Reklama

Kierowca z Kaszub przechytrzył inspekcję drogową?

Poddenerwowanie, chwila rozkojarzenia, a może celowe działanie świadczące o bardzo dobrej znajomości przepisów? Czym kierował się kierowca przeciążonej ciężarówki, wysypując na drogę niemal cały ładunek tuż po zatrzymaniu go do kontroli przez Inspekcję Transportu Drogowego można się tylko domyślać. Choć przewoźnikowi z Przodkowa grozi za to 70.000 złotych kary, nie brak opinii, że ten niewinny na pozór ruch pozwoli mu nawet uniknąć konsekwencji.

Wszystko wydarzyło się w środę rano w Sopocie. Jadącą Aleją Niepodległości w kierunku Gdańska ciężarówkę przewożącą piasek zatrzymano i skierowano na punkt kontroli dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisków osi pojazdu. Jak wyjaśniają przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku, istniały uzasadnione podejrzenia, że dopuszczalne wartości zostały w tym wypadku przekroczone.

Siedzący za kierownicą mężczyzna posłusznie zjechał na zatoczkę z wagą, ale gdy inspektorzy przygotowywali się do przeprowadzenie kontroli, w aucie uruchomił się podnośnik i ładunek zrzucony został na jezdnię. W sumie kilkadziesiąt ton piasku.

Inspektorzy nie dali jednak za wygraną. Wezwane na miejsce służby zarządcy drogi załadowały piasek ponownie i pojazd i tak zważono. Jej wyniki nie były zaskoczeniem. Calkowita masa samochodu wyniosła 51,1 tony przy dopuszczalnej wartości równej 40 ton, zaś naciski osi przekroczone były o prawie 10 ton przy naczepie oraz 4,5 tony w przypadku ciągnika.

- W związku z powyższym wszczęte zostaną postępowania administracyjne z zakresu ustawy o drogach publicznych zagrożone karą pieniężną w wysokości 58.140 zł oraz z zakresu ustawy o transporcie drogowym zagrożone karą w wysokości 10.000 zł za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenie kontroli w całości lub w części. Ponadto wobec kierowcy zostanie sporządzony wniosek do sądu o ukaranie za zaśmiecanie przestrzeni publicznej, spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, naruszenia czasu pracy oraz poruszanie się pojazdem przeciążonym - wyliczają inspektorzy drogowi w Gdańska.

Nie wiadomo jednak czy właściciel firmy z Przodkowa będzie musiał zapłacić tak surową karę. Istnieją bowiem podstawy do podważenia wyników kontroli. Jak poinformował portal Gazeta.pl przybyły na miejsce właściciel przedsiębiorstwa sugerował w czasie kontroli, że na zatoczce znajdował się już piasek i załadowano go z jezdni więcej niż w rzeczywistości przewoził jego pracownik.

W rozmowie z nami przedsiębiorca nie potwierdził jednak tych słów.

- Nie ma mnie w tej chwili na miejscu i właściwie nic nie wiem na temat tej sprawy. Powiedziano mi, że była jakaś kontrola, ale szczegółów nie znam. Z tego co mi wiadomo żadnego mandatu na mnie przynajmniej na razie na nałożono - stwierdził.

Na kolejną okoliczność, która może wpłynąć na to, że przewoźnik zdoła wybronić się przed sądem wskazuje za to jeden z pracowników Państwowej Inspekcji Ruchu Drogowego w Gdańsku.

- Jeśli kierowca zrzucił ładunek, to świetnie wiedział, co robi. Teraz nie da się udowodnić, jaki nacisk był na której osi, a to kluczowa sprawa, jeśli chodzi o wyliczenie wysokości kary. Cwana sztuczka. Idę o zakład, że facet się wymiga - powiedział cytowany przez Gazetę.pl

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-04-23 23:11:27

    @Japco: Jestem przeciwny łamania przepisów, a sprawdzałem czy faktycznie aż tak się to opłaca. Przy jednej karze raz na kwartał to powiedzmy, że jeszcze tak (kokosy to nie są dla takiej firmy), ale przy założeniach, że tylko jeden lub kilka pojazdów tej firmy wozi "nadmiar" i to nie zawsze to opłacalność przy kontroli akurat tego przeładowanego zamienia się w stratę i to jaką.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2012-04-23 22:09:22

    Kiedyś spotkałem się ze wzorem, który w przybliżeniu opisywał "używanie" dróg w ten sposób: - przejazd 1 ciężarówki niszczy tak samo drogę jak przejazd 100 osobówek. Podejrzewam, że samochody przeładowane niszczą drogę kilkadziesiąt razy bardziej niż te odpowiednio załadowane. dj, WITD teraz powinno gonić za wszystkimi pojazdami firmy, aby "wyrównać straty" ? :D Udowodniłeś, że opłaca się łamać przepisy, więc... Powinno się jednak nie opłacać :P Szczerze mówiąc, jestem bardzo cięty na przeładowywanie pojazdów. Po co budować drogi? Po co je modernizować? I tak zaraz zostaną one rozwalone i będzie trzeba postawić napis: droga udostępniona do ruchu (czytaj: jedziesz na własną odpowiedzialność). Pozdrawiam Japco P.S. Jak sobie pomyślę, że w Polsce miałaby powstać elektrownia atomowa, to przypomina mi się sytuacja z drogami. Nawet autostrad u nas nie umieją zrobić, a jak już coś jest zrobione, to Polak to rozwali. Chcesz mieć wyjątkowe dzieci? Głosuj za programem budowy elektrowni atomowych w Polsce :lol:.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-04-21 23:21:06

    @jemJOzKASZEB: dobrze kombinujesz kombinuj dalej :lol: uśredniona cena M3 wywozu to 50-55 zł netto m3 = 16 , 18 t urobku Jaki daje to zysk w skali miesiąca / roku ? :lol::lol::lol: Czyli gra warta świeczki , a kara nawet w wys . 70 tysięcy , to pikuś , mały pikuś :lol:[/quote] Biorąc najniższe wartości i przy założeniach minimalnych (soboty, niedziele - wolne) to miesięcznie ok.33.000zł + zaoszczędzone paliwo z ok.264 kursów (niewykonanych). Ok. 43.000zł przy "najkorzystniejszych" założeniach wraz z sobotami pracującymi + oczywiście paliwko z ok.312 kursów. Jaki tu zysk? :rolleyes: ======================= Czas - 4 dni wożenia to jakby 5 dni wożenia z dopuszczalną ładownością = ok.5 dni oszczędności miesięcznie Paliwo - ok.260-300 kursów bez kropli paliwa miesięcznie Dochód miesięczny większy o ok. 27.000-35.000zł już po opodatkowaniu. :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości