Pod koniec listopada w Staniszewie strażacy OSP rozebrali tamę, która wpływała na podniesienie się poziomu wody na rozlewiskach. Bariera z gałęzi została postawiona przez kaszubskie bobry, które zadomowiły się w tamtej części Kaszubskiego Parku Krajobrazowego.
W Staniszewie poziom wody zaczął się podwyższać do takiego stopnia, że w niedługim czasie woda mogłaby zacząć podtapiać piwnice domostw. Przyczyną tego są tamy budowane przez kaszubskie bobry. Wiele mieszkańców składało wnioski, aby rozebrać barierę z gałęzi, która zagrażała bezpieczeństwu.
- Woda była już tak wysoko, że powoli podchodziła pod domostwa i podtapiało mieszkańców. Tama ta została tam sztucznie zrobiona, dlatego wystąpiliśmy o zgodę do odpowiednich instytucji, które ową wydały – mówi burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Po uzyskaniu odpowiednich zgód Ochotnicza Straż Pożarna w Staniszewie została poproszona przez burmistrza o rozbiór tamy. Akcja miała miejsce w poniedziałek 28 listopada.
- . W uzasadnionych przypadkach Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska może wydać decyzję zezwalającą na odstępstwa od zakazów np.: na rozbiórkę tam. W celu uzyskania pozwolenia na odstępstwo należy złożyć wniosek do właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – informuje Monika Rekowska, kierownik Kaszubskiego Parku Krajobrazowego
Skąd bobry na Kaszubach?
Bóbr europejski jest jednym z nielicznych gatunków zwierząt, które potrafią przystosować środowisko do własnych potrzeb. Budowane przez bobry tamy podnoszą poziom wód ciekłych, co przyczynia się do zwiększenia naturalnej retencji. W stałych siedliskach bytowania bobrów zwiększa się różnorodność gatunkowa oraz podwyższa i stabilizuje poziom wód gruntowych, co zapobiega suszy.
- Niestety, bywa tak, że tamy budowane przez bobry przyczyniają się do zalewania upraw, jak to miało miejsce w Staniszewie. Często źródłem takich sytuacji jest długotrwałe zaniechanie bieżącej konserwacji urządzeń melioracyjnych. Zarośnięte rowy, obfitujące w roślinność, po prostu zapraszają bobry do osiedlania się – stwierdza Monika Rekowska.
Po raz pierwszy obecność bobrów na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego stwierdzono w 2010 roku. W 2020 r. został przeprowadzony monitoring tego gatunku w ramach prac do Projektu Planu Ochrony dla KPK. Okazało się, że na 36 punktów monitoringowych obecność bobrów stwierdzono w 13 lokalizacjach, najwięcej w północnej części parku.
fot. OSP Staniszewo oraz nadesłane przez Kaszubski Park Krajobrazowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co? Kto pierwszy zacznie swój hejt pod artykułem?
A czy już Unia została powiadomiona przez tzw. ekologów , wszak jest okazja by szkalować Polskie władze chyba że przespali okazje albo nie wytrzeźwieli
tzw ekolodzy napisali wniosek do RDOŚ o usunięcie, także taki spiseg że ci mózg rozwali.
Drogie Kartuzy Info jeżeli piszecie o jakiejś ciekawostce to proszę się dobrze dowiedzieć u źródła. A wiec ! Woda nie zalewała domostwa tylko podtapiała okoliczne łąki i akcja rozbiórki tamy nie miała miejsca w Staniszewie tylko w Sianowie, a jeżeli już to pomiędzy Sianowem , a Staniszewem.
W Prokowie nad jeziorem też są bobry. Zaraz nie będzie tam lasu :( Krajobraz zmienia się z dnia na dzień.
Lasy są po to aby je scinac. Lepiej jak w tych drzewach robactwa się zbierają i gniją zanim są ściete i niczemu już nie posłużą tylko jako sciolke?!Od lat wiadomo że się robi przecinkę drzew i nasadza się nowe aby lasy byly zdrowe. Ale jak ci takie drzewo na głowę spadnie to może się obudzisz i zrozumiesz po co to one są.
Bóbr kaszubski? nowy gatunek? Kogos poyebalo żeby niszczyć tamy boborow bo wylało na łąki.
I co? Kto pierwszy zacznie swój hejt pod artykułem?
A czy już Unia została powiadomiona przez tzw. ekologów , wszak jest okazja by szkalować Polskie władze chyba że przespali okazje albo nie wytrzeźwieli
tzw ekolodzy napisali wniosek do RDOŚ o usunięcie, także taki spiseg że ci mózg rozwali.