Już po raz 18 wystartowała w Kościerzynie Kaszebe Runda. Udział w tej wyjątkowej imprezie, której trasa wiedzie po przepięknych rejonach Szwajcarii Kaszubskiej, zadeklarowało ponad 1600 osób. Na starcie maratonu pojawili się rowerzyści z różnych stron Polski.
Ta impreza jest jedną z najlepszych wizytówek Polski Północnej. Ze względu na to, że nie ma charakteru tradycyjnej rywalizacji, cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno doświadczonych rowerzystów, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z „dwoma kółkami”. Od 18 lat na starcie maratonu w Kościerzynie stają starsi oraz młodsi rowerzyści.
Jak podkreślają organizatorzy, w Kaszebe Runda biorą udział przede wszystkim te osoby, które chcą sprawdzić swoją kondycję fizyczną. Wielu z nich uczestniczy w niej po to, by w kolejnych edycjach zdecydować się na dłuższe trasy.
Organizatorzy rowerowych zmagań przygotowali z myślą o uczestnikach trzy trasy o różnych długościach – magister, doktor oraz profesor.
Pierwsza z nich, czyli magister, przebiegała w 50 procentach drogami leśnymi, natomiast pozostała trasa wiodła po drodze asfaltowej. Dodajmy, że był to najkrótszy odcinek, a jego długość wyniosła 65 km. Ta trasa była skierowana przede wszystkim do amatorów rowerów górskich, retro oraz innych.
Trasa doktor to z kolei odcinek o średnim dystansie 125 km. Jak podkreślają organizatorzy, stanowi on najlepszą formę przygotowania do próby sił na dłuższym dystansie. Najczęściej decydowali się na nią kolarze rozpoczynający dopiero swoją przygodę z długodystansową jazdą.
Z myślą o najbardziej ambitnych oraz doświadczonych rowerzystach przygotowano trasę – profesor, która miała długość 200 km.
- W tej imprezie biorę udział po raz drugi, ale na rowerze spędzam każdą wolną chwilę. W ubiegłym roku wystartowałam na trasie magister, ale przez ostatnie 12 miesięcy ostro trenowałam, więc przyszła pora na trasę doktor. To jest właśnie ten moment, by sprawdzić, czy jestem gotowa na taki właśnie odcinek – powiedziała nam Anna Jackowska z Gdyni.
Na starcie maratonu w Kościerzynie pojawili się rowerzyści z całej Polski, między innymi z Nakła, Świecia, Kościerzyny, Warszawy, Gdyni, Gdańska, Tczewa. Wielu z nich podkreśla, że jest to doskonała okazja do spędzenia wolnego czasu w fantastyczny sposób.
- W Kaszebe Runda biorę udział chyba szósty raz. Przyjeżdżam z całą rodziną, dlatego też zawsze wybieramy najkrótszy odcinek, czyli trasę magister. Kasze Runda już na stałe wpisała się w kalendarz imprez wiosenno-letnich, na które się decydujemy. Pogoda, jak na razie, dopisuje, więc liczę, że spędzimy wspólnie fantastyczne chwile – stwierdził Jan Sumisławski z Chojnic.
Niepowtarzalną atrakcją maratonu są specjalne punkty regeneracyjne. Na uczestników czekały regionalne bufety, a w nich same przysmaki przygotowane przez koła gospodyń wiejskich. Na mecie na każdy uczestnik otrzyma nie tylko medal, dyplom z indywidualnym pomiarem czasu, ale także będzie mógł skorzystać z masażu powysiłkowego oraz ciepłego posiłku.
Dodajmy, że nad bezpieczeństwem uczestników Kaszebe Runda czuwali policjanci z kościerskiej komendy policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze