedsięwzięcia. Poza tym, kiedy jego uczniowie gdzieś wystartują, potrafi przygotować ich tak dobrze, ze zawsze wracają z nagrodą. Tym ludziom zależy na życiu szkoły. Praca jest ich pasją, często podejmują zajęcia poza etatowymi godzinami. Współpraca układa nam się bardzo dobrze i wierzę, że razem uda się nam osiągnąć jeszcze sporo rzeczy.

* Czyli są już plany na przyszłość?

A.O.: Zostałam dyrektorem na dziesięć miesięcy, czyli na jeden rok szkolny. W wakacje zostanie ogłoszony nowy konkurs. Trudno mi dziś powiedzieć, czy będę w nim startowała. Ale oczywiście mam sporo planów na cały rok szkolny. Chciałabym wprowadzić więcej zdarzeń w nasze szkolne życie. Ożywić je za pomocą konkursów, spotkań czy imprez rodzinnych. Pierwszą planujemy już w okresie bożonarodzeniowym, ale jeszcze nie zdradzę szczegółów.

* Została Pani dyrektorem w dziesiątą rocznicę swojej pracy w szkole.

A.O.: Pierwszego września minęła dokładnie dekada od dnia, w którym zaczęłam pracować w ZSO nr 2. Cała moja kariera zawodowa jest związana właśnie z tą szkołą. Można więc powiedzieć, że dyrektorstwo objęłam niejako w „prezencie” na dziesiąty jubileusz. Do tej pory uczyłam przyrody i geografii, najpierw w gimnazjum, a potem również w szkole podstawowej. Lubię pracę z dziećmi i tego właśnie najbardziej mi teraz brakuje. Musiałam zrezygnować z nauczania, ponieważ nie dałabym rady podołać tylu obowiązkom. Wciąż jednak będę utrzymywała kontakt z uczniami. Chciałabym wiedzieć, co myślą o naszej szkole, jakie mają pomysły... Jest to dla mnie bardzo ważne. Przez kilka lat opiekowałam się samorządem szkolnym i nie wykluczam, że wciąż będę, choćby w niewielkim stopniu.

* Na hobby już pewnie nie starcza czasu?

A.O.:
Teraz jest naprawdę trudno o czas wolny. Lubię piesze wędrówki. Zawsze zabierałam swoich uczniów na rajdy. Wymyśliłam na przykład akcję „Moje Miasto”, w której wędrowaliśmy z uczniami ulicami Kartuz. Nawet ci, którzy tutaj mieszkają, nie znają wszystkich zakątków i wszystkich uliczek. Pochodzę z Kartuz, ale od dwunastu lat, czyli od dnia ślubu, mieszkam w Chmielnie. Jednak moja największa pasja związana jest z geografią, a konkretnie z lodowcami. Jeszcze na studiach wyjeżdżałam na badania na lodowce norweskie. Moim marzeniem jest zabrać tam rodzinę. Mam męża Macieja i dwie córeczki: dziewięcioletnią Anielkę i trzyletnią Ninkę. To im poświęcam teraz każdą wolną chwilę.

* Dziękuję za rozmowę.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kiko76 - niezalogowany 2010-09-13 08:26:34

    nie chodzi tutaj o kompetencje tylko o to czy nowym dyrektorem można kierować z Urzędu Gminy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mzetka3 - niezalogowany 2010-09-11 15:21:57

    hmm... Sądzę że dyrektorem powinien zostać jeden z wice- dyrektorów, jednak mają większy staż. Np. Pani Skalska lub Cieszyńska (jakby się zgodziła).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mali12345 - niezalogowany 2010-09-11 11:16:01

    zgadzam sie z candyman...Pani Okrój to zdecydowanie nie najlepsza osoba na dyrektora szkoły...Nie mają juz kogo wybierac taka jest prawda!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości