Reklama

Kierowca na haju

02/02/2009 10:23
W piątkowy wieczór 30 stycznia br. kartuscy policjanci zatrzymali do kontroli hondę civic. Jak się okazało, zarówno kierowca auta, jak i pasażer byli pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo posiadali oni w "zapasie" kolejne porcje narkotyków.

Kartuskich kryminalnych, którzy patrolowali w piątkowy wieczór Goręczyno, zainteresowało dwóch młodych mężczyzn siedzących w hondzie civic. Policjanci zauważyli, że osoby te są podenerwowane. Mężczyźni cały czas rozglądali się na boki, kontrolując sytuację, czy nikt ich nie obserwuje.

Mundurowi mieli prawie stuprocentową pewność, że w grę wchodzą tu narkotyki. Nie mylili się. Po zatrzymaniu samochodu okazało się, że 21-letni Dominik M. - kierowca hondy, jest pod wpływem środków odurzających. Ponadto 19-letni pasażer, Maciej M. posiadał przy sobie narkotyki.

Przy 21-latku policjanci znaleźli 11 tabletek ekstazy i prawie 11 gramów poporcjowanej amfetaminy. Natomiast 19-latek miał przy sobie 1,5 gramowy woreczek z amfetaminą i drugi z gramem marihuany.

Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Dominikowi M. przedstawiono zarzut udzielania środków odurzających, za co może mu grozić nawet osiem lat pozbawienia wolności, dodatkowo odpowie on za kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego. Jego kolegę natomiast - Macieja M. za posiadanie narkotyków może czekać nawet dwuletnia odsiadka.

Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trequ - niezalogowany 2009-02-09 12:39:07

    @stefan: podejrzewam że mały dilerek skoro tak różowo na życie patrzy a może grzybków się obżarł :cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    biały76 - niezalogowany 2009-02-08 12:48:20

    @monte: skąd nasza policja niby ma mieć środki odużająace co nie któży na komisariacie sami pewnie by je zarzyli a nie podkładali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2009-02-03 18:42:38

    @King Of Snake: swego czasu, dosyć znany lokalnie gościu zjeżdzając z trasy na swoje podwórko przywlókł za soba łapaczy CB pewnie antena na dachu ich zwabiła...... podczas kontroli okazało sie że na radio zamontowane w busie ma niektualna licencje (kiedys były wymagane rejestracje) jego po prostu od 2 czy 3 była przedawniona ...... i nie pomogło że radio nie używane, zasilanie odłaczone a gruszka w zakładzie do naprawy ........ było radio podłaczone do anteny na dachu i to wystarczyło sprawa sądowa i koniec a wiem o sprawie bo gruszka była u mnie w zakładzie ........ co prawda już naprawiona ale nie odebrana jeszcze @monte: witam kolegę na forum, cos jakby kolega zakręcony ..... :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości