Stare, nienadające się do niczego wraki? Amatorzy ekstremalnej jazdy postawili je na nogi, a raczej na koła. Zdezelowane miały trafić na złom, a wystartowały w rajdzie. Mowa oczywiście o Wrak Race "Ostatni Dech", który w niedzielę odbył się w Kościerzynie. Wystartowało w nim aż 41 załóg. Niezwykle widowiskowym wyścigom przyglądały się tłumy. Imprezie tradycyjnie towarzyszył szczytny cel.
W niedzielę jedna z kościerskich polan na kilka godzin zamieniła się w arenę zmagań wraków. Zorganizowany tam Wrak Race "Ostatni Dech" zgromadził tłumy fanów motoryzacji, którzy ścigali się nienadającymi się już do użytku samochodami, oglądali widowiskowe i pełne emocji wyścigi oraz pomagali.
- Celem imprezy jest przede wszystkim dobra zabawa oraz doskonalenie techniki jazdy. Jest też cel charytatywny. Zbieramy na leczenie i rehabilitację, 28 - letniego Radka Rudnika z Kościerzyny - cierpiącego na mózgowe porażenie dziecięce, autyzm i padaczkę - mówi Krzysztof Świderski, organizator imprezy, członek Kaszubskiego Klubu Przełajowego i Full-Gaz 4x4 Kaszuby.
Miłośnicy ekstremalnej jazdy pieczołowicie przygotowywali swoje pojazdy - wraki miały zaledwie jedno siedzenie, zdarzały się egzemplarze, które nie miały żadnej szyby oprócz przedniej. Ponadto każdy samochód był ozdobiony, w zależności od fantazji uczestników.
Łącznie w rajdzie wystartowało aż 41 załóg, z całego Pomorza i nie tylko. A jak przyznają uczestnicy, warto było przyjechać do Kościerzyny i poczuć adrenalinę. Najbardziej widowiskowym był ostatni wyścig, a więc Ostatni Dech. Wystartowały w nim wszystkie nadające się jeszcze po wcześniejszych wyścigach pojazdy i trwał tak długo, aż na torze pozostały trzy.
Poza pełnymi emocji wyścigów wraków imprezie towarzyszyły też pokazy off-roadowe, czy prezentacja ciężkich maszyn.
Zawody odbyły się z zachowaniem obostrzeń koronawirusowych.
Niedzielny Wrak Race zdecydowanie można uznać za udany, a organizatorzy już zapraszają na kolejną edycję wydarzenia.
- Mam nadzieję, że kolejne edycje będą równie dobre. Kolejny wyścig zaplanowany jest na 6 września, jeśli koronawirus na to pozwoli oczywiście - zaprasza Krzysztof Świderski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gang paczewskomarkowski był? Czy to też przekracza ich możliwości budżetowe? Buca poznasz po tylnym płaskogłowiu.
A maseczki gdzie ...
W twojej tęczowej doopie
Musztarda po obiedzie wcześniej było dać info ze taka impreza będzie. Duda
Jak można było tak maltretować te biedne autka ! Gdzie obrońcy praw samochodów, gdzie zieloni ! Jak w XXI wieku można dopuścić do tak straszliwych tortur biednych aut ! To jest niehumanitarne traktowanie pozaludzkich stworzeń ! Żądam międzynarodowej komisji śledczej ! Nie daję rady żyć z tym !
Weź się puknij w łep. Widzisz co ty piszesz? Jak jakiś psyhiczny..
A ty w co pukasz się ? W ten twój tęczowy móżdżek ? Aha, od rana zabiłem dwie muchy czyli zwierzęta pozaludzkie, buhahaha
Gość do gościa ja tam nie wiem na co Ty maseczke zakładasz ale na mózg by Ci się przydała
A gang paczewskomarkowski był? Czy to też przekracza ich możliwości budżetowe? Buca poznasz po tylnym płaskogłowiu.
A maseczki gdzie ...
W twojej tęczowej doopie