Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wątek stary, ale pozwolę sobie powrócić. A to z powodu temperatury właśnie. Tym razem nie piec jest głównym bohaterem jednak. Powodem mojego rozgoryczenia jest zachowanie nauczycieli. Grono pedagogiczne na stołówkę chodzi krótszą drogą. Ubrane, żeby się nie przeziębić. Uczniom natomiast nakazano chodzić nie 20 a 300 metrów w mrozie na zupy czy obiady. Ręce opadają i słów brakuje...
Kiedyś za czasów J. Wallacha Szkoła ta była jedną z najlepszych w powiecie, a teraz z tego co czytam to ręce opadają... Noo tak miałem w podstawówce lekcję z p.Kosznik i nie wspominam tego mile;] Teraz na szczęście szkoły już mam za sobą;) Szkoda słów na to co się tam teraz dzieję. Trzymajcie się uczniowie!
Dokładnie. Jak jest cos nie tak to idzie sie na MIŁA rozmowe do nauczyciela.Jesli ten nas OLEJE to idzie sie do dyrekcji.Jak to nie pomoze to idzie sie dalej. I stosuje najpierw rozmowe a potem list polecony.Aby miec dowód jak pójde do WYZSZEJ instytucji na skarge. A potem po takim czymś baaacznie obserwuje czy nie dzieje sie póżniej cos dziecku-np.zemsta za nadgorliwosc matki. Jak rodzic nie dopytuje sie o dziecko w szkole to tak jakby dawał przyzwolenie na cos co niepowinno miec miejsca :) Całe szczescie sa ludzie i ludzie wiec takich PRZYSLOWIOWYCH NAUCZYCIELI jest mało :)
@asiara73: Popieram twoje wypowiedzi. Myślę też, że wszystko zależy od rodziców i ich podejścia. Jeżeli pozwolą na takie zachowania nauczycieli (oczywiście nie wszystkich bo znam kilku fajnych) to tak będą mieli. pozdrawiam:)
no i o ile wiem to NAUCZYCIEL JEST OD UCZENIA a rodzice w domciu pilnuja pracy domowej. Jak jest cos nie tak i dziecko nie zadąża to rodzic zglasza nauczycielowi i ten MUSI zaradzic a nie spychac na rodzicow i jakies lekcje prywatne--pisze tu o zerowkach czy klasie 1-2 podstawowa :P Moja cora jest w zerowce przedszkolnej a i mam kolezanke gdzie corka jej chodzi do zerowki w szkole i jesli dziecko zachoruje i ma zaleglosci to pani ZAWSZE ma tak zorganizowane ze nadrabia z dziecmi zaleglosci a czasem poprosi o pomoc rodzica aby zwrocil uwage na to czy tamto.... nie ma czegos takiego ze w domu rodzice wszystkie zaleglosci nadrabiaja--pisze o dzieciach z zerowek a nie o 9-12 latkach.
No dzialeczka jest na Osiedlowej :) i akurat nim sie wybudujemy to córka bedzie szla do 1 klasy.Z jednej strony ciezko tak wozic dwojke dzieci do Kartuz przez kilka latek :) He he :) boje sie ze jak zobacze ze w szkole dzieje sie baaardzo zle to ZAJRZE DO DYREKCJI :):) a wtedy wojna, :P nie naleze do osob ktore chowaja głowe w piasek a raczej do tych ktore głosno mówia co sie niepodoba :) he he a ja jak juz dzialam to nie ograniczam sie do słow w postach tylko pisemnie do KURATORIUM ...wiec moje foto dyrekcja powiesi ze jestem matka czepialska ktora WYMAGA UCZYC :) A NIE STEESOWAC :P Dodane czw 01 gru 2011 14:08:46 CET : A mozecie napisac cos o paniach w zerowkach oraz nauczycielach klasy pierwszej podstawowej :) warunki szkoly itp :)
@widus: Zgadzam się z Tobą w 100%. Zauważ, także, że byłaś w gimnazjum na tzw. pierwszym rzucie. Co mam przez to na myśli? Byłaś w Gimnazjum za pana Walacha i wiem, że wtedy było lepiej. Lecz uwierz mi, że w szkole jest jeszcze paru fajnych nauczycieli. Mimo, że nie uczęszczałem do tej szkoły mogę tak stwierdzić. Droga Karolino. Jest jeszcze jedna kwestia. Osoby wrogo nastawione zawsze będą narzekać na szkołę. Dużo zależy od nauczycieli, ale także dużo zależy od uczni, którzy uczęszczają do danej placówki. Jest także inna kwestia. Zachowanie danego ucznia. Temat ten można ciągnąć i rozwijać w nieskończoność, ale nie o to przecież chodzi. Droga Karolino, w gimnazjum w Kiełpinie zostało jeszcze paru nauczycieli, którzy są z powołania, a nie z przymusu. Nie mogę na publicznym forum rzucać nazwiskami, lecz mogę Tobie powiedzieć, że pamiętam jak chwaliłaś szkołę w Kiełpinie. Pamiętam to jeszcze z liceum. Pozdrawiam[/quote] Ja też jestem z czasów Walacha, miało się respekt. ;)
@iskierka: Iskierka to samo słyszałam od swojej siostry która ma syna w zerówce i jeszcze kilka innych rzeczy :(szkoda gadać Dodane czw 01 gru 2011 13:56:34 CET : @asiara73: Zdecydowałaś się jednak na tą działkę w centrum?:) Dodane czw 01 gru 2011 13:58:00 CET : Szkoła w Kiełpinie ogólnie nie ma dobrej opinii, mam tam teraz chrześniaka w zerówce. Sama uciekłam z Kiełpina:D
I co nie ma nikogo? Nikt nie jest w stanie napisac jaka jest ta szkola podstawowa?
JESTEM CIEKAWA czy cos sie zmieniło w tej szkole???? Zastanawiam sie czy mieszkajac w Kielpinie nie bedzie EPIEJ jak dzieci bede wozic codziewnnie do szkoly w Kartuzach :( Czy jest na forum jakis uczen ktory powie mi czy w szkole sa jakies zajecia dodatkowe,jakies konkursy ITP....
Teraz szkoła ma spokój z ogrzewaniem -ba - byle do wiosny.
Ja czytam te posty i odnoszę wrażenie ,że komuś bardzo zależy na odejściu od tematu. Pan Walach był kimś, jednak dzisiaj już nie ma wpływu na tą szkołę. Dzieci należy wychowywać w domu jak też i pilnować by się uczyły a nie oglądały skrupulatnie schowaną kamasutre w książce. Nie zapominajmy o naszych obowiązkach jako rodziców TO JEDNO!!! Drugie to to, co zrobić by pomóc pani dyrektor wrócić na właściwą drogę, a nam rozwiązać pare problemów. Kaloryfery są już ciepłe. Został problem parkingu i przerw które dzieci mają spędzć przed klasami. proszę wybaczyć ale szkoła to nie getto. Są w szkole zainstalowane kamery więc łatwo można znaleźć winowajce jakiegoś zdażenia( ewntualnego - mam nadzieje). Jak już mówiłem zakazy to nie metoda. Chłopcom, zresztą dziewczynom chyba również, nie jest łatwo skupić swojej uwagi na ten sam kąt przez kilka godzin. Lekcja Jest lekcją ale przerwa jest odpoczynkiem. Wyjście do sklepiku szkolnego na jednej długiej przrwie i robienie spędu jest nie powiem czym bo zmuszony byłbym kogoś obrazić. Szkoła ma uczyć m.in. rozsądku , dostosowywania się do zasad, a nie sposobów ich omijania. Nie wiem, może pismo z podpisami rodziców do kuratorium by wystarczyło , a jeżeli nie to media.
Osobiście uważam, że reforma szkolnictwa wprowadzająca 3 letnią naukę w gimnazjum jest kompletnie bez sensu, ale to nie na temat więc odpuszczę sobie rozwijanie tego wątku. Co do pana Walacha. Nie byłem absolwentem tej szkoły, lecz za jego czasów była dyscyplina. Potrafił być ostry potrafił być przyjazny.@karolka19sz: Zgadzam się z Tobą w 100%. Zauważ, także, że byłaś w gimnazjum na tzw. pierwszym rzucie. Co mam przez to na myśli? Byłaś w Gimnazjum za pana Walacha i wiem, że wtedy było lepiej. Lecz uwierz mi, że w szkole jest jeszcze paru fajnych nauczycieli. Mimo, że nie uczęszczałem do tej szkoły mogę tak stwierdzić. Droga Karolino. Jest jeszcze jedna kwestia. Osoby wrogo nastawione zawsze będą narzekać na szkołę. Dużo zależy od nauczycieli, ale także dużo zależy od uczni, którzy uczęszczają do danej placówki. Jest także inna kwestia. Zachowanie danego ucznia. Temat ten można ciągnąć i rozwijać w nieskończoność, ale nie o to przecież chodzi. Droga Karolino, w gimnazjum w Kiełpinie zostało jeszcze paru nauczycieli, którzy są z powołania, a nie z przymusu. Nie mogę na publicznym forum rzucać nazwiskami, lecz mogę Tobie powiedzieć, że pamiętam jak chwaliłaś szkołę w Kiełpinie. Pamiętam to jeszcze z liceum. Pozdrawiam
Z przykrością i ze zdumieniem czytam kolejne posty... Jestem absolwentką szkoły w Kiełpinie i z ręką na sercu mogę powiedziec, że spędziłam tam wiele wspaniałych chwil. Były to jedne z najlepszych lat w moim życiu:) Szkoda tylko że przez niektóre osoby ówcześni uczniowie tej szkoły nie będą mieli dobrych wspomnieńz tą placówką. Moja rada dla uczniów tej placówki: Uczcie się pilnie, bawcie na przerwach i pokażcie personelowi szkoły że nawet zimno w klasach nie jest w stanie doprowadzic was do tego o na co liczą inni:)
I znowu żale ze nauczyciele wymagają od dzieci drodzy czego dziecko nauczy się w zerówce to na pewno będzie mu łatwiej dalszej edukacji a jeśli masz pretensje do pani to powiedz jej to otwarcie a nie pod ukrytym nickiem.Tematem jest ogrzewanie i podejście panującej pani dyrektor do sytuacji jaka zaistniala.
Jest dużo nieprawidłowości mam dziecko w zerówce. Pani kompletnie nie ma podejścia do małych dzieci. Pani P powinna uczyć w Liceum a nie w zerówce, segreguje dzieci a dzieci to zauważają . Nic się nie robi żeby dzieci polubiły szkołe. Rodzice w domu uczyć a pani tylko przepytywać . Czy to jest normalne w zerówce ? Dzieci w stresie i to są warunki do nauki ?
@widus: Ale słuchaj szkoła w kiełpinie jest od 11 lat. 11 lat temu obecna pani dyrektor nie przyjmowała tego budynku. Nie można jej o wszystko obwiniać...[/quote] 1.09.1999. oddano do użytku nową część szkoły. Stara część istniała dużo wcześniej. Nowy budynek zaczął pracę nie wykończony ale to nie znaczy że trzeba go tak zostawić no i doprowadzić do ruiny... Czy "stary" dyrektor miał nic nie robić tylko pilnować szkoły? Nie, on naprawdę wiele zrobił nie tylko to co widać okiem. Starał się byśmy wychodząc z tej szkoły byli dobrymi ludźmi... Pozdrawiam wszystkich absolwentów zespołu szkół w Kiełpinie którzy pamiętają pana Walacha.
@karol1: Cwaniaczku jesli jestes ze Staniszewa to skad wiesz co robil poprzedni dyrektor? Jego zycie prywatne to wylacznie jego sprawa. NIE zajmuj sie wymyslonymi PLOTKAMI. Tu nie chodzi o to.
Karol1 słuchaj weź sie tak nie mdrój.Ja pamiętam jeszcze pana wallacha jak chodziłam tam do podstawówki i 2 lata gimnazjum i to był fajny pan. A ty piszesz żeby nie wyzywać?? To lepiej popatrz jak mu opinie teraz dałeś;/ Weź pomyśl zanim coś znowu napiszesz. A co do ogrzewania to nie ma co gadać bo moja sis mowi ze żal poprostu;/
w naszej szkole w Staniszewie też jest zimno ale my wiemy, że nasza szkoła to niedoróbka budowlana-dach niedocieplony i wiele innych błędów i to nie wina naszej dyrektorki ale poprzednika, który pozwolił na odbiór takiego bubla. Czy za odbiór szkoły w Kiełpinie odpowiada obecna pani dyrektor?! Ktoś napisał tu, że poprzedni dyrektor to był KTOŚ- FAKTYCZNIE często mówił, że rządzi całą wsią i wszystkie kobiet zalicza. Szkoda, że ten tyran niczego nie pilnował jak Wam szkołę budowano, a teraz macie tego skutki. Wiem, że mamy wolność słowa, ale nie wolność obrażania. Na tym forum nie jesteście anonimowi, głęboko wierzę w to, że ci którzy zostają tu obrażani skierują sprawę do prokuratora. Wieści niosą, że w Somoninie niedawno oddano salę gimnastyczną - ćwiczyć nie można, bo woda się leje, a na sali miski i wiadra, ale to nikomu nie przeszkadza. Pozdrawiam Karol M.
a moze ktos musi pomóc . żeby to sie wreszcie skonczyło . ten cały syf . może pomoże nam sznaowna redakcja kartuzy.info ? bo piszecie ale tez nic nie robicie ;D
Ale to ona wniosła razem ze sobą takie zmiany , na jakie .? Jedynie na gorsze bo chyba nic nie robi dla szkoły . Sama siebie pogrąża swoimi zmianami w planach każdy widzi co się dzieje i nikt nie jest głupi . a dyrektor .? szkoda słów , po prostu hańba ! . Oby ktoś w końcu to zmienił bo aż wstyd .
@to-jest-zenada: Ale słuchaj szkoła w kiełpinie jest od 11 lat. 11 lat temu obecna pani dyrektor nie przyjmowała tego budynku. Nie można jej o wszystko obwiniać...
w tej szkole nic nie jeszcze szczelne . dla tej szkoły z z pewnością jest jeszcze szansa na dobra opinie . Ale z taką dyrekcją to nie wiem ...
Jest jeszcze jedna kwestia. Zadajmy sobie pytanie czy dach i okna w szkole są szczelne...
Masakra... współczuje dzieciakom, kiedyś tego nie było :|
@Venus73: To prawda.Na parkingu szkolnym w Kielpinie rano stoi straz miejska lub policja i wlepia mandaty tym, ktorzy wjezdzaja autem na parking szkolny, aby bezpiecznie dostarczyc swoje dzieci na zajecia szkolne. TAK NIE MOZNA POSTEPOWAC!
kiedy skonczą sie w tej szkole "dziwne" czasy ( nie wiem jak to inaczej nazwać ) w tej szkole ledwo da sie wytrzymac a ten regulamin i wszystkie inne sprawy - nie wiem kto mógł to wymyslic i żeby nie było włączone ogrzewanie - szczyt szczytów:|
@BADI: znaczy rada papierkowa, wiadomo że nie postawią się pracodawcy @CIA: bez TVN-u się nie obejdzie :P
Gdyby w tej Szkole była porządna Rada Rodziców to może dałoby się coś zrobić, ale skoro w radzie są pracownicy tej szkoły to przecież nie będą wystepować przeciwko Pani Dyrektor.
@punka: Chyba tak a najbardziej prywatne są trzy miejsca zaznaczone białymi pasami na kostce...
W podziękowaniu pani burmistrz za stanowisko mąż dyrektorki z Kiełpina p.Kosznik startował z iRKI w wyborach samorządowych na radnego,co najmniej dziwne że rodzice dowożacy swoje dzieci do szkoły nie mogą wjeżdżac na parking gminny przy szkole czyli nas wszystkich,czyżby to były parkingi prywatne dyrekcji szkoły ?
Witam. Jesli chodzi o zakaz wjazdu na parkiang szkolny w Kielpinie,to takze uwazam, ze jest to ogromna glupota. Przeciez my rodzice wcale tam nie parkujemy, tylko dowozimy BEZPIECZNIE swoje dzieci do szkoly. My dokonujemy tam tylko manewr zawracania, a nie parkowania.Nie wiem co to przeszkadza dyrekcji szkoly? Dzisiaj sprawdzalam dokladnie znak przed szkola.Jest to zakaz wjazdu a pod znakiem NIE DOTYCZY NAUCZYCIELI.Wtakim razie autobus takze nie ma prawa wjezdzac na teren szkoly.Musialby wykonac zawracanie na ulicy przed szkola.I TO MA BYC BEZPIECZNY DOWOZ DZIECI DO SZKOLY?! Mysle,ze dyrekcja szkoly powinna sie nad tym zastanowic za nim bedzi wzywac policje i itp.Za czasow dyr. Walacha bylo OK. Mowil tak ,, prosze swoje dzieci ktore sa dowozone przez rodzicow ,dowozic do godz.7.40,aby pozniej nie utrudniac wjazdu do szkoly.Pozdrowienia dla bylego dyr.Walacha.To byl gosc.
@to-jest-zenada: No tak. Zostaje szary obywatel. RMF FM przyjechało, popatrzało, porozmawiało z jaśnie panią (cud że ją znaleźli) i pojechało... Efekt z tego taki że kaloryfery dziwnym cudem się rozgrzały...
musicie cos z tym zrobić . no bo jak nie wy to kto ???? ; (/
Witam. Klonda nie wiem czy powiadomienie kuratorium coś da... Oni dobrze wiedzą co się dzieje w tej szkole. Rozmawiałem z jedną wizytatorką i na pytanie jak się ta szkoła prezentuje odpowiedź brzmiała - za czasów Józefa Walacha to się prezentowała... Nastąpiło milczenie. Ta szkoła była jedną z lepszych w powiecie. Konkursy, zawody... A co do pani burmistrz, czy przyjedzie to nie istotne. Dwie przyjaciółki będą się trzymały razem, żadna nie zrobi drugiej pod górkę.
@widus: tak , wszystko się zgadza. Na wywiadówce ustaliliśmy , że gimnazjum nr 2 w Kartuzach bierze dzień wolnego. Takich dni wolnych jest parę w ciągu roku szkolnego i dana placówka może sobie wybrać z których dni skorzysta.
@BADI: Co za brednie...większość szkół nie ma zajęć!!!
Z tym wolnym od szkoły to kolejna sprawa, jednakże myślę że argumentem jest to co dla dzieci jest najlepsze czyli przerabiany systematycznie program a nie gonitwa pod koniec semestru bo np progrm obszerny. Jeszcze inna sprawa to to, że wychowanie w szkole polega na stosowaniu zakazów. Coś nie pasuje - wprowadzamy zakaz. Bez urazy, ale obserwuje tą sytyację i mnie to przeraża w proteście na ich ilość to rak do przodu zaczą by chodzić. Też uważam, że coś z tym trzeba zrobić.
Skoro w szkole nie brak ogrzewania, to ciekawe z czego wynika kolejna zmiana planu lekcji???? Pani Dyrektor tej szkoły jedyną rzecz jaką potrafi załatwić to dni wolne od nauki. Ciekawe z czego to wynika, że większość szkół w powiecie jutro ma zajęcia, a szkoła w Kiełpinie jak zwykle nie!!! Domyślam się, że uczniowie się cieszą, ale dla rodziców i to głównie tych młodszych uczniów jest to problem bo nie wszyscy mogą mieć wolne. A jeżeli chodzi o kontakty rodziców z Panią dyrektor to niestety ale bardzo ich unika, bo więcej czasu zajmuje jej palenie papierosów w szkolnej kuchni no i wtedy dla rodziców czas już trudno znaleźć. Pora się obudzić PANI DYREKTOR to że szkoła jest wiejska, to nie znaczy, że uczniowie i rodzice to ciemniaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiec czas chyba podziękować naszej wspanialej pani dyrektor za tak pozytywne rządzenie i powiadomić nade wszystko kuratorium oświaty co dobrego wyczynia się w tej szkole.Jestem ciekawy czy teraz pani burmistrz odwiedzi tak znana szkołę z opiniami na forum.
Ja chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jeden problem, który jak sądzę, przysłonił chłód w klasach. Czy szkole potrzebne są aż 4 parkingi? Moim zdaniem jest skandaliczne że sprowadza się straż miejską, policję bo jest znak przed szkołą - zakaz wjazdu. Jakby nie spojrzeć jest to teren gminy, więc z jakiego powodu zabrania się wjazdu interesantom, bo rozumiem że rodzice przywożący dzieci do szkoły takowymi są. Czy bezpieczeństwo dzieci wśród zawracających przed znakiem, na skrzyżowaniu (długości 20m) w sumie pięciu ulic jest większe niż gdyby udostępniono chociaż jeden parking lub wjazd do zawracania. Myślę że kierowcy autobusu też byłoby łatwiej wjechać i wyjechać. Jest zima warunki są b. ciężkie, a nauczyciele nie przyjeżdżają do pracy ciężarówkami. Myślę że odrobina dobrej woli ułatwiła by wszystkim życie.
Co do ogrzewania to prawda , moje dziecko też mówiło że w dniu dzisiejszym - wtorek 05-01-2011 w "jego" klasie kaloryfery były odpowietrzane i zrobiło się cieplej. Jednak na korytarzach jak było zimno tak jest dalej co tłumaczy zmianę decyzji ze skróconych lekcji na skrócone przerwy, moim zdaniem słuszną . Czyżby wzrost temperatury w klasach wpłyną na myślenie?
Ciekawe że P.dyrektor skróciła przerwy a lekcje trwają tyle samo 45 min czyżby za kare?? Powiedzieliśmy prawdę jest zimno a na dodatek P. dyrektor aby się nie upokorzyć kolejny raz, zakazała nosić nam kurtki i musimy siedzieć w zimnych klasach u mnie na przykład działa 1 kaloryfer a z okien idzie zimne powietrze skandal !!!!!!! A nauczyciele aby nie stracić pracy kłamią w żywe oczy . Skoro macie czym palić to palcie a nie że macie nas gdzieś !!!!!:(:(:(:(:(:(:(:(:( Dodane śro 05 sty 2011 20:51:39 CET : Dodane śro 05 sty 2011 20:51:10 CET : A na dodatek woźny jak przyjechaliście do nas z tą sprawą dorzucił do pieca ??? Ciekawe nieznana4 ma racje. Naprawdę szkoła w Kiełpinie spada na psy.
masakra , p.dyrektor zakazała panią szatniarką otwierania szatni żebyśmy nie mogli kurtek brać , a żeby znów nie było afery . śmieszne . Cieplej .? nie żartujcie było tak samo zimno jak przez cały czas było .
no dzisiaj juz troche cieplej ale przerwy nam skróclili . no co sie w tej szkole dzieje . nawet do kina raz w roku nie możemy jechać w czasie lekcji tylko aż po lekcjach . ;// Dodane śro 05 sty 2011 15:04:34 CET : popieram : klonda raczej to drugie bo to jest wielki wstyd żebysmy musieli siedziec w zimnej szkole w kurtkach ( których nie mozemy nosic ) taka jest prawda ; /
no juz dzisiaj jest cieplej ale nie wiadomo czy z podniesienia temperatury na piecu czy ze wstydu pani dyrektor ze cos takie mialo miejsce:lol:
Jeżeli tak faktycznie jest to szkoda mi dzieci...
Drodzy Rodzice z przykrością stwierdzam ,że kolejny raz Pani dyr. pokazała swoją druga stronę. Kilka dni wcześniej doszły mnie słuchu ,że nie wiadomo z jakiego to powodu od roku 2011 nie będą miały wasze dzieci możliwość korzystania z dalszej nauki jakie oferowało Stowarzyszenie na rzecz rozwoju wsi "KIEŁPIE". Jaśnie Pani dyr. chyba doszła dom wniosku ,że lepiej aby dzieci Wasze biegały po wiosce, zajęły się internetem a może i jakimś innym zajęciem ??? CZYŻBY TRADYCJA I KULTURA TO NIE TEN KIERUNEK!!!!!! Co do ogrzewania szkoły to mogę powiedzieć NIE MA PROBLEMU TO ŻE JEST CHŁODNIEJ W KLASIE TO W NICZYM NIE PRZESZKADZA, TAK JAK NIE PRZESZKADZAŁ NIKOMU ŚNIEG NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH I TO TEŻ W KIEŁPINIE. Mój Boże czy trzeba Radio i TV ściągać do Kiełpina ,żeby żyć normalnie. Myślę ,że czas najwyższy zacząć patrzeć na ręce dyr. szkoły poprzez Rade Rodziców i Kuratorium. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2011 życzy były uczeń szkoły ,który miał zaszczyt odsłaniać tablicę Gryfa Pomorskiego.
no właśnie dzisiaj radio było i niby jutro włączą ogrzewanie ( żeby odwrócić uwage ) ale ciekawe na jak długo
Pani dyrektor czas spojrzeć prawdzie w oczy zdjąć cieple ubrania i wyjść z ciepłego gabinetu, i ruszyć po klasach sprawdzając jak wygląda sytuacja z temperatura w salach a nie bać się ze ktoś w tym czasie zajmie pani miejsce i wysadzi panią z tego wygodnego fotela,ale przecież pani jaśnie panująca burmistrz kartuz nie pozwoli na takie zabiegi na darmo nie zaprasza się jaśnie panującej.
już przed świętami lekcje były skrócone . Bo było zimno . mimo iż jest zimno nauczyciele nie pozwalają zakłądać kurtek . A od jutra lekcje normalnie i włączą grzejniki żeby nie było afery !! ;/
hahahahahaha ! pięknie , kłamać każdy może ;) dzisiaj w klasach było min. 15 stopni C .to oczywiste, że pani Jolanta będzie się tego wypierać . ;DD dziękuję w imieniu uczniów za interwencję tej mamy , która to zgłosiła . z okien ciągnie grzejniki są letnie i nie wiem co mam ubierać żeby było ciepło . sięgamy po kurtki bo tylko one są w stanie zagwarantować nam ciepło . ;) a ludzie z tego radia to nie wiem czemu do GIMNAZJUM nie przyszli . ;/ w podstawówce i na parterze idzie jakoś wytrzymać ale GIMNAZJUM . !!! ? lodówka . ;/ nie raz nawet bywało że na korytarzu było cieplej niż w klasie . ;DDD dziekuję to tyle . ;* P.S. teraz po interwencji i wizycie radia , w szkole będzie ciepło . Ciekawe na jak długo ;)))))))))
Na samym początku warto pozdrowić p. Jolantę, która jak widać nie orientuje się co się dzieje w klasach a wypowiada się na ten temat i bagatelizuje problem, który jak widać jest spory - żeby rozwiać wszystkie kolejne wątpliwości W KLASACH JEST ZIMNO i jest to fakt niezaprzeczalny. Nie wiadomo czemu również zaprzecza informacji o tym, że lekcje odbywają się po 40 min a nie tak jak powinny po 45 min. Oczywiście od jutra zapewne lekcje znowu będą się odbywały normalnie i dziwnym cudem będzie ciepło w klasach ale warto było poruszyć ten wątek ponieważ jest to KOLEJNY rok w kurtkach. Pozdrawiamy Kochani Uczniowie
Racja, ten problem nie dotyczy tylko podstawówki ale i gimnazjum , kaloryfery są zimne a okna nieszczelne w klasach jest mnie niż 15 C . Praktycznie wszyscy chodzą w kurtkach nawet nauczyciele , a to jest nie dorzeczne że dyrektorka zaprzecza , niby opał jest a tak naprawdę go brak i oszczędzają . W klasach jest naprawdę zimno a wszyscy marzną . I to nie trwa tylko od tego poniedziałku ... Może jak zrobi się w końcu rozgłos tej sprawy , ktoś się zacznie tym interesować .
Bardzo ciekawe. A tak na prawdę to lekcje są skrócone, trawą o % min krócej niż zwykle ;), w klasach jest strasznie zimno, dziś u nas było 10stopniC.. wszyscy chodzą w kurtkach, ten problem jest również w gimnazjum nie tylko w podstawówce. Nauczyciele może nie odczuwają tego zimna, bo nie siedzą 6,7 godzin w tej samej klasie. Piec grzeje, ale pan zozny ostro oszczedza. Taka prawda. ; ) Dodane wto 04 sty 2011 17:41:54 CET : miało być 5 minut* Dodane wto 04 sty 2011 17:42:55 CET : i pan wozny* Dodane wto 04 sty 2011 17:44:05 CET : miało być 5 minut* a na końcu pan woźny*
Wątek stary, ale pozwolę sobie powrócić. A to z powodu temperatury właśnie. Tym razem nie piec jest głównym bohaterem jednak. Powodem mojego rozgoryczenia jest zachowanie nauczycieli. Grono pedagogiczne na stołówkę chodzi krótszą drogą. Ubrane, żeby się nie przeziębić. Uczniom natomiast nakazano chodzić nie 20 a 300 metrów w mrozie na zupy czy obiady. Ręce opadają i słów brakuje...
Kiedyś za czasów J. Wallacha Szkoła ta była jedną z najlepszych w powiecie, a teraz z tego co czytam to ręce opadają... Noo tak miałem w podstawówce lekcję z p.Kosznik i nie wspominam tego mile;] Teraz na szczęście szkoły już mam za sobą;) Szkoda słów na to co się tam teraz dzieję. Trzymajcie się uczniowie!
Dokładnie. Jak jest cos nie tak to idzie sie na MIŁA rozmowe do nauczyciela.Jesli ten nas OLEJE to idzie sie do dyrekcji.Jak to nie pomoze to idzie sie dalej. I stosuje najpierw rozmowe a potem list polecony.Aby miec dowód jak pójde do WYZSZEJ instytucji na skarge. A potem po takim czymś baaacznie obserwuje czy nie dzieje sie póżniej cos dziecku-np.zemsta za nadgorliwosc matki. Jak rodzic nie dopytuje sie o dziecko w szkole to tak jakby dawał przyzwolenie na cos co niepowinno miec miejsca :) Całe szczescie sa ludzie i ludzie wiec takich PRZYSLOWIOWYCH NAUCZYCIELI jest mało :)