Reklama

Kiełpino na sportowo. Weekend pod znakiem piłki

13/08/2009 11:56
Już po raz kolejny Klub Sportowy Amator Kiełpino zorganizował przy wsparciu Starostwa Powiatowego w Kartuzach zabawę dla wszystkich miłośników sportu i zdrowego trybu życia. Impreza rozgrywana była w pięknej, słonecznej pogodzie, co sprawiło, że chętnych do czynnego udziału w przygotowanych konkurencjach nie brakowało.

W pierwszej kolejności wyłoniono zwycięzcę Turnieju Szóstek Piłkarskich Juniorów. Do rywalizacji stanąć mogły w nim ekipy składające się zawodników co najwyżej 16-letnich. Do Kiełpina zjechało siedem takich zespołów.

Najlepsi okazali się jednak gospodarze - drużyna KS Kiełpino, która w wielkim finale pokonała Gryf Goręczyno 1:0. Na najniższym stopniu podium stanęli zaś 15-latkowie reprezentujący barwy GKS-u Żukowo. W meczu o trzecie miejsce zwyciężyli po serii rzutów karnych 1912 Borkowo.

Wręczono też kilka nagród indywidualnych. Najlepszym bramkarzem wybrano Jakuba Kamińskiego (KS Kiełpino), najlepszym zawodnikiem Turnieju okrzyknięto Damiana Kamińskiego (Gryf Goręczyno), zaś tytuł króla strzelców wywalczył Ireneusz Skrzyński (GKS Żukowo).

Dla tego ostatniego nie było to zresztą jedyne wyróżnienie w czasie festynu w Kiełpinie. W rozegranym kilka chwili później turnieju Getbola także sięgnął po najwyższe laury. Ta specyficzna odmiana piłki nożnej (mecze rozgrywane są „jeden na jednego”, tyle że na mniejszym boisku i zdecydowanie mniejsze bramki – red.) dopiero zyskuje w naszym kraju na popularności.

W II Mistrzostwach Kaszub wystartowało szesnastu śmiałków. Mieli oni jednak ułatwione zadanie, jako że w gronie tym zabrakło m.in. ubiegłorocznych zwycięzców, z obrońcą tytułu, Waldemarem Wróblem włącznie. Pod nieobecność faworytów równych nie miał sobie właśnie młody zawodnik z Żukowa, w finale pokonując Mateusza Kaszyńskiego. Trzecie miejsce przypadło Erykowi Wróblowi.

W programie festynu znalazły się też biegi rozgrywane w trzech kategoriach wiekowych. Na linię mety jako pierwsi w poszczególnych grupach dobiegli Łukasz Zawadzki, Błażej Wróbel oraz Oskar Żołnowski. Co ciekawe, bieg ukończył nawet 4-letni Maciej Węsierski. Zarówno on, jak i wszyscy uczestnicy sportowej zabawy wrócili do domów z pamiątkowymi nagrodami i upominkami.

Po zakończeniu rywalizacji było można natomiast obejrzeć przy grillowanej kiełbasce mecz towarzyski pomiędzy zespołami Amatora Kiełpino i Radunii Stężyca. I tu nie można było się jednak nudzić. Wynik końcowy 5:5 musiał zadowolić nawet najbardziej wymagającego kibica.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości