Reklama

Kiełpino. Budynek komunalny nadal w połowie pusty

Minął rok od oddania do użytku nowoczesnego budynku komunalnego w Kiełpinie. W tym czasie swój lokal na tę lokalizację zdecydowało się zamienić osiem rodzin. Osiem mieszkań nadal pozostaje więc bez lokatorów.

1 czerwca 2012 roku uroczyście otwarto nowy, wybudowany w nowoczesnej technologii, budynek komunalny w Kiełpinie. Przecięcie symbolicznych wstęg połączone zostało z pierwszym zasiedleniem jednego z mieszkań. Przez rok do pierwszych lokatorów dołączyło jedynie siedem rodzin.

- Na zamieszkanie w Kiełpinie zdecydowało się dopiero osiem rodzin, ale mam nadzieję, że będzie ich więcej. Prowadziliśmy wielokrotnie kampanię informacyjną. Teraz ponownie wraca temat w związku z ogłoszeniem wykazu osób spełniających kryteria do otrzymania lokalu mieszkalnego w 2013 roku. Coraz częściej lokatorzy pytają o taką możliwość więc myślę, że jeszcze w tym roku nastąpią kolejne zasiedlenia - wyjaśnia dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, Stefan Bychowski.

Osiem mieszkań, a więc połowa, nadal stoi pustych, a za ich utrzymanie koszty ponosi gmina. Dodajmy, że obecnie na przydział mieszkania komunalnego wciąż czeka 60 rodzin.

Nie każdy może sobie jednak pozwolić na to, by stać się mieszkańcem lokalu w Kiełpinie. Trzeba wykazać bowiem wysokie, jak na mieszkania komunalne, dochody. Ponadto zasiedlanie odbywa się na zasadzie zamiany. Dzięki temu gmina ma pozyskać dodatkowe mieszkania w Kartuzach oraz innych miejscowościach. Właśnie taka polityka przyjęta przez władze gminy powoduje, że obiekt, który był reklamowany jako ogromny sukces społeczny, stoi w połowie pusty.

Więcej o tym napiszemy wkrótce w osobnym artykule.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    epson - niezalogowany 2013-06-09 18:02:21

    Gmina płaci za pustostany-jeden wielki śmiech. Płacą za nie inni gminni lokatorzy. Gmina obciąża swoich lokatorów takimi czynszami-ceny z kosmosu, że tych którzy to uchwalają powinno się zmusic by zamieszkali w tych budynkach, przez okres najmniej 3 lat i płacili gminne czynsze na wiosce gdzie brak komunikacji z miastem w dni świąteczne i sobotnie. Morze by wówczas przejrzeli na oczy. Kiełpino i Dzierżążno porównują do miasta, gdzie czynsz i tak jest nie porównalnie niższy. Sajensfikszyn!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 25 - niezalogowany 2013-06-09 16:54:31

    To jest chyba totalne nieporozumienie lub farsa odgrywana przez urzedników. Jesli ktos oczekuje na przydział komunalnego mieszkania to rzecz wiadoma,że nie stac go na wysoki czynsz i inne opłaty.A jeszcze niech rodzina jest wielodzietna i jedno z rodziców nie pracuje .. Absurd !Chociaz to tez może wiązac sie z tym ,że jesli nie ma chetnych ,którzy czekaja na przydział, to wciśnie się ktoś,kogo bedzie stać na takie lokum,hm? :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nowinka_ - niezalogowany 2013-06-09 13:41:15

    Niby mieszkania komunalne, ale ludzi na nie nie stać!!! Trzeba mieć duże dochody aby to mieszkanie zostało przydzielone :( Ogłoszenia wiszą w każdym budynku komunalnym ale łącznie z wzmianką o kryteriach dochodów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości